Chatka pod Śnieżnikiem

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 30-11-2007 16:05

Rafał Łoziński pisze:Lechu być może Azja miał na myśli jakiś ostatni etap marszu kiedy się zchodzi. Jak chodzisz na kreskę, przez szczyt.
Jak chodzisz od domku na krechę przez szczyt to nie schodzisz, tylko wchodzisz pod górę, łamiąc przy tym przepisy o ochronie przyrody, bo to teren Rezerwatu "Śnieznik Kłodzki", który na ponad połowie powierzchni liczącej blisko 200 hektarów jest objęty ochroną ścisłą. A poza tym, to znam z autoposji wszystkie miejsca gdzie się znajdowały różne obiekty i ślady po nich, bo akurat w tym rejonie dane mi było spędzić część mojej służby wojskowej w WOP.
Obrazek

azja
wędrowiec
Posty: 412
Rejestracja: 27-11-2007 10:27
Lokalizacja:

Postautor: azja » 30-11-2007 16:29

Chodziło mi o to ze schodziłem już do domu a rozmawiałem pod schroniskiem ze Straża Leśną.Co do chodzenia przez rezerwat nie jestem zwolennikiem choc kilka razy zimą sie ewakuowałem z chaty przez szczyt jak mocno posypało a latem chyba raz ale wtedy była całkiem wydeptana ścieżka.Od strony Stromej teraz już chyba na rezerwal wycinka weszła ale nie mówie na 100%.Nawet to w zeszłym roku zgłaszałem w Międzygórzu bo wycieli drzewa ze znakami niebieskiego szlaku i przez 8 dni jak byłem w chacie to 5 turystów przekonanych że idą szlakiem nam przyszło.Bania są miejscowi i miejscowi tak jak turyści i taborety podszywające sie pod nich

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 03-12-2007 15:58

Lech pisze:Jak chodzisz od domku na krechę przez szczyt to nie schodzisz, tylko wchodzisz pod górę

Ale do schroniska schodzę w dół ;)
O.K Kończę! :)


Lech pisze: łamiąc przy tym przepisy o ochronie przyrody, bo to teren Rezerwatu "Śnieznik Kłodzki", który na ponad połowie powierzchni liczącej blisko 200 hektarów jest objęty ochroną ścisłą.

Nieznakowana ścieżka ze szlaku do kamienicy i z granicy od chatki również leży na terenie rezerwatu, więc jakby nie bylo wszyscy, którzy śmigają do chatki łamią prawo/przepisy.
Lubię sobie pobujać po dziewiczych rejonach gór. Las jakby pierwotny, sztucznie nasadzona kosodrzewina, ślady po wyrębie, ślady po ekipie samochodów terenowych, dawne ślady po wypasie.


Lech pisze:A poza tym, to znam z autoposji wszystkie miejsca gdzie się znajdowały różne obiekty i ślady po nich, bo akurat w tym rejonie dane mi było spędzić część mojej służby wojskowej w WOP.

Lechu, spóbuj wymienić obiekty lub ruiny o których wiesz, że są lub uległy ruinie może coś umknęło twojej uwadze? ;)
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)

www.bushcraft.pl

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 09-05-2008 13:02

Słyszałem, ze chatka dochrapała się tymczasowego opiekuna. Znacie szczegóły?
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)



www.bushcraft.pl

emil
łazik
Posty: 56
Rejestracja: 06-04-2007 22:21
Lokalizacja: Winkeldorf

Postautor: emil » 09-05-2008 14:35

Chodzi o Waldka? Jeśli tak, to nic ciekawego, przejdź się, to zobaczysz... Wyżre Ci cały prowiant i jeszcze będzie pyszczył...
Aha, i nie radzę używać tamtejszych koców - Waldek grzybicę ma, i hojnie ją rozsiewa wokoło...

PS. Byłem w chatce 3go maja, być może coś się zmieniło w ciągu tych paru dni (Waldek zdetronizowany..?), ale wątpię.

PS2. Przypomniałem sobie, że mi Azja kiedyś linka posłał:
http://nasza-klasa.pl/profile/6388264
Ktoś sobie z biednego Waldusia jaja zrobił.

Awatar użytkownika
kamil756
wędrowiec
Posty: 255
Rejestracja: 16-11-2007 20:20
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Postautor: kamil756 » 09-05-2008 19:44

No, fakt dałem "zgłoś nadużycie", ale nie pomogło. Waldek przynajmniej jak tam byłem kilka razy spoko chłop. Emilu skąd wiesz, że on ma grzybice? :roll:
"O jak dobrze nam zdobywać Góry";]

emil
łazik
Posty: 56
Rejestracja: 06-04-2007 22:21
Lokalizacja: Winkeldorf

Postautor: emil » 09-05-2008 19:51

Po pierwsze - to nie tylko moje zdanie.
Po drugie - ja tylko ostrzegam, bo paru gości już się o tym przekonało w przeszłości.
Po trzecie - parę razy wszystkie koce były wynoszone z chatki, bo śmierdziało niemiłosiernie - Waldek znowu przynosił. Parę osób zrezygnowało przez to z chodzenia do chatki, bo żadna to przyjemność, jak jakiś facet każe Ci "buciory" wycierać przed wejściem, i pokazywać, jakie żarcie masz, i ile spirytusu.
Po czwarte - facet traktuje chatkę jak jakieś swoje królestwo.
Kamil, po prostu znam parę faktów, i je opisuję. Nie żądam Twojej wiary, na nic mi ona. Możemy się spotkać w Lądku, i pogadać, zobaczysz, że nie piszę tego w złej wierze.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 09-05-2008 20:03

a to jest ten sam gosciu co byl w pazdzierniku 2005 w chacie?? bo nie wiem czy wiem o kim mowa...
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"

http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

emil
łazik
Posty: 56
Rejestracja: 06-04-2007 22:21
Lokalizacja: Winkeldorf

Postautor: emil » 09-05-2008 20:06

Bubo, do chatki przyjeżdża jeszcze jeden Waldek, ten z Wrześni, młody narkoman. Ja mówię o starszym rezydencie.

Awatar użytkownika
kamil756
wędrowiec
Posty: 255
Rejestracja: 16-11-2007 20:20
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Postautor: kamil756 » 09-05-2008 21:13

Hmm no tak, skoro tak mowisz, to trzeba uważać. Nie wiem, czy on ustalał z kimś, że sobie tam koczuje. No może nie ma się gdzie podziać chłop, a że kocha las.. Jakiś czas już tam mieszka i troche już przeżył, może się też troche boi, a może w jakimś stopniu jest odpowiedzialny za chatkę? :roll: Nie ma co ukrywać, chatka jest już znana i często jak tam bywałem "przelotem" spotykałem nie miłą ekipę. To albo trwake palili, albo ledwo siedzieli od alkoholu. Podsumowując są dwa wyjścia:
1 omijać chatkę
2 uważać i tolerować jego zachowanie.
"O jak dobrze nam zdobywać Góry";]

Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Postautor: baniak » 10-05-2008 05:26

emil pisze:Chodzi o Waldka? Jeśli tak, to nic ciekawego, przejdź się, to zobaczysz... Wyżre Ci cały prowiant i jeszcze będzie pyszczył...
Aha, i nie radzę używać tamtejszych koców - Waldek grzybicę ma, i hojnie ją rozsiewa wokoło...

PS. Byłem w chatce 3go maja, być może coś się zmieniło w ciągu tych paru dni (Waldek zdetronizowany..?), ale wątpię.

PS2. Przypomniałem sobie, że mi Azja kiedyś linka posłał:
http://nasza-klasa.pl/profile/6388264
Ktoś sobie z biednego Waldusia jaja zrobił.


Emil, normalnie ręce opadają jak czytam w jaki sposób piszesz o innych...
i wygląda na to ,że jak byłeś w chatce to wyjadł ci wszystko no wypił... :? gorzej jak niedzwiedż,no i w sumie to i coś z lekarza masz :shock: bo stwierdzasz grzybice,a tak na marginesie to w którym miejscu załapałeś tego Grzyba?... :lol: Ja osobiście znam Waldka,i jak każdy człowiek ma swoje wady i zalety,nieraz widze go na Stroniu,i nie raz był u nas w domu wypić coś gorącego lub coś zjesc i nie stwierdziłem u mojej rodziny grzybów których ponoć Waldek mnóstwo rozsiewa :shock: Góry to nie tylko piękne widoki i świeże powietrze to przedewszystkim Ludzie w Nich :!:NIE CHODZCIE NA CHATE POD ŚNIEŻNIKIEM,BO WAS OBJEDZĄ I OPIJA,ALE JEST JEDEN +MOŻECIE ZNALEZC GRZYBY(nie halucynogenne,bo za wysoko).../Pozdrowionka :arrow: baniak

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 10-05-2008 07:15

baniak pisze:Emil, normalnie ręce opadają jak czytam w jaki sposób piszesz o innych...


Emil już raz dał co najmniej bardzo niekulturalne występy na tym forum
http://forum.sudety.it/viewtopic.php?t=1213
Zaprezentował się niestety jako zakompleksiony cham.
Szkoda, że nie było go stać na słowo przepraszam.

Na szczęście na forum przeważają normalni ludzie.
Sam osobiście nie uczestniczyłem w zlocie ale przez czysty przypadek
byłem w piątek na Ślęży i widziałem ludzi ze zlotu.
Bardzo kulturalne i na poziomie towarzystwo.

pozdrawiam
Tomek

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 10-05-2008 08:34

tomaszll pisze:Sam osobiście nie uczestniczyłem w zlocie ale przez czysty przypadek
byłem w piątek na Ślęży i widziałem ludzi ze zlotu.

A to Ci ! Ładnie to tak cichaczem obserwować i się nie ujawniać? :)
Oczywiście żartuję, ale szkoda, że się nie spotkaliśmy :/.

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 10-05-2008 09:00

Kulturalne i na poziome towrzystwo mówisz :) dziękować, dziękować :)

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 10-05-2008 20:37

tomaszll pisze:...Sam osobiście nie uczestniczyłem w zlocie ale przez czysty przypadek
byłem w piątek na Ślęży i widziałem ludzi ze zlotu.
Bardzo kulturalne i na poziomie towarzystwo...

:D
A w którym miejscu nas widziałeś na tej Ślęży, bo może ktoś ma Cię na fotkach gdzieś w tle?


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”