cezaryol pisze:Czeskim kolejom naprawdę należy się wiele pochwał.
Czeskiej energetyce też. Elektrownia Dlouhé Stráně pozwoliła na wyłączenie kliku bloków energetycznych, ponieważ w porze szczytu oddaje ona zmagazynowaną energię do sieci i zaspokaja wzrost zapotrzebowania na prąd - nie muszą pracować elektrownie węglowe, zmniejsza się wydobycie węgla i zatruwanie powietrza.
U nas zamiast dokończyć inwestycję w Młotach - planuje się rozrycie monokliny przedsudeckiej i budowę kolejnych elektrowni węglowych.Jedynym wytłumaczeniem długości inwestycji w odkrywkę jest chęć rozkopania całego terenu od Legnicy po Głogów i dalej po Leszno - Poznań, tworząc w ten sposób największe getto ofiar przemysłu węgla brunatnego w Europie, a może i na świecie! Podczas, gdy świat będzie inwestował w źródła energii o wysokiej sprawności, ekologiczne i wreszcie odnawialne, Polska jako jedna z niewielu, ze swą krótkowzroczną polityką energetyczną będzie skansenem energetycznym świata, rozkopując tereny natury przez 100 - a może i 200 lat jak sobie tego życzą przedstawiciele brunatnych władz. Należy pamiętać, że koszta będziemy ponosić my jako konsumenci, bo już dziś energia z węgla brunatnego WCALE NIE JEST TAŃSZA W PORÓWNANIU Z NP. ENERGIĄ PRODUKOWANĄ Z ELEKTROWNI ATOMOWYCH. Jest za to obciążona olbrzymim ryzykiem dla społeczeństwa mieszkającego nie tylko w pobliżu kopalni odkrywkowych. Czy o taką przyszłość nam chodzi, przyszłość wykopywaną koparkami przez następnych 200 lat, podczas gdy cały świat ucieka w technologie reakcji jądrowych, syntezowych, wykorzystujących siły natury bez szkody dla naszego otoczenia, w którym żyjemy i wychowujemy dzieci ?
patrz:
http://stop-odkrywce.pl/2010/05/09/mani ... #more-1733Jak przewiduje dyrektywa energetyczna UE paliwa takie jak węgiel, koks czy gaz ziemny są produktami energetycznymi, które powinny być obciążone podatkiem. W Polsce stawka od tych produktów wynosi 1,28 zł/gigadżul wartości kalorycznej netto. Należałoby raczej powiedzieć że powinna wynosić, gdyż ze względu na okres przejściowy Polska jest zwolniona z tych opłat, ale tylko do końca 2011 roku dla węgla i koksu oraz do października 2013 dla gazu ziemnego.
Tak więc od roku 2012 produkcja energii z węgla brunatnego obciążona będzie dodatkowym podatkiem, który i tak UE planuje podnieść! Czy w takim wypadku energię pochodzącą ze spalania węgla brunatnego będzie można kiedykolwiek nazwać tanią?!
źródło cytatu:
http://stop-odkrywce.pl/
Obejrzyjcie reportaż "Brunatne przekleństwo":
http://www.tvn24.pl/2104282,12690,0,1,1,wideo.html