Schronisko na szczycie?
A z tym terminem, to dajcie trochę czasu, bo ja będę musiał wybrac urlop.
Proponuję uzgodnic termin za tydzień - dwa i trzymać się go.
Proponuje również zrobić listę uczestników (tych, którry wiedzą, że będą tam na 100%). Z racji ilości km i godzin spędzonych w podróży jestem za kilkudniowym zlotem, a nie weekendowym, np: piątek - poniedziałek.
Można wówczas złazić rzetelnie cały masyw, a wyjadacze(R.Łoziński), mogliby pokazać ciekawe trasy...no i browarków mozna by więcej wspólnie wychylić!
