Chatka "Morganka". Kto ją pamięta?
o jak ja uwielbiam popielice!!!
widac to nie tylko bieszczadzki endemit i wystepuje rowniez w sudetach
a jaki to ma uroczy ogonek
)) baniak!!!! musimy sie wybrac kiedy do tej chatki z popielicami 
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"
http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl
http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl
Bubo! Suchoń - http://www.pwsz.nysa.pl/~mzdanowicz/Sek ... nik_12.jpg , szukaj, podejmij wyzwanie! Poznałem twojego ducha walki i poszukiwania
Jeśli inni ją odkryli to Ty też zapewne znajdziesz. Więc do dzieła.
Więcej nie mogę Ci podpowiedzieć.
To są dopiero chatki! http://dziejba.org Jak dla mnie arcymistrzostwo świata! Sam takową postawię jak znajdę chwilkę , tylko znajdę jakieś większe złoża trzciny na ziemi kłodzkiej.
.
ciekawa sprawa! warto by sie jedynie dowiedziec czy warto szukac..tzn. czy jest otwarta lub jest szansa namierzenia kogos kto ja otworzy... skad wziales nazwe "suchon"???
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"
http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl
http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl
to obiekt juz mniej wiecej namierzony
teraz tylko sprawdzic w terenie-acz to chyba dopiero na wiosne bo przy zimowej aurze nocleg w lesie mi nie pachnie
a czy jest jakas mala szansa ze chata jest otwarta czy z gory planowac juz tam dwie wyprawy- jedna w celu zatkniecia kartki w drzwi a z checia przenocowania dopiero kolejna??? bo bardzo nie lubie nocowac w deszczu z widokiem na chate...lub chodzic i opukiwac ktora okiennica jest niedomknieta.. lepiej wiedziec na co sie nastawic 
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"
http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl
http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl
internet jest wielki, udalo mi sie skontaktowac z jednym z uczestnikow wycieczki ktorej zdjecia umiesciles.. potwierdzily sie moje obawy- chata jest zamknieta i jakas ekipa sie tam rzadzi... jakos nie lubie komus wlazic do d... zeby mnie raczyl wpuscic do swojej chaty.. akcje zwiazane z chatka noworoczna zniechecily mnie na dobre..jak jakis dupek twierdzi "nie, obcych nie przyjmujemy, tylko sprawdzone towarzystwo, to nasza chata!!" to mnie cholera bierze...do takiej chatki to jak juz to z brzeszczotem.. wole spedzic noc w jakiejs ogolnodostepnej wiacie,bacowce czy chacie gdzie jak jestesmy to jestesmy u siebie a nie na czyjejs lasce..
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"
http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl
http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl
Bubo, niepotrzebie i negatywnie się nakręcasz! Sądzę, ze masz jakiś romantyczny pogląd z pradawnych czasów, kiedy wszyscy wszystkim i wszystkimi się opiekowali. Dziś jeśli zostawisz otwartą chatkę dla wszystkich masz w 100% zagwarantowane, że z chatki przepadną szamotowe ceły, z których zbudowany jest piec, piła, gwoździe siekiera i cały pozostały sprzęt, łącznie ze zjełczałym masłem i dziurawymi gumofilcami. Opiekunowie chatek chronią je przed dewastacją i rabunkiem. Otwarte chatki czy schrony też posiadają swoich właścicieli i w każdej chwili mogą zostać zrównane z ziemią lub zamknięte na głucho bez jakiej kolwiek przyczyny.
Proponuję Ci postawić otwartą chatkę a zobaczysz ile musisz opświęcić czasu nad zaangarzowaniem się w jej istnienie. To nie jest łatwe zadanie, zapewniam Cie
Proponuję Ci postawić otwartą chatkę a zobaczysz ile musisz opświęcić czasu nad zaangarzowaniem się w jej istnienie. To nie jest łatwe zadanie, zapewniam Cie
no tak...ale jak chatka jest zamknieta to przepada w niej to najwazniejsze i caly jej sens istnienia... bo tak patrzac to moge zanocowac w kazdej miejscowosci np. w agroturystyce, tez jest zamkniete, zadbane i pilnowane... no z ta roznica ze w schronisku czy agroturystyce zaplace i mam spokoj a w takiej prywatnej chatce musze sie prosic, wkupywac w czyjes laski zeby mnie laskawie raczyl wpuscic za prog... moze w tej chatce jest inaczej,nie wiem...
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"
http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl
http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl
Re: Chatka "Morganka". Kto ją pamięta?
Lechu pisze:W Chatce Morgana w Karkonoszach przebywałem wiele razy, zanim nie spłonęła w październiku 1985 roku.
Po chatce pozostała kamienna podmurówka.
Może ktoś ma aktualne fotki z tego miejsca?
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”


