Przejście graniczne: Nowa Morawa-Stare Mesto

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Gryf
obieżyświat
Posty: 756
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Przejście graniczne: Nowa Morawa-Stare Mesto

Postautor: Gryf » 01-06-2007 15:03

Info z: naszesudety.pl
Od dnia 04.06.2007 r., na terenie służbowej odpowiedzialności Sudeckiego Oddziału Straży Granicznej zostanie otwarte przejście graniczne: Nowa Morawa – Stare Mesto jako przejście ogólnodostępne (gmina Stronie Śląskie) Przejście będzie czynne całą dobę. Dozwolony rodzaj ruchu granicznego:
- ruch osobowy: pieszy, rowerowy, motorowy, osobowy (z wył. autokarów);
- ruch towarowy dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t. (z wył. mat. niebezpiecznych)
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)

www.bushcraft.pl

Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Postautor: baniak » 01-06-2007 18:54

:D Właśnie wróciłem z wyprawy zwiadowczej na przeł.Płoszczyna i zapodaje kilka zdjęc owego przejscia o którym informuje Rafał,ale dodam,że droga do samego przejscia od końca Nowej Morawy jest w porównaniu z jakością naszych sąsiadów nie najlepsza leży dużo szutru tak więc na rowerze wartało by uważać ale myśle,że położą własciwą warstwe asfaltu.Dla orientacji ze Stronia do przejscia jest 13km
Obrazek
Na miejscu gdzie znajdowała się chata został klombik
Obrazek
Obrazek
Obrazek
I kilka fotek z drogi na przejscie,które uroczyście zostanie otwarte w poniedziałek 4.06 o godz.12
W tle Młyńsko :arrow:
Obrazek
Obrazek
Pozdrowionka :arrow: baniak

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 02-06-2007 07:20

Pomysłowy ten klombik - przynajmniej fundamenty po dawnej budce Straży Granicznej nie będą straszyć. :lol:

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 03-06-2007 19:34

Ciekawe, czy takie przejście nie pojawi się kiedyś na Przełęczy Karkonoskiej?

Andrzej
łazik
Posty: 98
Rejestracja: 13-09-2006 15:04
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Andrzej » 08-06-2007 09:47

Mam nadzieję, że nigdy. Nie chciałbym tego:
Dozwolony rodzaj ruchu granicznego:
- ruch osobowy: pieszy, rowerowy, motorowy, osobowy (z wył. autokarów);
- ruch towarowy dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t. (z wył. mat. niebezpiecznych)

na Przełęczy Karkonoskiej.

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Re: Przejście graniczne: Nowa Morawa-Stare Mesto

Postautor: tomaszll » 09-06-2007 08:14

A turystyczne w rejonie Bielic na Kowadle i smreku powstaną kiedykolwiek?
Czy wcześniej wejdziemy do strefy Szengen...
Zresztą już rok temu widziałem mapę w Jeseniku, która sugeruje, że w Bielicach jest przejście turystyczne... Niestety nic nie ma i pozostaje zielona granica...
pozdrawiam
Tomek

Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Postautor: baniak » 09-06-2007 09:38

:D Ja tam zawsze brałem pod uwage zieloną granice...a w rejonie Bielic to szczególnie zawsze kiedy wybieram się głównym grzbietem to używam żółtego czeskiego szlaku,który prowadzi na przełęcz trzech granic(1111)a tam już do wyboru do koloru szlaków w każdym kierunku i tak w głąb Czech grunt to żeby mieć dokumenty i dobry bajer wrazie kontroli tzn.gdzie rzekomo przekraczaliśmy granice i tym sposobem cieszymy się w pełni górkami po dwóch stronach,oczywiście ten post nie jest propozycją lub namową 8) każdy odpowiada za siebie :roll: ale w 2008 mamy wejsc do strefy schengen i takie fiki miki nie bedzie potrzebne :P Pozdrowionka z pod Śnieżnika :arrow: baniak

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 11-06-2007 07:17

Baniak - ja też tak zawsze robię. Niestety, czasem nie da się ominąć przejścia granicznego. :lol:

Tomaszll - to przejście nad Bielicami rzeczywiście jest na czeskich mapach, ale obok niego widnieje napis: planovany prechod (przejście projektowane), a więc jeszcze go nie ma.

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 11-06-2007 08:01

mariomar pisze:Baniak - ja też tak zawsze robię. Niestety, czasem nie da się ominąć przejścia granicznego. :lol:

Tomaszll - to przejście nad Bielicami rzeczywiście jest na czeskich mapach, ale obok niego widnieje napis: planovany prechod (przejście projektowane), a więc jeszcze go nie ma.


Tak, mnie ten temat zainteresował jak w centrum Jesenika zobaczyłem mapę z tym przejściem... W wyniku przeszukiwania netu w języku czeskim natrafiłem na bardzo interesujące informacje.
Przejście w Bielicach było już planowane kiedy pojawił się pomysł całotygodniowego przejścia na Śnieżniku.
Pamiętam jeszcze parę lat temu dość absurdalną sytuację na Śnieżniku:
weekend tłum swobodnie chodzi gdzie chce, środek tygodnia nasza straż graniczna wypatruje z lornetek... ludzi przechodzących przez zieloną...
A tak w temacie Jeseników to Czesi mają długofalową strategię. Założenie jest takie, że turyści z Polski i Czech będą coraz częściej jeździć do Austrii. Należy przyciągnąć turystów w Jeseniky aby nie uległ zniszczeniu ten ogromny potencjał, który tam jest...
U nas niestety strategia opiera się na budowaniu coraz to nowych gondoli w Beskidzie Sądeckim... Na szczęście Sudety są jakby na uboczu niezdrowych przemian wczesnego kapitalizmu... Chociaż może nie do końca. Jak dla mnie to Bielice są doskonałym przykładem całkowitego upadku turystyki - dwa schroniska zamienione w hotele dla weekendowych gości, których nie interesuje wędrówka po górach, wyciąg narciarski w Bielicach i brak przygotowanych tras pod biegówki.
Jest i druga strona medalu - z upadkiem turystyki związane są pustki na szlakach w Górach Sowich czy w rejonie Wałbrzycha. Dzisiaj nie trzeba już jechać do Bielic aby obcować sam na sam z przyrodą. Wystarczy wyjechać nawet w sezonie letnim na szlak Jordanów Śląski - Radunia
lub na wzgórza Kiełczyńskie w Masywie Ślęzy i mamy znikome szanse kogokolwiek spotkać. Zresztą Wzgórza Kiełczyńskie również są puste w weekendy. Długo można na ten temat pisać...

pozdrawiam
Tomek

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 11-06-2007 11:47

To, że turystyka górska upada/upadła, to całkiem osobny temat. I nie zmieni tego przemiana jekiegoś hotelu w schronisko. Ot, nastały takie czasy, gdzie rzadko komu chce się lazić po lesie, i to na dodatek pod górkę. :lol: A tych w Bielic rozumiem - z turysty plecakowego nie wyżyją (może wpadłoby do nich 20-30 osób w ciagu roku), a z turysty samochodowego można czerpać niezłe zyski - przyjedzie tu ich setki, tysiące. A żyć trzeba, przecież mamy takie prawo.
Ale pocieszę Cię Tomaszu LL - pojedź sobie w czeskie Sudety gdziekolwiek, np. na Pradziada, Jestieda, a zobaczysz, że u nas góry nadal są mał przekształcone i zurbanizowane. :lol:

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 11-06-2007 13:18

mariomar pisze:Ale pocieszę Cię Tomaszu LL - pojedź sobie w czeskie Sudety gdziekolwiek, np. na Pradziada, Jestieda, a zobaczysz, że u nas góry nadal są mał przekształcone i zurbanizowane. :lol:


Zgadzam się Pradziad jest nie do wytrzymania dla turysty szukającego kontaktu z przyrodą. Jednak w okolicy Pradziada jest Wysoki Wodospad...
pozdrawiam
Tomek

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 11-06-2007 15:21

Ooo! Piękny ten Vysoky vodopad. I co ciekawe, znajduje się on, jako jedyny w Sudetach, dokładnie na wysokości 1000 m npm. Czesi to umieją wszystko sobie rozplanować, nawet przyrodę... :lol:

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 11-06-2007 20:12

Znając Ciebie, to zaraz wyszperasz na starych mapach, że to nie 1000 m, a 996 albo 1004 ;).
I jeszcze będziesz się kłócił na łamach Sudetów :).

Chyba, że te 1000 m to tak celowo - z uwagi na nasze przepisy :).

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 12-06-2007 07:09

Nie, w tym przypadku jest równo 1000 m. :lol:


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości