Rok 2018 po bubowemu

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4149
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Rok 2018 po bubowemu

Postautor: buba1 » 01-01-2019 12:30

W tym roku na wyjazdach spędzilismy około 113 dni.

W tym czasie mieliśmy okazje powłóczyć sie po Polsce, Litwie, Łotwie, Estonii i Ukrainie.

Powędrowaliśmy sobie tez po Górach Bystrzyckich, Kaczawskich, Bialskich, Kamiennych, Beskidzie Żywieckim, Śląskim i Karpatach Pokuckich na Ukrainie.

Wycieczka wokół granic Polski w tym roku wypadła w rejonie Polesia.

Odwiedzilismy kilkadziesiąt opuszczonych pałacyków na Dolnym Śląsku i Opolszczyznie, w okolicach Dzierżoniowa, Strzegomia, Legnicy, Obornik Śląskich, Środy Śląskiej, Góry, Wołowa i Głubczyc.

Troche pojeździlismy rowerami po Dolnym Śląsku, a ja dodatkowo wypuściłam sie na kilkanaście wycieczek rowerowych po zaułkach Bytomia.

Wsadzilismy kupry do kilkunastu bajor typu stawek, jezioro, kamieniołom, glinianka i do jednego morza.

Dokladniejsze podsumowanie ze spisem poszczególnych wyjazdów pod linkiem:
https://jabolowaballada.blogspot.com/20 ... -2018.html


W tym roku udało sie 56 nocy spędzić gdzies w terenie, wśród lasów, pól i łąk. Spaliśmy w wiatach, chatkach, w namiocie i w busiu - naszej przenośnej, blaszanej wiatce (w 7 wiatach/chatkach, 9 razy w namiocie i 40 razy w busiu). 31 biwaków zapodaliśmy w Polsce, 10 na Ukrainie, 8 w Estonii, 4 na Łotwie, 3 na Litwie.

Rozpaliliśmy około 100 ognisk, wliczając w to również te poranne i "śróddzienne", tzn. niepołączone z noclegiem.

Spis poszczególnych biwaków:
https://jabolowaballada.blogspot.com/20 ... -2018.html
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3160
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Re: Rok 2018 po bubowemu

Postautor: Lech » 01-01-2019 17:11

Gdyby to byl Facebbok to bym oznaczył "super". A że nie jest to napiszę wspanialy rok. Tak trzymać
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)


Wróć do „Relacje z wypraw”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości