Film "Stacja"

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Bartek
tramp
Posty: 11
Rejestracja: 31-08-2004 21:02

Film "Stacja"

Postautor: Bartek » 17-10-2004 14:20

Właśnie obejrzałem film "Stacja", o którym ciągle myślę z prostego powodu, ale trudnego do opisania, więc muszę rozwinąć go w kilku zdaniach.
Akcja rozgrywa się w zimie i w górach - w Sudetach właśnie, ale nie jest powiedziane wprost gdzie. Miejsce akcji jest bardzo ograniczone - w zasadzie tylko "Stacja Paliw Płynnych" w pobliżu małego miasteczka. Pada nazwa miasteczka - nieprawdziwa - i parę informacji dodatkowych: a to że jest 20 km do granicy w Kudowie, a to że do granicy w Tłumaczowie jest bliżej, a to że "jedź do Ścinawki". No i zacząłem się zastanawiać: jakie to miasteczko. Widoków ogólnych na góry jest niewiele, ale są na tyle charakterystyczne, że razem z informacjami dodatkowymi mam prawie pewność, że jest to ..., ale nie, nie powiem. Dodatkowym ułatwieniem jest 30 sek widoków miasteczka z okna samochodu - niestety, nigdy tam nie byłem, więc nic mi nie mówiły. Może ktoś widział ten film i może potwierdzić, że dobrze odgadłem nazwę?

Poza tym film wart obejrzenia, mimo typowo warszawskich błędów w scenariuszu.

Awatar użytkownika
walter02
obieżyświat
Posty: 562
Rejestracja: 07-07-2004 18:27
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: walter02 » 17-10-2004 20:30

czy to chodzi o ten film z Lindą jako gangsterem, który prawie przez cały film zionie ducha w stacyjce benzynowej (pierwsza scena w Zieleńcu)?

Awatar użytkownika
walter02
obieżyświat
Posty: 562
Rejestracja: 07-07-2004 18:27
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: walter02 » 17-10-2004 20:32

Jeżeli chodzi o widoki z miasteczka, to stawiałbym na Bystrzycę...

Bartek
tramp
Posty: 11
Rejestracja: 31-08-2004 21:02

Postautor: Bartek » 17-10-2004 20:46

Ha, Bystrzycy też nie znam (wygląda na to, że mało znam lokalnych miasteczek). Możliwe jednak, że to tam kręcili ujęcia miejskie. Ale z Bystrzycy jest więcej niż 20 km do Kudowy.
Film się zgadza - gangster Linda zionął ducha przez pół filmu albo lepiej.

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 17-12-2007 08:17

No i zagadka nierozwiązana, a film niedawno znowu prezentowała TVPiS.

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 17-12-2007 13:14

A propo filmów, to w komedii "Jak rozpętałem 2. wojnę światową", w scenie, gdy główny bohater prowadzi, miast jałówki, solidnego byka, w tle widać zach. część Karkonoszy - od Szrenicy po Wielki Szyszak. A przecież akcja tej sceny rozgrywa się w Austri... :wink:

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 17-12-2007 13:16

Pewnie chodzi o to, że ze Śnieżki widać Alpy - i w drugą stronę jest podobnie :).

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 17-12-2007 13:23

O! Słuszna uwaga. :wink:
A w scenie w Jugosławi (teraz już byłej) w tle pojawiają się Tatry (scena ucieczki Grzegorza Brzęczyszczykiewicza z pociągu). :lol:

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 17-12-2007 13:24

:lol:
D. Jugosławia ma w ogóle szczęście jako plener do filmów. Podobno kręcono tam niemieckie westerny, na których kowboje lub malowani Indianie skradali się do przeciwników z okrzykiem "Haende hoch!" :)

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 17-12-2007 13:31

czyli po naszemu: "Hańka, chodź" na sianko [dop. red.]. :wink:


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”