Oby zniszczenia i lasy szybko się odbudowały. Podczas "remontów" dróg wzdłuż wycina się bardzo szeroki pas drzew i bardzo poszerza drogę, co jest bez sensu. Karczuje sie dodatkowo pnie i rozwala skały naruszając stoki. Jesteśmy w górach, a nie w mieście. W Czechach wiele dróg leśnych nawet tych asfaltowych jest wąska i wystarcza.
Co do PTTK. Akurat w Górach Opawskich oddział Głuchołazy (pod niego podlega masyw Biskupiej Kopy) na bieżąco odnawia oznaczenia, po wycince, jednak sposób prowadzonych prac sprawia że namalowane znaki znów znikają bo w tym samym miejscu jest kolejna wycinka drzew...
Straszne i smutne widoki w Górach Opawskich...
Re: Straszne i smutne widoki w Górach Opawskich...
MOJA STRONA O GÓRACH OPAWSKICH: http://www.goryopawskie.eu/
Re: Straszne i smutne widoki w Górach Opawskich...
opawski1 pisze:
Patrząc np. na to zdjęcie, to ta droga jest dość wąska. Warto na przykład zwrócić uwagę na zupełny brak odwodnienia w postaci rowu równoległego do drogi po lewej stronie. Jeśli droga ma być remontowana, to poszerzenie pasa jest niezbędne. Trzeba się liczyć z tym, że nie będzie to już taka zaciszna leśna dróżka jak wcześniej. Rowerzyści też się pewnie "ucieszą", gdy na drodze pojawią się "ukochane" przez nich poprzeczne korytka odprowadzające wodę na drugą stronę.
Jeśli chodzi o szlaki podczas wycinek, to konieczna jest po prostu współpraca PTTK z nadleśnictwem w takich sytuacjach (dotyczy to również wytyczania obejść dla turystów na czas wycinki). A ona na ogół chyba nie wygląda za ciekawie (sądząc po rezultatach). Z tym że nie podejmuję się rozstrzygać, po której stronie leży wina. Mnie też często wkurza, jak muszę omijać bokiem pobojowisko pozostałe po leśnikach albo skakać z rowerem przez gałęzie i pnie drzew.
Re: Straszne i smutne widoki w Górach Opawskich...
Wracając jeszcze do wytyczania obejść na czas zrywki drewna... W mojej okolicy wygląda to tak, że informacje o zrywce i obejściu szlaku wraz z dokładnymi mapkami są zamieszczane na stronie Nadleśnictwa Szklarska Poręba. Przykłady z ostatnich dni:
http://www.szklarska.wroclaw.lasy.gov.p ... ystycznego
http://www.szklarska.wroclaw.lasy.gov.p ... ystycznego
Później te komunikaty pojawiają się na stronie PTTK Sudety Zachodnie (http://www.pttk-jg.pl), a w przypadku popularniejszych szlaków również na innych portalach (NaszeSudety.pl, lokalne serwisy informacyjne itd.). Byłem na przełomie października i listopada na Grzybowcu i widziałem też drogowskazy wskazujące obejście terenu prac leśnych.
Nie wiem, czy tak to wygląda w każdym takim przypadku (nie śledzę na bieżąco tych stron), ale moim zdaniem może to być pewien wzór do naśladowania.
http://www.szklarska.wroclaw.lasy.gov.p ... ystycznego
http://www.szklarska.wroclaw.lasy.gov.p ... ystycznego
Później te komunikaty pojawiają się na stronie PTTK Sudety Zachodnie (http://www.pttk-jg.pl), a w przypadku popularniejszych szlaków również na innych portalach (NaszeSudety.pl, lokalne serwisy informacyjne itd.). Byłem na przełomie października i listopada na Grzybowcu i widziałem też drogowskazy wskazujące obejście terenu prac leśnych.
Nie wiem, czy tak to wygląda w każdym takim przypadku (nie śledzę na bieżąco tych stron), ale moim zdaniem może to być pewien wzór do naśladowania.
Re: Straszne i smutne widoki w Górach Opawskich...
Poszedłem dzisiaj na BK czerwonym szlakiem z Jarnołtówka. Las na tym odcinku też jest mocno przerzedzony. Im wyżej, tym widoki jakich w Opawskich dotychczas nie było. Krajobraz przypomina Beskid Śląski. Mimo wycinki drzew, ma to swój urok.
Re: Straszne i smutne widoki w Górach Opawskich...
cezaryol pisze:Poszedłem dzisiaj na BK czerwonym szlakiem z Jarnołtówka. Las na tym odcinku też jest mocno przerzedzony. Im wyżej, tym widoki jakich w Opawskich dotychczas nie było. Krajobraz przypomina Beskid Śląski. Mimo wycinki drzew, ma to swój urok.
ooo. Też dziś byłem na Biskupiej Kopie. Wchodziłem kombinacją z Cichej Doliny, przez Gwarkową Perć dalej "Nową Drogą" z daglezjami do żółtego i na szczyt. O której byłeś bo chyba się minęliśmy ?
Dziś fajnie wszystko zamarznięte, a w wyższych partiach pokryte śniegiem. Schodziłem czeskim niebieskim przez ruiny Leuchtenstejn, też trwa tam wycinka i jest rozjeżdżony.
A propo Beskidów dziś doskonale były widoczne z Kopy, zresztą Śnieżka też
jak skończę album to wrzucę zdjęcia
MOJA STRONA O GÓRACH OPAWSKICH: http://www.goryopawskie.eu/
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4261
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
Re: Straszne i smutne widoki w Górach Opawskich...
Hazmburk pisze:
Nie wiem, czy tak to wygląda w każdym takim przypadku (nie śledzę na bieżąco tych stron), ale moim zdaniem może to być pewien wzór do naśladowania.
na pewno, choć jednak mało kto śledzi przed wyjazdem strony nadleśnictwa czy nawet jakieś portale... więc po przybyciu na miejsce i tak ma zagwozdkę
PS>dziś z Baraniej Góry widziałem Pradziada
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
Re: Straszne i smutne widoki w Górach Opawskich...
Pudelek pisze:na pewno, choć jednak mało kto śledzi przed wyjazdem strony nadleśnictwa czy nawet jakieś portale... więc po przybyciu na miejsce i tak ma zagwozdkę
Masz jakąś inną koncepcję, jak to powinno wyglądać?
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4261
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
Re: Straszne i smutne widoki w Górach Opawskich...
Jeżeli w terenie jest oznaczone obejście to w porządku
Jeśli nie ma, to żadna informacja w sieci nie będzie pocieszeniem dla wędrowca 
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
Re: Straszne i smutne widoki w Górach Opawskich...
Najlepiej, żeby jedno współgrało z drugim. Informacja w sieci też jest ważna, bo jest szansa, że się na nią natrafi planując wycieczkę i uniknie dzięki temu niemiłej niespodzianki na szlaku.
Re: Straszne i smutne widoki w Górach Opawskich...
Tak wygladaja lasy w calej Polsce, tak masowej wycinki jaka postepuje od kilku lat chyba nie bylo nigdy. W Gorach Kaczawskich minelismy tabliczki z napisem rezerwat- zapewne robiac tam ognisko bylibysmy zbrodniarzami- a kawalek dalej wszystkie drzewa pokropkowane do wycinki. W Bytomiu przy osiedlu moich rodzicow jest maly lasek- pol jest juz wyciete, tam gdzie dawniej byl las teraz sa powywracane korzenie i rozjezdzone bloto- takie polany sa co chwile. W lubuskim nie da sie wejsc do lasu zeby nie slyszec wycia pil i nie uskakiwac przed maszynami. Nie wiem co jest celem- czy sprzedaz drewna aby zatkac coraz wieksza czarna dziure budzetowa, czy ktos ma potrzebe zniszczyc lasy aby potem latwiej sprywatyzowac ta ziemie, nie wiem ale to co sie dzieje nie jest normalne, nigdy tego nie bylo i opowiadanie ze to jest "gospodarka lesna" , "dbanie o las" i lesnicy wiedza co robia a inni sie nie znaja i nie maja prawa sie wypowiadac- swiadczy tylko o tym ze cos mocno smierdzi... Ja od dziecka w lasach spedzam duzo czasu i jest kolosalna roznica. Jeszcze pare takich lat i lasow w Polsce nie bedzie- przynajmniej w takiej formie jak to znamy.. Moze beda mlodniki...
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "
na wiecznych wagarach od zycia...
na wiecznych wagarach od zycia...
- Zły Marcin
- obieżyświat
- Posty: 864
- Rejestracja: 19-07-2013 07:10
- Lokalizacja: W-w
Re: Straszne i smutne widoki w Górach Opawskich...
Nie wiew ile w tym prawdy, ale część wycinek (przynajmniej na Dolnym Śląsku) jest rzekomo spowodowana zeszłoroczną suszą, ponoć sporo drzew ma ususzone czubki (jakkolwiek głupio by to nie zabrzmiało). To oczywiście nie tłumaczy masowych cięć w całym kraju, które prowadzone są od dobrych kilku lat - a przy okazji też dewastacji lasu przy okazji wycinki.
Re: Straszne i smutne widoki w Górach Opawskich...
buba1 pisze:Nie wiem co jest celem- czy sprzedaz drewna aby zatkac coraz wieksza czarna dziure budzetowa, czy ktos ma potrzebe zniszczyc lasy aby potem latwiej sprywatyzowac ta ziemie, nie wiem ale to co sie dzieje nie jest normalne, nigdy tego nie bylo i opowiadanie ze to jest "gospodarka lesna" , "dbanie o las" i lesnicy wiedza co robia a inni sie nie znaja i nie maja prawa sie wypowiadac- swiadczy tylko o tym ze cos mocno smierdzi...
Bardzo łatwo ocenić, jaki jest cel czy też przyczyna. Bubo, jak udowodnisz, że gdziekolwiek u nas w górach masowo wycina się inne drzewa niż świerki, to wtedy można by się zacząć zastanawiać nad teoriami spiskowymi. Ja nie zetknąłem się chyba z takimi przypadkami (poza oczywiście wylesianiem na inne potrzeby, np. powstającej zabudowy, budowy tras narciarskich, wycinka drzew przy torach kolejowych itp.). A wręcz wiele razy widziałem, jak zostawia się pojedyncze np. buki rosnące w lesie świerkowym. Te monokultury świerkowe w reglu dolnym i tak należałoby wyciąć wcześniej czy później, bo są to drzewostany po prostu nie dostosowane do warunków siedliskowych. Wcześniej czy później wystąpiłoby zamieranie lasów, na wzór tego, jakie miało miejsce w latach 80. ubiegłego wieku czy dzieje się obecnie. Podczas klęski ekologicznej w latach 80. w wielu miejscach lasu nie wycinano - tam nierzadko nawet do dzisiaj można jeszcze oglądać całe hektary obumarłych kikutów drzew.
Niestety, nie wszystko, co robili Niemcy przed wojną w Sudetach, było dobre. Polecam także przyjrzeć się przedwojennym pocztówkom i widokówkom z Sudetów pod kątem, jak wiele stoków porośniętych dzisiaj gęstym lasem (wiadomo jakim, bo tylko jeden gatunek drzew rośnie tak szybko) było wtedy wylesionych.
Re: Straszne i smutne widoki w Górach Opawskich...
99% ludzi wchodząc do lasu zapomina, że drzewo jest produktem (dość specyficznym, bo czas produkcji wynosi 60-100 lat, więc i zapomnieć łatwo;)).
Las odrośnie, i to mocniejszy, ponieważ leśnikom nie zależy na hodowaniu słabeuszy, natomiast turyści powinni się cieszyć, że stają się aktualne miejsca widokowe sprzed 100 lat.
Las odrośnie, i to mocniejszy, ponieważ leśnikom nie zależy na hodowaniu słabeuszy, natomiast turyści powinni się cieszyć, że stają się aktualne miejsca widokowe sprzed 100 lat.
Re: Straszne i smutne widoki w Górach Opawskich...
Zgadzam się z przedmówca 
Musimy my teraz pocierpieć, żeby nasze wnuki, prawnuki miały czym i gdzie wziąść głęboki oddech. Taka już kolej rzeczy.
Musimy my teraz pocierpieć, żeby nasze wnuki, prawnuki miały czym i gdzie wziąść głęboki oddech. Taka już kolej rzeczy.
Dlugoweekendowo-niedzielny rozdeptywacz gór z WLKP 
Re: Straszne i smutne widoki w Górach Opawskich...
W ubiegłym roku utwardzono drogi dojazdowe, którymi poprowadzono szlaki turystyczne. Nie wiem czy naprawiono wszystkie, ale żółty raczej tak aż do samego schroniska.
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”
