kamil756 pisze:http://www.ladek.com.pl/lechiczech/index.html
a jęsli nie, to postaram się zdobyc dla Ciebie numer do skalniaka
to jakies takie za drogie i za eleganckie jak dla mnie
kamil756 pisze:http://www.ladek.com.pl/lechiczech/index.html
a jęsli nie, to postaram się zdobyc dla Ciebie numer do skalniaka
Przecież to budynek po dawnej strażnicy SG w Lutyni, prawie przy samej granicy.kamil756 pisze:http://www.ladek.com.pl/lechiczech/index.html

buba pisze:pewnie ze chce
Habelschwerdt pisze:Albo ona jemu ze sie ruszyc nie chciał.
Rafał pisze:Poziom dyskusji - dno. Moje kulturalne wypowiedzi zostałe zmieszane z błotem. Jedynie nieliczne odpowiedzi są na poziomie.

buba pisze:...jesli sie juz kogos atakuje to warto by podac jakies argumenty...
buba pisze:wypowiedzi emila moze byly troche zbyt ostre w stosunku do sytuacji ale czy kapownictwo i donosicielstwo to cechy ktore nalezy promowac??
Satan pisze:). Ja po prostu uważam, że takich zachowań w górach nie powinno być. Tyle.
Jak dla mnie im ciszej, spokojniej w górach , tym bardziej wypoczywam (a po to tam zapchanymi i śmierdzącymi pociągami telepię się kilkanaście godzin z Gdańska). Wszelkie przejawy industrializacji mnie wnerwiają (muzyka, magnetofon itp). I teraz kolejna uwaga - pewnie, że zabawa jest ok, ale nie łupanie do nocy. I jeszcze jedna kwestia - gitara, śpiew piechurów - to jest jak najbardziej ok, bo takie zachowania są wręcz wpisane w kanony i klimaty górskich noclegów.
To co wydarzyło się w Lądków jest wg mnie godne potępienia, .