Wojewoda stwierdził, że nie będzie ona służyła ochronie rezerwatu. Co innego twierdzą włodarze Stronia Śląskiego, dla których wieża to przede wszystkim... toalety ułatwiające turystom życie na szczycie. Wg Burmistrza Stronia Śl., będzie wieża - nie trzeba będzie chodzić w krzaki = ochrona rezerwatu.
Szkoda swoją drogą tej wieży, chociaż Stronie się nie poddaje i czeka z odwołaniem się do powołania nowego rządu.