"...robiliśmy straszne rzeczy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów - powiedziała w programie "Minęła dwudziesta" w TVP Info Olga Tokarczuk, tegoroczna laureatka Literackiej Nagrody Nike."
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... aid=115b87
Jakiś tam związek z Sudetami jest, ale nie wiem czy Sudetom dodaje to wartości...
Opluwanie Polski z Krajanowa
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2087
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
Jakiś tydzień przed wypowiedzią Tokarczuk, zrobiło się głośno o innej wypowiedzi pewnego znanego w naszym kraju pseudo historyka (autora m.in Sąsiadów oraz Złotych Żniw) na łamach niemieckiej gazety Die Welt. Tomasz Gross, bo o nim mowa, stwierdził m.in., że Polacy są narodem antysemickim, który "podczas wojny zabił więcej Żydów niż Niemców".
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.
Rafał Ziemkiewicz jak zawsze celnie zauważa:
"...polscy pisarze - ci okadzani w tzw. wiodących mediach, nominowani do nagród i stypendiów - żyją z grantów niemieckich, dotowanych przekładów, felietonów dla niemieckiej prasy, nagród literackich niemieckich miast. I stosownie do tego zaczynają myśleć. Nie umiem wyjaśnić horrendalnych głupstw, która publicznie powiedziała Olga Tokarczuk, inaczej niż właśnie przesiąknięciem przez nią tym utrzymywanym za "europejskie" (bo tak ładniej się je nazywa) pieniądze światkiem, w którym takie "mądrości" mają charakter obiegowy, wypowiadane są na co dzień, uchodząc za dowód bystrości umysłu i niezawisłości sądów. Oczywiście, ta Polska jest nie do przyjęcia, jest ciemna, wstrętna, dusi nas! - i w ramach jej przezwyciężania w sobie powinniśmy napisać jej inną, stosowną do jej ciemnoty i odpowiednio haniebną historię".
A o atakach na tę panią:
"To jest ulubiona gra salonu, którego organem jest "Wyborcza". Najpierw Polaków z pozycji "oświeconej elity" uderzyć, tak, żeby ich zabolało, napluć między oczy, poszargać świętości, by sprowokować do jakiejś gwałtownej reakcji - i wtedy kłuć swych oświeconych w oczy poczuciem krzywdy, jaka im się dzieje. Patrzcie: ta polska ciemnota was nienawidzi, nazywa "wykształciuchami", hejtuje! Musicie się trzymać nas, bo inaczej zginęliście!"
Cały felieton tutaj: http://fakty.interia.pl/felietony/ziemk ... Id,1905167
"...polscy pisarze - ci okadzani w tzw. wiodących mediach, nominowani do nagród i stypendiów - żyją z grantów niemieckich, dotowanych przekładów, felietonów dla niemieckiej prasy, nagród literackich niemieckich miast. I stosownie do tego zaczynają myśleć. Nie umiem wyjaśnić horrendalnych głupstw, która publicznie powiedziała Olga Tokarczuk, inaczej niż właśnie przesiąknięciem przez nią tym utrzymywanym za "europejskie" (bo tak ładniej się je nazywa) pieniądze światkiem, w którym takie "mądrości" mają charakter obiegowy, wypowiadane są na co dzień, uchodząc za dowód bystrości umysłu i niezawisłości sądów. Oczywiście, ta Polska jest nie do przyjęcia, jest ciemna, wstrętna, dusi nas! - i w ramach jej przezwyciężania w sobie powinniśmy napisać jej inną, stosowną do jej ciemnoty i odpowiednio haniebną historię".
A o atakach na tę panią:
"To jest ulubiona gra salonu, którego organem jest "Wyborcza". Najpierw Polaków z pozycji "oświeconej elity" uderzyć, tak, żeby ich zabolało, napluć między oczy, poszargać świętości, by sprowokować do jakiejś gwałtownej reakcji - i wtedy kłuć swych oświeconych w oczy poczuciem krzywdy, jaka im się dzieje. Patrzcie: ta polska ciemnota was nienawidzi, nazywa "wykształciuchami", hejtuje! Musicie się trzymać nas, bo inaczej zginęliście!"
Cały felieton tutaj: http://fakty.interia.pl/felietony/ziemk ... Id,1905167