Nocleg w OSiR Kudowa Zdrój

Gdzie spać? Za ile? Co można polecić, a co raczej nie.
Terror.zone
łazik
Posty: 56
Rejestracja: 26-03-2008 11:16
Lokalizacja: sudety

Postautor: Terror.zone » 05-08-2008 16:54

maluch pisze:
Terror.zone pisze:al bzdury.a jakby Ci uporczywi sąsiedzi napluli Ci w twarz,to co,mówiłabyś ze deszcz pada?


jesli brak jakis udogodnien w osrodku wczasowym odbierasz jak naplucie ci w twarz to bardzo wspolczuje bo musisz miec ciezko w zyciu...


przeczytaj cały watek zanim znów sie odezwiesz.

maluch
tramp
Posty: 23
Rejestracja: 05-08-2008 13:11

Postautor: maluch » 05-08-2008 17:21

Terror.zone pisze:
maluch pisze:
Terror.zone pisze:al bzdury.a jakby Ci uporczywi sąsiedzi napluli Ci w twarz,to co,mówiłabyś ze deszcz pada?


jesli brak jakis udogodnien w osrodku wczasowym odbierasz jak naplucie ci w twarz to bardzo wspolczuje bo musisz miec ciezko w zyciu...


przeczytaj cały watek zanim znów sie odezwiesz.


czytałem... tylko ze np. buba pisała o umiejętności radzenia sobie z niedogodnościami a ty o pluciu w twarz.. co ma jedno z drugim??

Terror.zone
łazik
Posty: 56
Rejestracja: 26-03-2008 11:16
Lokalizacja: sudety

Postautor: Terror.zone » 05-08-2008 18:11

a to że nie można szukac na wszystko co ci sie przytrafi wytlumaczenia.płacisz -masz jakieś oczekiwania,to chyba jasne jak słońce nie?a buba może sobie pisac co chce a na opisywany tu nocleg na pewno i tak nikt już sie nie skusi

maluch
tramp
Posty: 23
Rejestracja: 05-08-2008 13:11

Postautor: maluch » 05-08-2008 20:27

Terror.zone pisze:płacisz -masz jakieś oczekiwania,to chyba jasne jak słońce nie?i


to zależy... jak jedziesz np. na pole namiotowe ,płacisz 10zl i masz oczekiwania że bedzie ciepła woda, wygodne łóżka, smaczne jedzenie podane pod nos, a do tego kulturalne i grzeczne towarzystwo to masz problem.. czasem trzeba trochę spuścić z tonu ,żeby się potem niepotrzebnie nie rozczarować. Albo od razu wybierać kwatery zgodnie ze swoimi wymaganiami, jak nocleg kosztuje 25zl to od razu widac że standard to tam wysoki nie będzie..

Gość

Postautor: Gość » 05-08-2008 21:09

maluch pisze:
Terror.zone pisze:płacisz -masz jakieś oczekiwania,to chyba jasne jak słońce nie?i


to zależy... jak jedziesz np. na pole namiotowe ,płacisz 10zl i masz oczekiwania że bedzie ciepła woda, wygodne łóżka, smaczne jedzenie podane pod nos, a do tego kulturalne i grzeczne towarzystwo to masz problem.. czasem trzeba trochę spuścić z tonu ,żeby się potem niepotrzebnie nie rozczarować. Albo od razu wybierać kwatery zgodnie ze swoimi wymaganiami, jak nocleg kosztuje 25zl to od razu widac że standard to tam wysoki nie będzie..


Nie zgadzam się.
W Polsce da się znaleźć przyzwoitą kwaterę za 25 PLN.

Tak odbiegając od Sudetów
http://www.zugspitzcamping.de/index2.htm#preise
przykład z Niemiec, Alpy niemieckie okolice GaPa.
Nocleg dla dwóch osób na kempingu we własnym namiocie
plus postawienie samochodu daje w sumie
5+5+3+3=16 Euro.
Przelicz przez kurs i wyjdzie okolo 52 PLN za dwie osoby.
Prysznic masz całodobowo z ciepła wodą gratis.

Rafal
Ostatnio zmieniony 05-08-2008 21:18 przez Gość, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2087
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 05-08-2008 21:11

hmm ja zazwyczaj płacę za nocleg średnio 25 zł i mogę powiedzieć że poza jednym przypadkiem mnie miałem żadnej wtopy - a ta wynikła tylko z tego że musiałem tam zanocować. dlatego nie zgadzam się z Twoim zdaniem że jak się bierze za nocleg 25 to nie ma standardu
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

maluch
tramp
Posty: 23
Rejestracja: 05-08-2008 13:11

Postautor: maluch » 06-08-2008 07:19

Rafal pisze:[
Nocleg dla dwóch osób na kempingu we własnym namiocie
plus postawienie samochodu daje w sumie
5+5+3+3=16 Euro.
Przelicz przez kurs i wyjdzie okolo 52 PLN za dwie osoby.
Prysznic masz całodobowo z ciepła wodą gratis.

Rafal


namiot za 25zl???????no to żadne wygody!! i co z tego że masz wode, jak musisz spać na ziemii i jak przyjdzie ulewa to ci namiot może przemoknąć i się leje na głowę.. ja bym tam wolał za tą cenę domek kempingowy jaki tu przedstawiono, przynajmniej dach nadgłową i łóżko w standarcie...

Gość

Postautor: Gość » 06-08-2008 09:58

maluch pisze:
Rafal pisze:[
Nocleg dla dwóch osób na kempingu we własnym namiocie
plus postawienie samochodu daje w sumie
5+5+3+3=16 Euro.
Przelicz przez kurs i wyjdzie okolo 52 PLN za dwie osoby.
Prysznic masz całodobowo z ciepła wodą gratis.

Rafal


namiot za 25zl???????no to żadne wygody!! i co z tego że masz wode, jak musisz spać na ziemii i jak przyjdzie ulewa to ci namiot może przemoknąć i się leje na głowę.. ja bym tam wolał za tą cenę domek kempingowy jaki tu przedstawiono, przynajmniej dach nadgłową i łóżko w standarcie...


Nie chciałeś i nie zrozumiałeś sensu mojej wypowiedzi.

Szkoda, że namiot kojarzy się Tobie tylko z jakimś bublem, który
nie powinien zostać dopuszczony do sprzedaży.

Ja w życiu spędziłem ponad 100 nocy w różnego rodzaju namiotach i jakoś nigdy nie lała mi się woda na głowę, co najwyżej były
kilkudniowe postoje w trudnym dziewiczym terenie podczas
kilkudniowej ulewy.

Rafał

maluch
tramp
Posty: 23
Rejestracja: 05-08-2008 13:11

Postautor: maluch » 06-08-2008 10:26

Rafal pisze: Szkoda, że namiot kojarzy się Tobie tylko z jakimś bublem, który
nie powinien zostać dopuszczony do sprzedaży.

Rafał


nie z bublem tylko ze spaniem bez specjalnych wygód

Rafal pisze:kilkudniowe postoje w trudnym dziewiczym
Rafał


i tam wszędzie była łazienka z ciepłą woda??

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2604
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 06-08-2008 10:41

maluch pisze:i tam wszędzie była łazienka z ciepłą woda??


Człowieku, jak chcesz jechać pod namiot w dziksze tereny, to masz świadomość, że podróżujesz bez specjalnych wygód, w tym bez łazienki.
I zapewniam Cię, że każdy kto wybiera ten rodzaj turystyki, ma tego świadomość.

Jeszcze niedawno przyczepiałeś się do "plucia w twarz", a teraz sam szczepiasz się szczegółów, o których nota bene widze, że nie masz większego pojęcia.
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Gość

Postautor: Gość » 06-08-2008 10:58

maluch pisze:
Rafal pisze: Szkoda, że namiot kojarzy się Tobie tylko z jakimś bublem, który
nie powinien zostać dopuszczony do sprzedaży.

Rafał


nie z bublem tylko ze spaniem bez specjalnych wygód

Rafal pisze:kilkudniowe postoje w trudnym dziewiczym
Rafał


i tam wszędzie była łazienka z ciepłą woda??


Oczywiście, że nie było, nie było nawet praktycznie osad ludzkich. Człowiek sobie radził. Kąpiel w rzekach, strumieniach czy przy użyciu butelki pet.
Tylko, że reguły gry były znane dla wszystkich i każdy z uczestników o tym wiedział i świadomie decydował się na takie a nie inne warunki wyjazdu.

Zupełnie co innego jak jadę do hotelu w Polsce , a na miejscu okazuje, że nie dają ręczników i za ręcznik każą sobie ekstra dopłacić, a w nocy mimo ciszy nocnej odbywają się libacje i obsługa ma to gdzieś.
Wtedy sytuację opisuję na forum.

I tutaj pisanie o umiejętności radzenia sobie w trudnych warunkach jak dla mnie jest nie za bardzo na temat. Ja zapłaciłem za pewien standart usługi, a na miejscu mnie oszukano.

Co do Osiru Kudowa zamykanie pryszniców to idiotyzm, który wraz z kiepskimi domkami i zaczepkami pijanych miejscowych to dla mnie jednoznaczny sygnał: nie jest to miejsce godne abym zatrzymał się tam nawet na jedną noc.

Rafał

P.S. Myślę, że polski klient nadal słabo zna swoje prawa godzi się na kiepską jakość usług. Symbolem tego jest tłum ludzi w markecie przebierający w pudle promocyjnych zgniłych pomarańczy i szukający czegoś co nadaje się do zjedzenia.

maluch
tramp
Posty: 23
Rejestracja: 05-08-2008 13:11

Postautor: maluch » 06-08-2008 11:30

to wasze podejście kojarzy mi się z tym, jakby ktoś tu napisał swe żale że w "Biedronce" w kuble z przeceną kupił zgniłe pomarańcze i jest poszkodowany. Kazał mu kto?? widział co brał, miał wybór. No chyba na zasadzie "ponarzekam to mi ulży". Mówisz że u nas klient nie zna swych praw.. głównie nie zna takiego że ma prawo wyboru.. czy jak w barze dworcowym sprzedają frytki pływające w tłuszczu mamy się tym bulwersować? jak mi nie smakują to tam nie chodzę.. kto inny może takie lubieć..

Gość

Postautor: Gość » 06-08-2008 12:08

buba pisze:
Rafal pisze:. Pojedz do jakiegoś ośrodka gdzie płaci się za noc więcej niż 100 PLN,

Rafał


chyba bym musiala upasc na glowe... mam duzo lepszych pomyslow co mozna zrobic z kasa..

Rafal pisze:Wystartuj z domu wcześnie rano nie później niż 5:00, a dzień wcześniej
połóż się spać nie wcześniej niż 23:00.
Dodatkowo zrób porządną trasę w górach ponad 30 km i zanocuj obok sąsiadów, którzy będą całą noc pić wódkę, drzeć mordę
i tańczyć przy muzyce, której nie lubisz.

Rafał


znaczyc jedna nieprzespana noc i juz takie rozdraznienie?? fakt, kazdy lubi sie wyspac. Jak gdzies mi sie nie podoba staram sie miec zawsze spiwor i karimate i w razie czego przenosze sie w cichsze miejsce(stryszek, piwnica, auto, las..)

dobrze sprawdzaja sie stopery do uszu- takie plastelinowe, do nabycia w aptekach za 1.5zl

choc i tak najgorsze jest dla mnie chrapanie


To są wszystko doraźne metody, które pozwalają przetrwać jedną lub dwie noce.
Według mnie powinniśmy poszukać jeszcze innych rozwiązań. Oczywiście Ty jakoś przeżyjesz ale ośrodek będzie robił dalej to samo i inne osoby może spotkać to samo.

Jestem zdania, że dobrze jest negatywne sytuację opisać na forum, wtedy jest nadzieja, że ktoś to przeczyta i zastanowi się czy warto w tamte miejsce jechać.

Trzeba aby opinii na temat różnych kwater, schronisk było jak najwięcej.
Powinniśmy stworzyć coś w rodzaju poradnika, jak uniknąć kiepskich miejsc do odpoczynku, czym się kierować przy wyborze danego miejsca
no i co zrobić jak na miejscu spotkają nas niespodzianki.
Jak wtedy znaleźć nowe miejsce, jak odzyskać ewentualną zaliczkę.

A absurdy w stylu zamykania pryszniców trzeba opisywać. Z takich
absurdów to słyszałem o hotelowym ośrodku wypoczynkowym gdzie za parking przy ośrodku płaciło się ekstra dodatkowo.
Jeśli tak informacja jest na stronie ośrodka, w folderu informacyjnym można to przeczytać to niby jest o.k. Wiesz na co się decydujesz, możesz sobie pomyśleć- kolejni specjaliści od zdzierania pieniędzy i stwierdzić jednak pojadę gdzie indziej. Gorzej gdy nic Tobie nie wiadomo a na miejscu czeka Ciebie dodatkowa opłata.

Rafał

P.S. Tak na marginesie Twój pomysł z zabieraniem karimaty i śpiwora a może jeszcze menażek i epigazu nie za bardzo mi się podoba. Owszem do samochodu można wpakować wszystko. Jednak jeśli jadę w góry
komunikacją publiczną, co jeszcze jest możliwe, i na miejscu mam zarezerwowaną kwaterę z dostępem do kuchni, nocleg z pościelą to absurdalne jest noszenie ciężkiego plecaka po górach z całym ekwipunkiem.
Nie zapominaj też, że w Sudetach da się spokojnie uprawiać
porządną turystykę bez inwestycji w śpiwór, namiot, karimatę, epigaz i menażki.
Chociaż z drugiej strony nie raz zdarzyło się, że miałem ze sobą menażkę i epigaz na jednodniowych wędrówkach po na przykład Przedgórzu Sudeckim. Cały dzień łaziłem i miałem ochotę na ciepły posiłek w ciagu dnia inny niż jakaś zapiekanka z mikrofalówki.
I musiałem się dostosować, w końcu Polska to nie Czechy gdzie prawie w każdej mieścinie czekają na Ciebie pyszne knedliki.
Ostatnio zmieniony 06-08-2008 13:05 przez Gość, łącznie zmieniany 1 raz.

Gość

Postautor: Gość » 06-08-2008 12:17

maluch pisze:to wasze podejście kojarzy mi się z tym, jakby ktoś tu napisał swe żale że w "Biedronce" w kuble z przeceną kupił zgniłe pomarańcze i jest poszkodowany. Kazał mu kto?? widział co brał, miał wybór. No chyba na zasadzie "ponarzekam to mi ulży". Mówisz że u nas klient nie zna swych praw.. głównie nie zna takiego że ma prawo wyboru.. czy jak w barze dworcowym sprzedają frytki pływające w tłuszczu mamy się tym bulwersować? jak mi nie smakują to tam nie chodzę.. kto inny może takie lubieć..

Szkoda, że nadal nie chcesz czytać ze zrozumieniem. Nie będę już więcej komentował Twoich wypowiedzi, to absolutnie nic nie wnosi w temacie i jest pozbawione jakiekolwiek sensu.

Rafał

maluch
tramp
Posty: 23
Rejestracja: 05-08-2008 13:11

Postautor: maluch » 06-08-2008 12:19

Rafal pisze:
maluch pisze:to wasze podejście kojarzy mi się z tym, jakby ktoś tu napisał swe żale że w "Biedronce" w kuble z przeceną kupił zgniłe pomarańcze i jest poszkodowany. Kazał mu kto?? widział co brał, miał wybór. No chyba na zasadzie "ponarzekam to mi ulży". Mówisz że u nas klient nie zna swych praw.. głównie nie zna takiego że ma prawo wyboru.. czy jak w barze dworcowym sprzedają frytki pływające w tłuszczu mamy się tym bulwersować? jak mi nie smakują to tam nie chodzę.. kto inny może takie lubieć..

Szkoda, że nadal nie chcesz czytać ze zrozumieniem. Nie będę już więcej komentował Twoich wypowiedzi, to absolutnie nic nie wnosi w temacie i jest pozbawione jakiekolwiek sensu.

Rafał


ja to właśnie tak rozumiem... a co wnosi coś do tematu? tylko wsólne narzekanie?

jasne.. jak ktoś nie wie co powiedzieć to najłatwiej się obrazić..


Wróć do „Noclegi”