Czarnogóra głównie nadmorska (2025)

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4984
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Re: Czarnogóra głównie nadmorska (2025)

Postautor: buba1 » 24-11-2025 16:16

Pewnego popołudnia ruszamy górami w stronę ruin zwanych Stary Bar. Byłam tam już z mamą w 2008 roku, ale miejsce jest na tyle sympatyczne, że chętnie je odwiedzę ponownie. Wtedy szliśmy najkrótszą drogą od parkingu u podnóża. Teraz planujemy tam dotrzeć nieco okrężnie, górskimi ścieżkami "od tyłu".

Obrazek

Idziemy przez tereny o różnym charakterze. Są czasem skałki (jak widać na poprzedniej fotce). Część z otaczających nas gór jest mocno olesiona, powleczona zielonym kożuchem - raczej nie do przebycia o tej porze roku (co już kilkakrotnie na tegorocznej wycieczce mieliśmy okazję doświadczyć ;)

Obrazek

Czasem całkiem solidny mur odgradza pastwiska od naszej ścieżki.

Obrazek

Momentami mignie jakaś rozleglejsza panorama dalszych wzgórz.

Obrazek

Spora część naszej trasy wiedzie przez gaje oliwne zwane "Stara Maslina". Wiek niektórych okazów określa się tu na 200-300 lat. Drzewa mają niesamowicie powyginane kształty. Sprawiają wrażenie jakby pod naszym wzrokiem zamarły w bezruchu, ale tylko na chwilę. Czekają chyba aż odejdziemy, by znów w spokoju móc spacerować, tańczyć i kołysać gałęziami mimo braku wiatru. Wyglądają jak jakieś przepiękne rzeźby ze swoją porowatą korą, dziuplami na wylot i bulwiastymi, rozdętymi pniami.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jeśli gdzieś istnieją Entowie to chyba właśnie tutaj ;)

Obrazek

Obrazek

Sporo pajęczyn przegradza naszą ścieżkę.

Obrazek

Trzeba uważać gdzie idą nitki, żeby ich nie zerwać, bo wtedy pająki spadają na głowę.

Obrazek

A na szczyt tej skalistej górki właśnie zmierzamy.

Obrazek

Na ścieżce pojawia się stary bruk.

Obrazek

Kamienny mostek na trasie też raczej nie jest najnowszy ;)

Obrazek

Za mostem, w wąwozie, zaczynają się zabudowania miasteczka.

Obrazek

Obrazek

Tu żeśmy trochę pobłądzili. Przegapiliśmy niewielką ścieżynę, którą trzeba było iść. Ale przynajmniej dzięki temu zobaczyliśmy meczet i fajną, starą zastawę :)

Obrazek

Obrazek

Jak widać na załączonym obrazku - stąd pod flagę i do wieży nie wyleziemy. Trzeba będzie zatem jakoś to obejść.

Obrazek

Znów złazimy w wąwóz. Po lewej jest ta skała, na którą musimy wyjść.

Obrazek

W cieniu kanionu, gęsto oplecione roślinnością, siedzą jakieś kamienne ruiny. W większości to juz niezadaszone wydmuszki.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Stare ogrodzenia chylą się ku przepaści.

Obrazek

Ścieżka, którą idziemy, jest wyraźna, acz chyba niezbyt uczęszczana. Idąc nią tam i z powrotem nie spotkaliśmy żadnych innych jej użytkowników. Jednak zdecydowanie jest utrzymywana w drożności np. niedawno robiono tu przecinki kaktusów, które zaczęły wyłazić na pół drogi. Szlak też jest wyznakowany, więc widać komuś zależy, aby trasa istniała, a nie zarosła i zmieniła się w jednolite, kolczaste chaszcze.

Obrazek

Obrazek

Stopniowo opuszczamy cienie wąwozu i wspinamy się zboczem. Widoki roztaczają się coraz bardziej rozległe :)

Obrazek

Obrazek

Wysoko na skałach widać jakieś niewielkie zabudowania. Ciekawe czy dociera tam jakaś droga?

Obrazek

A to już mury na szczycie wzgórza, które otaczają zabudowania Starego Baru. Jeszcze tylko musimy znaleźć bramę.

Obrazek

Obrazek

Póki co mijamy akwedukt - ponoć jedyny jaki można napotkać w Czarnogórze.

Obrazek

Obrazek

Tym sposobem wbijamy w jakieś prywatne podwórka... Mamy nadzieję, że nam zaraz jakis pies nie obszczypie tyłka. Ale chyba nie było innej drogi?

Obrazek

Obrazek

W końcu z cichych ścieżek wypluwa nas w sam środek turystycznego kociokwiku - parkingi, kramy, knajpy. Ała! Od razu człowiek się czuje jakby w łeb dostał...

Obrazek

Fajne tu mają klapy od studzienek!

Obrazek

Włazimy za mury.

Obrazek

Bramy, kraty, bilety...

Obrazek

Twierdza na skalnym płaskowyżu popadła w ruinę w wyniku trzęsienia ziemi w 1979 roku. Większość terenu została zachowana w stanie trwałej ruiny. Miejsce jest wybitnie zagospodarowane pod ruch turystyczny, ale w stopniu, który ostatecznie można jeszcze jako tako zaakceptować.

Mniej lub bardziej strome uliczki rozchodzą się na wszystkie strony.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Są i schody.

Obrazek

Niektóre obiekty zostały odbudowane.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wnętrza cerkwi.

Obrazek

Obrazek

Na stoliku przy ołtarzu leżą banknoty i monety z różnych krajów.

Obrazek

Obrazek

Najbardziej chyba cieszą oko te fragmenty murów położone najwyżej, które fajnie się komponują z pięknem okolicznych gór.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Cień naszego wzgórza.

Obrazek

Jak się można domyślać - jest to również świetne miejsce widokowe na całe miasto leżące u podnóża.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jakieś opuszczone obiekty, które sobie upatrzyliśmy zoomując zabudowę ze wzgórza. Ostatecznie się nie udało ich potem odwiedzić (z braku czasu).

Obrazek

Obrazek

Portowe klimaty widziane z tego rzutu prezentują się zupełnie inaczej niż wcześniej obserwowane z wybrzeża.

Obrazek

Obrazek

Wracamy dosyć późno. Wśród gajów oliwnych przyświeca nam zachodzące słoneczko.

Obrazek

Do namiotu docieramy już w świetle latarek.



Na koniec wrzucę jeszcze dla porównania zdjęcia ze Starego Baru zrobione we wrześniu 2008. Chyba było wtedy więcej ruin. I więcej bluszczu, i więcej zarośli. I mniej latarni, poręczy i barierek. No i bardziej jesienne kolory. I te cudnie ciepłe barwy, które w tamtym czasie udało mi się ustawić na aparacie :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kilka rzutów oka na zaułki części mieszkalnej miasteczka poniżej twierdzy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



cdn