Ruszyłem dzisiaj na kwartalny obchód po księgarniach turystycznych i kupiłem małe co nieco (2 przewodniki i 7 map). Jedną z nich kupiłem kierując się tylko i wyłącznie sentymentem (Kamienna Góra i okolice). Po przyjeździe do domu rozłożyłem, pooglądałem i przeżyłem lekki szok.
O co chodzi ?
Pacholęciem będąc i troszkę starszym też spędzałem w Kamiennej Górze co najmniej 6 tygodni w roku. Był więc czas żeby co nieco w okolicy pooglądać. Mapy które miałem od ojca do najnowszych nie należały (głównie z lat 70-tych), więc pewnych rzeczy na nich nie było, ale nie spodziewałem się że aż tylu. Nie ma wyjścia, trzeba wrócić do lat młodzieńczych, wrócić do Kamiennej Góry i okolic i nadrobić zaległości, wśród których wymienię:
- zabytkowy cmentarz żydowski w Kamiennej Górze
- pomnik upamiętniający paradę wojsk koalicji antynapoleońskiej z 10.08.1813 r.
- ruiny kościoła poewangelickiego w Miszkowicach
- Karczmę Książęcą w Miszkowicach
- zespół pałacowo - parkowy z XVII wieku w Szarocinie
- kaplica grobowa Schaffgotschów w Raszowie
Aż się boję przeglądać kolejne nowe mapy z rejonu Sudetów (a kilka kupiłem), bo mogę przeżyć kolejny szok - przynajmniej będą powody do wyjazdów.
Czy Was również kupno nowych map (bądź przewodników) natchnęło do wyjazdów w miejsca, które wydawały się Wam bardzo dobrze znane ?
Zmiany na mapach
Re: Zmiany na mapach
gar pisze:- Karczmę Książęcą w Miszkowicach
Nad Karczmą, na wzgórzu ok. 605 m, masz jeszcze resztki pomnika, upamiętniającego ważne wydarzenie, jakie miało miejsce właśnie w Karczmie Sądowej.
gar pisze:przynajmniej będą powody do wyjazdów.
Czyli, Gar, mantra: "NO, TO TU JESZCZE MNIE NIE BYŁO" i w drogę!
Jestem Starym Wygą, jestem Starym Wygą...
Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,
nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!
Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...
Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,
nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!
Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...
Re: Zmiany na mapach
mariomar pisze:Nad Karczmą, na wzgórzu ok. 605 m, masz jeszcze resztki pomnika, upamiętniającego ważne wydarzenie, jakie miało miejsce właśnie w Karczmie Sądowej.![]()
Jakież to ważne wydarzenie ? Czyżby jakis książę złąmał sobie kostkę lub też zadławił się kością ? (z mojej mapy wynika że wzniesienie nazywa się Książęca Kostka i jest tam jakiś nieopisany pomnik)
Cytuję za SGTS, tom 8 - Kotlina Kamiennogórska, red. Marek Staffa, str. 194:
"W 1810 r., w Karczmie Książęcej, spotkali się potajemnie czołowi politycy pruscy (...) dla omówienia sytuacji po zwycięstwach Napoleona. Tu [w karczmie - dop. mój] prawdopodobnie powstały zarysy ich reform państwa pruskiego".
Z tej właśnie okazji postawiono pomnik na Książęcej Kostce.
"W 1810 r., w Karczmie Książęcej, spotkali się potajemnie czołowi politycy pruscy (...) dla omówienia sytuacji po zwycięstwach Napoleona. Tu [w karczmie - dop. mój] prawdopodobnie powstały zarysy ich reform państwa pruskiego".
Z tej właśnie okazji postawiono pomnik na Książęcej Kostce.
Jestem Starym Wygą, jestem Starym Wygą...
Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,
nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!
Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...
Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,
nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!
Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...
Na www.sudety.pl pojawił się ciekawy tekst J. Bieńkowskiego, mieszkającego obecnie w USA, o toponimi środkowej części Karkonoszy. Polecam fanatykom mapkowym.
http://www.naszesudety.pl/?p=artykulyShow&iArtykul=4128
http://www.naszesudety.pl/?p=artykulyShow&iArtykul=4128
Jestem Starym Wygą, jestem Starym Wygą...
Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,
nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!
Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...
Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,
nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!
Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”