Przekonujecie że zimą też można chodzić po górach.
Szedłem kilka lat temu 2-go maja z Jakuszyc na Szrenicę zielonym szlakiem. Piękna pogoda słońce, śniegu już ani śladu, no i gdzieś tam za Owczymi Skałami, gdzie szlak prowadzi do wysokiego lasu zaczęło się. Śnieg na metr co chwilę zapadający się pod nogami, a pod spodem płynąca woda. Ten krótki odcinek przez las zajął mi ponad 3 godziny. Jeśli się tam kiedyś jeszcze wybiorę to chyba tylko latem.
...ale nie ma możliwości zgubienia szlaku, bo przed nami szedł jakiś szalony narciarz i poruszaliśmy się po jego śladach...
Ten ślady to z dużym prawdopodobieństwem mógł zostawić Walter02.
