W niedzielę pogoda pokazała inne oblicze, dodatkowo jeszcze mieliśmy przyjemność obcowania wieczorem i w nocy z AKT (oficjalnie Akademickim Klubem Turystycznym, ale de facto Abstynenckim Klubem Turystycznym). Reszta w linku:
https://hanyswpodrozach.blogspot.com/20 ... robic.html