Osówka

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
włodarz
stary wyga
Posty: 1097
Rejestracja: 22-07-2012 12:32
Lokalizacja: Góry Sowie

Osówka

Postautor: włodarz » 29-11-2016 19:34

20.11.2016r - Osówka

Wiele razy obiecywaliśmy sobie, że wybierzemy się na spacer łąkami nad Głuszycą, aby popatrzeć na nią i na Góry Kamienne od strony Gór Sowich. W końcu w sobotnie przedpołudnie, przy dość ładnej pogodzie, ruszyliśmy na wielokrotnie odkładaną wycieczkę a co widzieliśmy zaraz tu opiszę.
Na ulicy Leśnej (na zdjęciu po prawej) widzimy dawny budynek straży pożarnej byłych Zakładów Bawełnianych "Piast", wcześniej należał do fabryki włókienniczej Meyer-Kaufmann. Obecnie jest własnością firmy John Cotton Europe (produkowane w Głuszycy kołdry, poduszki możecie kupić w sklepach IKEA).
W głębi widać willę przedwojennego właściciela zakładów M-K, (pamiętam ten skrót z dzieciństwa, jeszcze w latach siedemdziesiątych powszechnie mówiono emka, pracuję w emce).
Obrazek


Tu jedna z niewielu pozostałości po Piaście, komin dawnej kotłowni ogrzewającej i zasilającej w parę technologiczną oba zakłady Piasta. Budynki wyburzono, pozostały puste place. Za kominem górka z Ogrodami Działkowymi "Piast", gdzie do niedawna i włodarz uprawiał ekologiczne marcheweczki, pietruszeczki a nawet pomidorki.
W głębi Góry Suche.
Obrazek


Zakłady Meyer-Kaufmann w czasie wojny przeszły pod zarząd koncernu Krupp. Maszyny włókiennicze usunięto i zainstalowano produkcję dla wojska. Pod wzgórzem w pobliżu firmy wydrążono w skale schron p.lot.
Jedno z wejść było w miejscu widocznego na zdjęciu osuwiska. Powstało ono kilka lat temu po próbie odkopania wejścia. Koparka odsłoniła wtedy zarys upadowej, wyjęto trochę szyn, widać było pozostałości drewnianej obudowy. Niestety z góry sypnęło się solidnie, zjechało jedno spore drzewo (była z tego powodu mała aferka) i z dalszych prac zrezygnowano.
Obrazek


Nieco dalej znajdują się stawy wybudowane dla zakładów włókienniczych. Na zdjęciu pierwszy staw. Na wzgórzu za stawem (za drzewami) znajdował się obóz pracy należący do Riese.
Obrazek


Skręcamy na łąki i po krótkim czasie możemy podziwiać widoki.
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na łąkach znajduje się dawna strzelnica, obecnie zarośnięta krzakami.
Obrazek


Trochę dalej widok na Głuszycę Górną. Na horyzoncie Czarnoch, Kropiwiec, Roróg i Ostoja.
Obrazek


Ostatnie kolory jesieni - modrzewiowe żółcie a po lewej stronie zdjęcia kopuła Borowej.
Obrazek


Z tego wzgórza mogliśmy zejść do ulicy Gdańskiej (dawniej wieś Zimna Woda) i wdrapać się na wzgórze Niedźwiedzi Zakątek. Potem przez Kolce na wzniesienie Światowid lub też wejść w las w kierunku góry Soboń. Wybraliśmy ten drugi wariant. I tak idąc drogą przeszliśmy obok sztolni nr 2 kompleksu Soboń. Tu widać plac przed sztolnią i jej przysypany wlot.
Obrazek


Sztolnia z bliska.
Obrazek


Kawałek za wlotem sztolnia uległa zawaleniu. Były na pewno dwie próby dotarcia przez zawalisko do chodnika. Druga zakończyła się sukcesem. widoczne na zdjęciu omszałe pale to wykonany podczas prac szalunek.
Obrazek


Idziemy w kierunku kolejnej sztolni. Późnojesienny las mimo wszystko ma swój urok.
Obrazek


Przy drodze widać betonowe studzienki. W czasie budowy drogi osłaniano nimi rosnące drzewa by podsypywany materiał skalny nie spowodował ich uszkodzenia.
Obrazek
Obrazek


A to wlot sztolni nr 1 (choć niektórzy tkwią w mylnym błędzie zwąc ją sztolnią nr 3). Jak widać wykonano ją w dość płaskim terenie i miała początkowo dość długi wykop a gdy zagłębiła się w stok nadkład skalny nad stropem był niewielki. Kiedy drewniane oszalowania zbutwiały sztolnia zawaliła się na dość długim odcinku. Przez wiele lat jej końcowy odcinek był wielką niewiadomą. Były próby przebicia się przez zawał, ale bezskuteczne. Później ekipa "Krakusów" wydrążyła szybik, którym zdaje się weszli za jeden z zawałów. Dopiero prace przeprowadzone przez jedno ze stowarzyszeń eksploratorów (prace oficjalne) z użyciem koparki i wiertnicy umożliwiły dotarcie do niedostępnej części sztolni (i tak końcowy odcinek szybu wykonali ręcznie używając elektronarzędzi). Sztolnia została zmierzona, zeskanowana a wyniki tych badań upubliczniono.
Obrazek


Skoro dotarliśmy do Sobonia to na Osówkę nie jest już daleko. Wędrujemy dawnym torowiskiem.
Obrazek


Tu widoczny jest rozjazd dawnej wąskotorówki. Niższe torowisko biegło ze stacji kolejowej w Głuszycy Górnej. Wyższe torowisko prowadziło w stronę kompleksu Soboń. Za moimi plecami kierunek na Osówkę.
Obrazek


Tory wielokrotnie przecinały naturalne cieki wodne. W większości pokonywano je stosując przepusty pod nasypem. W tym miejscu wybudowano drewniany most. Ta kupa kamieni nad strumykiem to przyczółek mostu kolejki.
Obrazek


Torowisko prowadzi wprost do naziemnych budowli kompleksu Osówka. Na zdjęciu Kasyno. Obiekt Riese o nieznanym przeznaczeniu. Posiada strop w kształcie niecki do napełnienia ziemią i posadzenia roślin maskujących. Pokryty od wewnątrz płytami wiórowo-cementowymi (suprema). Warstwa płyt jest dość cienka więc zastosowano je bardziej jako materiał dźwiękochłonny niż termoizolacyjny. Grubość ścian i stropów, ogromna ilość otworów okiennych sugeruje biurowe (pokrewne) przeznaczenie budynku.
Obrazek


Przestronne pomieszczenia kasyna.
Obrazek


To małe pomieszczenie w głębi wyposażone jest w komin. Czy może miała być to kuchnia?
Obrazek


W tym pomieszczeniu brakuje fragmentu posadzki. Dlaczego? wykopanie tej dziury pozwoliło jedynie stwierdzić, że kasyno ma solidne, głębokie fundamenty. Przestrzeń od poziomu fundamentu do posadzki (ok. 3m) wypełniono naprzemiennie równymi warstwami piasku i drobnego kamienia o grubości ok. 25cm, starannie je ubijając. Bezpośrednio pod posadzkę zastosowano warstwę prawdopodobnie szlaki (czarna warstwa na górze wykopu).
Obrazek


Fragment kasyna, w którym dolnej części nie zasypano i miała być użytkowana.
Obrazek


Rozległy wykop pod dalszą część kasyna.
Obrazek


Widok od strony kasyna. W miejscu widocznej drogi biegły torowiska wąskotorówki. Za nimi znajdują się wybetonowane zbiorniki na kruszywo i piasek. Pod torowiskiem tunelik techniczny prowadzący pod torami i silosami do sześciokątnego pomieszczenia.
Obrazek


Tu widać ścianki rozdzielające poszczególne frakcje kruszywa w zbiornikach.
Obrazek


Kruszywo i piasek były podgrzewane, by zimą można było produkować beton. Na zdjęciu widać rury ogrzewające kruszywo. Zostały pomalowane na żółto tuż po odkopaniu, dla lepszego kontrastu. Brakuje tu elementu w kształcie litery omega (element kompensacyjny). Po odkopaniu był, ale ktoś go wymontował niestety. Źródłem pary dla instalacji była prawdopodobnie lokomotywka.
Obrazek


Zdjęcie zrobione z krawędzi zbiorników. w miejscu, w którym stoję było kolejne torowisko, po którym poruszała się maszyna podająca kruszywo i piasek do zasobników przy sześciokącie. Po lewej stronie widoczna jest sterta cementu luzem (pierwotnie pod wiatą). Mamy więc tu węzeł betoniarski. Pytanie nasuwa się takie: czy beton produkowano ręcznie czy z pomocą maszyny? Sześciokąt posiadał niezbrojony strop podparty belkami o przekroju, zdecydowanie za dużym jak na takie obciążenie. Ale jeśli belki miały utrzymać wielką betoniarkę a strop służył tylko do zapewnienia dostępu do niej to ma to sens. Gotowy beton mógł być ładowany bezpośrednio na wagoniki bowiem tuż przy sześciokącie przebiegało kolejne torowisko.
Obrazek


Sześciokąt z bliska. Widoczny wylot tunelu technicznego biegnącego od strony kasyna. Nad tunelikiem po lewej i prawej stronie zasobniki na piasek i kruszywo podawane z silosów. Zasobniki mają dolną część wylaną w betonie pod kątem ułatwiającym stojącym na stropie sześciokąta ładowaczom nabieranie łopatą kruszywa/piasku i podawanie ich do betoniarki.
Po prawej stronie schodki na wybetonowanej skarpie prowadzące do silosów. U góry kasyno.
Obrazek


Nie jest wykluczone, że na tych postumentach również zainstalowana była duża betoniarka (sugerował mi to pewien inżynier mający praktyczną wiedzę z zakresu produkcji betonu), ale nie pasuje mi spore oddalenie od kruszyw i cementu.
Obrazek


Studzienka przelewowa z osadnikiem obok postumentów uprawdopodabnia zamontowanie na nich betoniarki.
Ale może na postumentach stał generator? Czymś tę betoniarnię trzeba było zasilać.
Obrazek


W pobliżu szybu do dziś widoczna jest spora sterta szlaki. Czy tu stała lokomotywka zasilająca w parę instalację ogrzewania kruszyw?
Obrazek


Fundamenty jednego z wielu baraków w okolicach szybu.
Obrazek


Szyb.
Obrazek


Na górnym poziomie Osówki jest jeszcze wiele ciekawostek, ale chcemy jeszcze sfotografować coś na dole więc schodzimy. Tu mała niespodzianka. Sztolnia nr1 ma nowe, obetonowane wejście. Oj, dawno mnie na Osówce nie było.
Obrazek


Między pierwszym o drugim wejściem stoją fundamenty kompresorów.
Obrazek


Idziemy w stronę obozu Osówka.
Fragment murowanego budynku obozowego.
Obrazek


Ceglane konstrukcje na terenie obozu.
Obrazek


Przewrócony i potrzaskany komin jednego z baraków obozowych.
Obrazek


Fundamenty jednego z budynków obozowych.
Obrazek


Najdłuższe, największe fundamenty na terenie obozu Osówka.
Obrazek


A teraz moje najnowsze odkrycie. Betonowy zbiornik zalany wodą. Jaką funkcję pełnił pierwotnie? Na razie nie mam pojęcia. Posiada cztery większe kwadratowe otwory i jeden mniejszy. Może wychodek?
Obrazek
Obrazek


A to moje odkrycie z października. Budynki obozowych umywalni. Wydawało mi się, że dobrze znam Osówkę, ale odnalezienie tych ruin było dla mnie wielkim zaskoczeniem. Może, po latach czas wrócić na Osówkę i obejrzeć wszystko od nowa, spojrzeć świeżym okiem i coś jeszcze wyłuskać.
Pierwszy budynek.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Drugi budynek.
Obrazek
Obrazek


I jeszcze jeden nieznany mi wcześniej obiekt. Przed budyneczkiem betonowe fundamenty porośnięte trawą.
Obrazek


Wyraźnie widoczne schody do budynku.
Obrazek


Zarys fundamentów jakiegoś baraku.
Obrazek


Budynek z góry.
Obrazek


Zbiornik, umywalnie, budynek bez dachu - sporo "odkryć" jak na jeden miesiąc. Piszę słowo odkryć w cudzysłowie, bo na pewno nie jestem pierwszą osobą, która te obiekty widziała (choćby leśnicy), ale chyba pierwszą, która ich zdjęcia publikuje w necie. Światek eksploratorów też jakoś nie chwalił się wiedzą o tych obiektach, ale może o czymś nie wiem?

W lesie robi się ciemnawo, czas wracać. Wychodzimy na drogę do Kolc.
Po wyjściu z lasu, na łąkach można jeszcze dostrzec zarys dawnego torowiska wąskotorówki. Tędy przyjeżdżało zaopatrzenie ze stacji w Głuszycy Górnej. Dawne torowisko to ten pas nierówno wykoszonej trawy.
Obrazek


A to budynek dawnego obozu w Kolcach. Stąd wracamy już do domu.
Obrazek

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Re: Osówka

Postautor: Dolnoślązak » 30-11-2016 02:17


Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Re: Osówka

Postautor: Leuthen » 30-11-2016 06:32

Miło pooglądać zdjęcia i poczytać relację innej osoby chodzącej śladami "Riese" po Górach Sowich :wink:

"Światek eksploratorów też jakoś nie chwalił się wiedzą o tych obiektach, ale może o czymś nie wiem?"
Świat eksploratorów jest często światem alternatywnym wobec tego naszego - realnego :mrgreen: Wiem, co mówię :)
Na pewno słyszałeś (masz?) mapę autorstwa Jerzego Cery "Riese - podziemne kompleksy Gór Sowich" (1: 10 000). Bodajże były 2 wydania. Ja mam pierwsze. Niestety z błędami, ale sporo ciekawostek można przy jej pomocy odszukać (m.in. zaznaczone są resztki budynków).
Po terenie b. AL "Saeuferwasser" nie chodziłem tak dokładnie jak Ty, niemniej zdjęcia z jego terenu są - choćby w publikacji Jacki Kalarusa sprzed niemal 20 lat (1997).

Co do numeracji sztolni kompleksu "Soboń" - ja się trzymam wersji podanej przez Kruszyńskiego. I tak jest to mocno umowne - nie wiadomo jak numerowali/oznaczali te sztolnie Niemcy (może cyframi rzymskimi, a może literami alfabetu, albo jeszcze inaczej?).

Prace na "Soboniu" przy wiadomej sztolni prowadziła SGP (Sowiogórska Grupa Poszukiwawcza). Towarzyszyło im takie zainteresowanie mediów, jakby od ich rezultatów zależało rozwiązanie zagadki kompleksu "Riese" :D Cóż, do poszukiwaczy nie dociera wciąż (przynajmniej do większej ich części) dość oczywista prawda, że poszukiwania należy zacząć od archiwów, a nie od terenu. Pozostaje życzyć powodzenia w przekopywaniu Gór Sowich :lol:
Nawiasem mówiąc - SGP nie zinwentaryzowała całego cd. sztolni, o której mowa wyżej. Wg mnie (i nie tylko) - fuszerka.


"Nie jest wykluczone, że na tych postumentach również zainstalowana była duża betoniarka (sugerował mi to pewien inżynier mający praktyczną wiedzę z zakresu produkcji betonu), ale nie pasuje mi spore oddalenie od kruszyw i cementu."
Pamiętam, jak oprowadzałem po Sowich śladami "Riese" znajomą, która jest absolwentką Ochrony Środowiska na PWr. Gdy kręciliśmy się między "Kasynem" a wylotem szybu kompleksu "Osówka", zaczęła mi opowiadać o tym, co widzi, oczami inżyniera. Warto mieć takich znajomych, bo zawsze można się czegoś nowego nauczyć i dowiedzieć :)

Rejon "Osówki" jest bardzo obiecujący, jeśli chodzi o możliwość odkrycia kolejnych partii podziemi. Rozmawiałem o tym ze znajomym w sierpniu na "Festiwalu Tajemnic" w Książu. Szczegóły :?: Ściśle tajne :mrgreen:
Terra Tenebrae
Telluris Malus
Quisere Pere Curiatus

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Re: Osówka

Postautor: Dolnoślązak » 30-11-2016 13:41

Wiem, że to nie o tym temat ale jak masz taką wiedzę, to może skomentujesz to? :wink: http://www.gazetawroclawska.pl/zloty-po ... ,11503303/

I w końcu, to ma być 65 km czy 61 jak wcześniej? :?:

włodarz
stary wyga
Posty: 1097
Rejestracja: 22-07-2012 12:32
Lokalizacja: Góry Sowie

Re: Osówka

Postautor: włodarz » 30-11-2016 18:31

Dolnoślązak pisze:http://static.panoramio.com/photos/large/4090901.jpg a to?

To jest temat na osobną opowieść.

Leuthen pisze:Świat eksploratorów

Nie musisz mówić. Znam go z autopsji. :)

Leuthen pisze:Prace na "Soboniu" przy wiadomej sztolni prowadziła SGP (Sowiogórska Grupa Poszukiwawcza).

Celowo nie pisałem dokładnie kto co robił żebym nie musiał pisać, w których pracach ja brałem udział.

Dolnoślązak pisze:Wiem, że to nie o tym temat ale jak masz taką wiedzę

Pytanie: do kogo to pytanie? :)

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Re: Osówka

Postautor: Dolnoślązak » 30-11-2016 20:00

włodarz pisze:
Dolnoślązak pisze:Wiem, że to nie o tym temat ale jak masz taką wiedzę

Pytanie: do kogo to pytanie? :)

Oczywiście, że do Leuthena :mrgreen:

A tej innej opowieści chętnie posłucham :wink:

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Re: Osówka

Postautor: Leuthen » 01-12-2016 05:24

Dolnoślązak pisze:Wiem, że to nie o tym temat ale jak masz taką wiedzę, to może skomentujesz to? :wink: http://www.gazetawroclawska.pl/zloty-po ... ,11503303/

I w końcu, to ma być 65 km czy 61 jak wcześniej? :?:

A jakąż to ja wiedzę na temat schowanego pociągu, którego nie ma ani na 61., ani na 65, ani na żadnym innym kilometrze linii kolejowej Wrocław-Jelenia Góra, posiadam :?: :D
Terra Tenebrae
Telluris Malus
Quisere Pere Curiatus

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Re: Osówka

Postautor: Dolnoślązak » 01-12-2016 11:16

Leuthen pisze:
Dolnoślązak pisze:Wiem, że to nie o tym temat ale jak masz taką wiedzę, to może skomentujesz to? :wink: http://www.gazetawroclawska.pl/zloty-po ... ,11503303/

I w końcu, to ma być 65 km czy 61 jak wcześniej? :?:

A jakąż to ja wiedzę na temat schowanego pociągu, którego nie ma ani na 61., ani na 65, ani na żadnym innym kilometrze linii kolejowej Wrocław-Jelenia Góra, posiadam :?: :D

Powiadasz, że nigdzie go tam nie ma? :) Czyli co, cała historia to urojenia?

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Re: Osówka

Postautor: Leuthen » 01-12-2016 14:19

Dolnoślązak pisze:
Leuthen pisze:
Dolnoślązak pisze:Wiem, że to nie o tym temat ale jak masz taką wiedzę, to może skomentujesz to? :wink: http://www.gazetawroclawska.pl/zloty-po ... ,11503303/

I w końcu, to ma być 65 km czy 61 jak wcześniej? :?:

A jakąż to ja wiedzę na temat schowanego pociągu, którego nie ma ani na 61., ani na 65, ani na żadnym innym kilometrze linii kolejowej Wrocław-Jelenia Góra, posiadam :?: :D

Powiadasz, że nigdzie go tam nie ma? :) Czyli co, cała historia to urojenia?

Ani złotego, ani pancernego, ani żadnego innego pociągu tam nie było i nie ma. Panowie Koper i Richter zrobili na tym niezły biznes, a pan Słowikowski... Hm... Cóż... A w UFO też wierzysz :?: :mrgreen:
Terra Tenebrae
Telluris Malus
Quisere Pere Curiatus

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Re: Osówka

Postautor: Dolnoślązak » 01-12-2016 14:47

UFO i kosmici to zdaje się amerykański wymysł wiec mnie jest całkowicie obcy, nie moja bajka, nie moje klimaty :wink: Poruszam się bardziej w klimatach okołoziemnych tudzież podziemnych :lol:

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Re: Osówka

Postautor: Leuthen » 01-12-2016 18:15

Dolnoślązak pisze:UFO i kosmici to zdaje się amerykański wymysł wiec mnie jest całkowicie obcy, nie moja bajka, nie moje klimaty :wink:

Jako historyk już dawno temu zetknąłem się w relacjach alianckich żołnierzy z określeniem "foo fighters". Z definicji na wikipedii
https://pl.wikipedia.org/wiki/Foo_fighter
wynika, że to nasi rodacy jako pierwsi zaobserwowali podczas II w.św. tajemnicze świetlne obiekty :)

A wracając do podziemi - obecność wiadomego pociagu jest rownie prawdopodobna jak podziemne miasto pod Festung Breslau. To gdzie mam ta najblisza stacje metra...
Terra Tenebrae
Telluris Malus
Quisere Pere Curiatus

włodarz
stary wyga
Posty: 1097
Rejestracja: 22-07-2012 12:32
Lokalizacja: Góry Sowie

Re: Osówka

Postautor: włodarz » 01-12-2016 18:19

Dolnoślązak pisze:A tej innej opowieści chętnie posłucham :wink:

Proszę więc
Dolnoślązak pisze:Oczywiście, że do Leuthena :mrgreen:

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Re: Osówka

Postautor: Dolnoślązak » 01-12-2016 18:48

włodarz pisze:
Dolnoślązak pisze:A tej innej opowieści chętnie posłucham :wink:

Proszę więc
Dolnoślązak pisze:Oczywiście, że do Leuthena :mrgreen:

Uparty jesteś, do Leuthena było pytanie o "złoty pociąg" :evil:

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Re: Osówka

Postautor: Dolnoślązak » 01-12-2016 19:02

Leuthen pisze:

A wracając do podziemi - obecność wiadomego pociagu jest rownie prawdopodobna jak podziemne miasto pod Festung Breslau. To gdzie mam ta najblisza stacje metra...

Ty Leuthen to pozbawiasz ludzi wiary w cokolwiek :mrgreen: Dokładnie w temacie nie jestem ale zdaje się jakieś podziemia są choćby pod stadionem olimpijskim, widziałem kiedyś filmy na YT z eksploracji :wink: Zaś jak to się ma do "podziemnego miasta" to inna kwestia...

włodarz
stary wyga
Posty: 1097
Rejestracja: 22-07-2012 12:32
Lokalizacja: Góry Sowie

Re: Osówka

Postautor: włodarz » 01-12-2016 19:07

Dolnoślązak pisze:Post autor: Dolnoślązak » 01-12-2016 18:48

włodarz pisze:

Dolnoślązak pisze:
A tej innej opowieści chętnie posłucham :wink:


Proszę więc

Dolnoślązak pisze:
Oczywiście, że do Leuthena :mrgreen:


Uparty jesteś, do Leuthena było pytanie o "złoty pociąg" :evil:


Gdybyś mnie zapytał, to napisałbym, że brałem udział w odkopywaniu tunelu w pierwszej legalnej akcji T.S. jakieś dwanaście lat temu. Ale skoro nie pytasz, to nie napiszę.


Wróć do „Relacje z wypraw”