A może by tak zimowy rekord?

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

A może by tak zimowy rekord?

Postautor: Raubritter » 13-10-2008 17:54

Temat jaki założył Wlkp o rekordowym przejściu GSS narodził w mojej głowie kolejny pomysł. A może by tak pokonać jakiś rekord ale zimą? Przejście GSS o tej porze na pewno do łatwych i przyjemnych by nie należało, może nie cały odcinek ale chociaż jego połowę dało by radę? Śnieg do pasa, zimno i mroźno. Wiatr, zamiecie i minus dwadzieścia ale może i też piękna pogoda i skrzący się śnieg. Macie jakieś sugestie, pomysły jak by to mogło wyglądać? Korzystać z nart czy z rakiet czy z obydwu wynalazków? A może psi zaprzęg niczym na Alasce? :wink: Jak z noclegami? Trzeba by ustalić wcześniej rezerwacje w miejscowych gosp. agr. i schroniskach i trzeba by dziennie robić tyle kilometrów aby trafić zawsze na nocleg do cywilizacji. Dobra kondycja i silna psychika też by się przydały.

Kurcze będę miał chyba tydzień wolnego zimą... Tak sobie gdybam i marzę ale jak ktoś byłby chętny i zdecydowany...
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
kamil756
wędrowiec
Posty: 255
Rejestracja: 16-11-2007 20:20
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Postautor: kamil756 » 13-10-2008 18:00

zimą to różnie bywa, bo: jest słabsza zima, mocniejsza; wiecej sniegu,mniej; itp. latem zawsze jest tak samo w sumie, chyba ze pada ale deszcz nie spowalnia az tak przejscia jak snieg pzdr :)
"O jak dobrze nam zdobywać Góry";]

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 13-10-2008 18:02

No właśnie - trzeba by było być przygotowanym na wszelkie ewentualności - śnieg, zamiecie, ostry mróz, śnieg z deszczem itp.
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 14-10-2008 07:25

Śnieg nie spowalnia pokonywania dystansu, wręcz odwrotnie. Pod warunkiem, że się nie chodzi „boso”. Można też śmiało ciąć tereny podmokłe i niedostępne normalnie :)
Głównym problemem jest zmienność pogody i krótki dzień.

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 14-10-2008 19:42

Tak na nartach można by pokonać trasę szybciej niż "boso". Obiecuję sobie już od jakiegoś czasu, że tej zimy opanuję biegówki, ale zdobyte umiejętności raczej nie pozwolą mi jeszcze na pokonywanie takich trudnych tras :(

A tak w ogóle to będzie problem z pokonaniem zimą całego GSS-u, bo fragment prowadzący przez Kocioł Łomniczki jest chyba zimą zamykany ze względu na zagrożenie lawinowe.

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 14-10-2008 19:52

To w takim razie Wlkp ten odcinek by się pominęło, lub wybrało wariant alternatywny. Hmm... też się przymierzam do nart :lol: No ale można by przejść chociaż połowę lub 1/3 GSSu , taka zimowa ekspedycja :lol:

Może dasz się skusić tą perspektywą...? :wink:
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 14-10-2008 20:08

Jak opanuję narty to się zobaczy, a tak w śniegu po pas to nie wiem :roll:

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 14-10-2008 20:13

wlkp pisze:Jak opanuję narty to się zobaczy, a tak w śniegu po pas to nie wiem :roll:



:lol: :wink: :) okej Wlkp!
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 14-10-2008 20:30

wlkp pisze:Jak opanuję narty to się zobaczy


wlkp! a może wspólnie będziemy opanowywać narty? skoro Ty już coś umiesz a ja dopiero zaczynam... było by mi łatwiej a we dwójkę zawsze raźniej :)
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 14-10-2008 21:00

a ja też chcę biegówki zacząć :)

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 14-10-2008 21:02

No to mamy komplet :lol:
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 14-10-2008 21:12

yeah! gdzie to?
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
walter02
obieżyświat
Posty: 562
Rejestracja: 07-07-2004 18:27
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: walter02 » 14-10-2008 21:29

problemem zimą z nartami jest... śnieg, a raczej jego brak.
Ostatnio śnieg był tylko na nielicznych odpowiednio wysoko położobych terenach i większość takiej trasy jak GSS trzeba by było pokonywać "na huzara"
Obrazek

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 15-10-2008 06:27

Przy mojej "technice narciarskiej" to na huzara to i ja bym się pisał. Tylko że jest problem, że trudno będzie sobie na gołej glebie 15-tominutową drzemkę uciąć :?

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 15-10-2008 15:06

A po co chcesz ucinać piętnastominutowe drzemki? W opcji zimowej GSSu by chodziło nie o rekord czasowy lecz po prostu o sam fakt przejścia w moim mniemaniu. Trasę by się tak ustaliło że zawsze pod wieczór byłoby się już w miejscu noclegowym.
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”