nie zmieniajcie jeszcze opon :)

Wszystko co niezwiązane z górami i turystyką
Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 25-03-2014 22:17

A tymczasem na zimówkach można śmigać po Samolocie:
http://www.nabiegowkach.pl/Miejsca/Aktu ... iosne.html

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 26-03-2014 08:26

hm0 pisze:Albo ten dojazd do Kłodzka zajął trochę czasu i kilometrów albo jechałeś na wielokrotnie bieżnikowanych "kartoflakach" ze zbieżnością ustawianą "na oko" przez porucznika Columbo. :)


Ten dojazd trwał coś godzinę. Konkretnie w 2000 roku. Konkretnie dwuletnią wtedy Imprezą GT. Serwisową na zmianę w serwisie Subaru w Berlinie, lub w centrali Subaru Deutschland we Flensburgu, przez mechaników którzy odpowiadali na dostawy części do rajdowych Subaru na Europę Centralną. Konkretnie na najlepszych ówcześnie oponach zimowych Bridgestone Blizzak M3. Troszkę się nam spieszyło i nie poświęciliśmy kwadransa na przerzucenie opon.

Jeszcze jakieś szczegóły?

mareki
podróżnik
Posty: 247
Rejestracja: 20-02-2010 16:16

Postautor: mareki » 26-03-2014 08:38

Tak, ja poproszę. Jak wytrzymało to Twoje ego? Musiało być po tym wydarzeniu mocno rozdęte.

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 26-03-2014 08:40

@Human - jaki masz cel zalecać takie zasady serwisowe jakie stosuje się do pojazdów wyczynowych biorących udział w rajdach samochodowych, gdzie o wyniku w rywalizacji sportowej decyduje jazda z możliwie maksymalnymi przyśpieszeniami i prędkościami, przeciętnym kierowcom jeżdżącym popularnymi samochodami z bezpieczną prędkością na naszych drogach?
Obrazek

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 26-03-2014 09:42

Wydaje mi się, że zimówki latem to większy hałas i zużycie paliwa (pomijając szybsze zużycie opon).

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 26-03-2014 09:50

Nie zauważyłem większego zużycia paliwa latem odkąd jeżdżę na zimówkach. A wyliczam zużycie na 100 km dość dokładnie tankując zawsze do pełna i dzieląc ilość zatankowanego paliwa w litrach (x 100) przez przejechane kilometry od poprzedniego tankowania.
Obrazek

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 26-03-2014 09:55

Zwiększenie zużycia nie musi iść w litry na 100 km, lecz w dziesiąte części litra, a przez to przy jeździe amatorskiej (w znaczeniu: na potrzeby prywatne, a nie na potrzeby laboratoriów badawczych) może być nie do wykrycia. Zbyt wiele czynników w ruchu codziennym wpływa na zużycie, jak choćby częstsze hamowanie i ruszanie na trasie (np. większa liczba świateł regulujących ruch itd.). Dlatego też w tym zakresie zaufałbym badaniom, które eliminują wpływ innych czynników na zużycie paliwa niż jakość / rodzaj opon.
Tak czy inaczej, zwiększone (nawet ułamkowo) zużycie paliwa - w skali globalnej - robi kolosalną różnicę dla środowiska.

hm0
wędrowiec
Posty: 497
Rejestracja: 26-02-2011 10:13

Postautor: hm0 » 26-03-2014 11:06

apollo pisze:Tak czy inaczej, zwiększone (nawet ułamkowo) zużycie paliwa - w skali globalnej - robi kolosalną różnicę dla środowiska.


Zawsze jest jakiś plus ujemny. :) Zużycie paliwa przy jeździe na zimówkach jest w wymiarze użytkownika pojedynczego auta niezauważalne. Biorąc środowisko pod uwagę, to raczej bardziej energochłonne i zanieczyszczające środowisko jest wyprodukowanie, magazynowanie i utylizacja drugiego zestawu opon/kół.
Co do hałasu, to różnicę słychać krótko po zamianie letnich na zimowe. Jazda przez całych rok na zimówkach, to jak mieszkanie przy torach - tylko goście słyszą pociągi. :)

teodozjusz
wędrowiec
Posty: 447
Rejestracja: 29-03-2012 19:01

Postautor: teodozjusz » 26-03-2014 11:18

Wracając do powrotu zimy to człowiek by sobie po śniegu polatał, ale do weekendu pewnie zrobi się ciapa :?

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 26-03-2014 11:25

Prognozy 4 dniowe zakładają progresję temperatury nawet do 17 st., więc raczej wchodziłbym już w zakupy odzieży letniej ;-).

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 26-03-2014 12:42

mareki pisze:Tak, ja poproszę. Jak wytrzymało to Twoje ego? Musiało być po tym wydarzeniu mocno rozdęte.


Normalna jazda, czym się tu ekscytować?

Lech- tankujesz zawsze do pełna, znaczy tankujesz do pełna, przechylając auto na kołyskach i lejąc dosłownie pod korek? Czy tankujesz do pełna, bo czekasz aż Ci pstryknie pistolet i potem sobie dobijesz radośnie? Bo to są dwie różne rzeczy. W niektórych samochodach różnica pomiędzy poszczególnymi tankowaniami może dochodzić do 5l, w zależności od tego, czy mamy przypadkiem zbiornik przelewowy i czy się do niego coś naleje.

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 26-03-2014 14:24

To można jechać w ten weekend na Ślężę na letnich? :mrgreen: Czy może jednak zdarzy się cud i śnieg gdzieś zaskoczy? :wink:

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 26-03-2014 14:28

Od miesiąca należy po Dolnym Śląsku jeździć na letnich, bo asfalt w dzień nagrzewa się na ruchliwych trasach do nastu stopni.

mareki
podróżnik
Posty: 247
Rejestracja: 20-02-2010 16:16

Postautor: mareki » 26-03-2014 15:18

Human pisze:Od miesiąca należy po Dolnym Śląsku jeździć na letnich, bo asfalt w dzień nagrzewa się na ruchliwych trasach do nastu stopni.

Szczególnie był rozgrzany przez ostanie dni.

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 26-03-2014 15:25

Human pisze:Od miesiąca należy po Dolnym Śląsku jeździć na letnich, bo asfalt w dzień nagrzewa się na ruchliwych trasach do nastu stopni.
A na noc zakładać opony zimowe :lol:
Obrazek


Wróć do „Hyde Park”