Plany na rok 2009

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
gar
stary wyga
Posty: 1514
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Plany na rok 2009

Postautor: gar » 29-12-2008 19:41

860 - Kobyla Kopa (Góry Złote)

Skoro mamy już podsumowanie roku 2008 to proponuję pochwalić się planami turystycznymi na rok 2009.
Ja trochę będę się ograniczał w drugiej połowie roku (niektórzy wiedzą że po raz drugi zostanę ojcem, więc obowiązków przybędzie a czasu chyba nie). W związku z tym w pierwszej połowie roku trzeba będzie co nieco pojeździć. W planach mam:
- Bieszczady
- Beskid Niski
- Grodków
- Miastko i okolice (o ile się uda)
- jakieś jednodniówki w drugiej połowie roku
- jakiś objazd kolejowy po Polsce (jeszcze nie wiem gdzie)
- Benelux (na początku kwietnia - w miarę możliwości finansowych)
Mam nadzieję że przynajmniej tyle uda się zobaczyć ...
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Re: Plany na rok 2009

Postautor: Michał » 29-12-2008 23:20

gar pisze:- Grodków


Zajrzyj do pałacu w Kopicach, dopóki całkiem się nie rozleciał. Oraz w stronę Paczkowa był jakiś zamek/ pałac.

gar pisze:- Miastko i okolice (o ile się uda)


Jakbyś potrzebował nocleg to w Złocieńcu i Szczecinku są "tajne" schroniska młodzieżowe (wyszukiwarka PTSM ich nie wykrywa). Konieczna rezerwacja telefoniczna (numery są na stronach urzędów miast Zł. i Szcz.)

gar pisze:- jakiś objazd kolejowy po Polsce (jeszcze nie wiem gdzie)


Tak, tak, na wiosnę zrobimy wielki objazd frakcji kolejowej forum.
pzdr

Awatar użytkownika
Syrioosh
wędrowiec
Posty: 315
Rejestracja: 16-01-2007 13:09
Lokalizacja: Nowa Ruda/Wałbrzych

Postautor: Syrioosh » 30-12-2008 00:15

O moich górskich planach na 2009 rok pisałem w skrócie już w innym temacie, ale mogę napisać jeszcze raz :)

Główną wyprawą 2009 roku jest dla mnie wyjazd w Beskid Sądecki.
Drugą ważną wyprawą jest wyjazd w Jeseniki i wejście na Pradziada.

Co do pozostałych wyjazów to jeszcze nie mam skonkretyzowanych planów. Jedno jest pewne, że chciałbym trochę pochodzić po Ziemi Kłodzkiej i odwiedzić miejsca do których już dawno nie zaglądałem.

Krótkie relacje i zdjęcia z moich wędrowek jak zwykle będę umieszczał na forum.
Na wysoką wchodzę górę, na najwyższy idę szczyt...

Góry, górki i pagórki

http://picasaweb.google.pl/Syrioosh

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Re: Plany na rok 2009

Postautor: Pudelek » 30-12-2008 00:29

Michał pisze:
gar pisze:- Grodków


Zajrzyj do pałacu w Kopicach, dopóki całkiem się nie rozleciał. Oraz w stronę Paczkowa był jakiś zamek/ pałac.


do Kopic już nie zajrzy, bo zamknięty - mają go remontować. już się tu dyskusja toczyła na ten temat, więc ja przypomnę: chwała Bogu, jak ktoś w końcu podniesię tę największą śląską ruinę i to nie ważne, czy będzie muzeum, czy hotel - po prostu szkoda gadać, jak z każdym miesiącem to coraz bardziej się rozlatuje. IMHO lepszy hotel dla nielicznych niż kupa kamieni dla wszystkich. oby po prostu to nie była kolejna akcja "zabili go i uciekł..."
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Re: Plany na rok 2009

Postautor: Michał » 30-12-2008 01:04

Pudelek pisze:do Kopic już nie zajrzy, bo zamknięty - mają go remontować.


Nie znasz najnowszych wieści. Temat remontu raczej rozejdzie się po kościach. Primo: inwestor chciał zrobić hotel, luksusowy ośrodek wypoczynkowy, ale okazało sie (o czym nie wiedział w chwili kupowania pałacu), że w pobliżu ma powstać kopalnia żwiru i piasku, teren górniczy sięga pod sam pałac, i nie wiadomo, czy pensjonariusze będą chcieli wypoczywać w przyjemnym cieniu hałd kruszywa i uspokajającym szumie taśmociągów. Secundo: właściciel, firma Zarmen, działa w branży jak najbardziej podatnej na kryzys ekonomiczny, i w tej chwili myśli, jak przeżyć, a nie remontować pałace.
Aktualnie pałac otoczony płotem, jest ochrona, ale prawdopodobnie widać coś przez płot.
Pzdr.

gar
stary wyga
Posty: 1514
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Plany na rok 2009

Postautor: gar » 30-12-2008 11:00

861 - ???
Michał pisze:Jakbyś potrzebował nocleg to w Złocieńcu i Szczecinku są "tajne" schroniska młodzieżowe (wyszukiwarka PTSM ich nie wykrywa). Konieczna rezerwacja telefoniczna (numery są na stronach urzędów miast Zł. i Szcz.)

Nocleg będę miał w Miastku, więc teoretycznie noclegów nie będę potrzebował, ale namiar zawsze może się przydać - mnie zawsze może gdzieś przywiać niespodziewanie, więc warto wiedzieć

Michał pisze: na wiosnę zrobimy wielki objazd frakcji kolejowej forum

Mam nadzieję, że wyrobię się czasowo - bo z tym u mnie najgorzej

Syrioosh pisze:Główną wyprawą 2009 roku jest dla mnie wyjazd w Beskid Sądecki

Cały czy tylko jedno z pasm ? I na jak długo ?
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...

Awatar użytkownika
Syrioosh
wędrowiec
Posty: 315
Rejestracja: 16-01-2007 13:09
Lokalizacja: Nowa Ruda/Wałbrzych

Re: Plany na rok 2009

Postautor: Syrioosh » 30-12-2008 15:32

gar pisze:Cały czy tylko jedno z pasm ? I na jak długo ?


Wyruszamy ze Szczanicy przez Rytro do Krynicy. Przez większą część trasy będzie Nas prowadził czerwony szlak. Tak, że uda się przejść kawałek Pasma Radziejowej i kawałek Pasma Jaworzyny Krynickiej.

Na spokojne przejście tej trasy przeznaczonych jest pięć dni.
Na wysoką wchodzę górę, na najwyższy idę szczyt...



Góry, górki i pagórki



http://picasaweb.google.pl/Syrioosh

gar
stary wyga
Posty: 1514
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Plany na rok 2009

Postautor: gar » 30-12-2008 19:12

862 - Sokół (Góry Sowie)
Syrioosh pisze:
Wyruszamy ze Szczanicy przez Rytro do Krynicy. Przez większą część trasy będzie Nas prowadził czerwony szlak. Tak, że uda się przejść kawałek Pasma Radziejowej i kawałek Pasma Jaworzyny Krynickiej.

Pozostaje pozazdrościć i życzyć wspaniałej pogody bo trasa fajna a miejsc widokowych sporo.
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...

Awatar użytkownika
Syrioosh
wędrowiec
Posty: 315
Rejestracja: 16-01-2007 13:09
Lokalizacja: Nowa Ruda/Wałbrzych

Re: Plany na rok 2009

Postautor: Syrioosh » 30-12-2008 19:20

gar pisze:862 - Sokół (Góry Sowie)
Pozostaje pozazdrościć i życzyć wspaniałej pogody bo trasa fajna a miejsc widokowych sporo.


Nie dziękuje coby nie zapeszyć ;)
Na wysoką wchodzę górę, na najwyższy idę szczyt...



Góry, górki i pagórki



http://picasaweb.google.pl/Syrioosh

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Re: Plany na rok 2009

Postautor: buba » 30-12-2008 20:35

Michał pisze:Aktualnie pałac otoczony płotem, jest ochrona, ale prawdopodobnie widać coś przez płot.
Pzdr.


niewiele..zwlaszcza w porownaniu z tym ile bylo widac jak plotu nie bylo..


plany na 2009??
--jakos na wiosne pomorze zachodnie
-- pozna wiosna -latem :dwa wyjazdy na ukraine: kawalek czarnohory i gorganow oraz borzawa i polonina krasna,
--objazdowka po rumunii z trasa jeszcze nie zaplanowana
--lato/jesien - jakis jeden wyjazd z pttk rzeszow na balkany - marzy mi sie kosovo, ale zobaczymy co z tego wyjdzie..
--no i najlepiej kazdy weekend gdzies w sudetach i przynajmniej jeden weekend na miesiac w beskidach :)
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"

http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2087
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Re: Plany na rok 2009

Postautor: Raubritter » 30-12-2008 20:54

buba pisze:--no i najlepiej kazdy weekend gdzies w sudetach i przynajmniej jeden weekend na miesiac w beskidach :)


A Pani to nie za dobrze? :wink:
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 30-12-2008 21:23

Nooo, tego, ma być szybkie przejście GSS jakoś tak jak będzie ciepło, a pewnie z tej branży to i "Rzeźnik". Wcześniej może przejście po kolei Lwówek - Złotoryja

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 31-12-2008 17:13

A tak szybkie przejście GSS zaczynamy 4.07 o 4:00 z Paczkowa :D
Poza tym Mariomarowy GGS trzeba kontynuować, bo ostatnio coś zaniedbany.
Latem podobno Beskid Niski i Bieszczady.
Przejście Kotliny, Boguszów Gorce, Bieg Rzeźnika - jakoś tak niepostrzeżenie zostałem biegaczem :shock:
Może spróbuję setek na orientację a resztę to się zobaczy.
Przy okazji życzę wszystkim wszelkich przyjemności podczas obcowania z górami (ze szczególnym uwzględnieniem Sudetów) i zrealizowania podróżniczych planów.

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2604
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 31-12-2008 17:48

wlkp pisze:...Może spróbuję setek na orientację a resztę to się zobaczy.


Zawitasz na północ na Harpagana?
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

gar
stary wyga
Posty: 1514
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 31-12-2008 19:10

864 - Czarnek (Góry Suche)

Mimo tego że mamy jeszcze 2008 rok ja już zacząłem realizację planów roku 2009. Pojechałem dziś z synem (2 lata i 8 miesięcy) na autobusowo - tramwajowo - kolejowy objazd po Górnym Śląsku. Przy okazji okazało się że mam w domu Miłośnika Kolei, który po wyjściu z 5-ego (ostatniego na wycieczce) pociągu zapytał czy jutro pojedziemy pociążkiem. Chyba trzeba znów go gdzieś zabrać, a że do 4.01 wolne to coś się wymyśli.
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...


Wróć do „Relacje z wypraw”