860 - Kobyla Kopa (Góry Złote)
Skoro mamy już podsumowanie roku 2008 to proponuję pochwalić się planami turystycznymi na rok 2009.
Ja trochę będę się ograniczał w drugiej połowie roku (niektórzy wiedzą że po raz drugi zostanę ojcem, więc obowiązków przybędzie a czasu chyba nie). W związku z tym w pierwszej połowie roku trzeba będzie co nieco pojeździć. W planach mam:
- Bieszczady
- Beskid Niski
- Grodków
- Miastko i okolice (o ile się uda)
- jakieś jednodniówki w drugiej połowie roku
- jakiś objazd kolejowy po Polsce (jeszcze nie wiem gdzie)
- Benelux (na początku kwietnia - w miarę możliwości finansowych)
Mam nadzieję że przynajmniej tyle uda się zobaczyć ...
Plany na rok 2009
Plany na rok 2009
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...
Re: Plany na rok 2009
gar pisze:- Grodków
Zajrzyj do pałacu w Kopicach, dopóki całkiem się nie rozleciał. Oraz w stronę Paczkowa był jakiś zamek/ pałac.
gar pisze:- Miastko i okolice (o ile się uda)
Jakbyś potrzebował nocleg to w Złocieńcu i Szczecinku są "tajne" schroniska młodzieżowe (wyszukiwarka PTSM ich nie wykrywa). Konieczna rezerwacja telefoniczna (numery są na stronach urzędów miast Zł. i Szcz.)
gar pisze:- jakiś objazd kolejowy po Polsce (jeszcze nie wiem gdzie)
Tak, tak, na wiosnę zrobimy wielki objazd frakcji kolejowej forum.
pzdr
O moich górskich planach na 2009 rok pisałem w skrócie już w innym temacie, ale mogę napisać jeszcze raz
Główną wyprawą 2009 roku jest dla mnie wyjazd w Beskid Sądecki.
Drugą ważną wyprawą jest wyjazd w Jeseniki i wejście na Pradziada.
Co do pozostałych wyjazów to jeszcze nie mam skonkretyzowanych planów. Jedno jest pewne, że chciałbym trochę pochodzić po Ziemi Kłodzkiej i odwiedzić miejsca do których już dawno nie zaglądałem.
Krótkie relacje i zdjęcia z moich wędrowek jak zwykle będę umieszczał na forum.
Główną wyprawą 2009 roku jest dla mnie wyjazd w Beskid Sądecki.
Drugą ważną wyprawą jest wyjazd w Jeseniki i wejście na Pradziada.
Co do pozostałych wyjazów to jeszcze nie mam skonkretyzowanych planów. Jedno jest pewne, że chciałbym trochę pochodzić po Ziemi Kłodzkiej i odwiedzić miejsca do których już dawno nie zaglądałem.
Krótkie relacje i zdjęcia z moich wędrowek jak zwykle będę umieszczał na forum.
Na wysoką wchodzę górę, na najwyższy idę szczyt...
Góry, górki i pagórki
http://picasaweb.google.pl/Syrioosh
Góry, górki i pagórki
http://picasaweb.google.pl/Syrioosh
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4261
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
Re: Plany na rok 2009
Michał pisze:gar pisze:- Grodków
Zajrzyj do pałacu w Kopicach, dopóki całkiem się nie rozleciał. Oraz w stronę Paczkowa był jakiś zamek/ pałac.
do Kopic już nie zajrzy, bo zamknięty - mają go remontować. już się tu dyskusja toczyła na ten temat, więc ja przypomnę: chwała Bogu, jak ktoś w końcu podniesię tę największą śląską ruinę i to nie ważne, czy będzie muzeum, czy hotel - po prostu szkoda gadać, jak z każdym miesiącem to coraz bardziej się rozlatuje. IMHO lepszy hotel dla nielicznych niż kupa kamieni dla wszystkich. oby po prostu to nie była kolejna akcja "zabili go i uciekł..."
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
Re: Plany na rok 2009
Pudelek pisze:do Kopic już nie zajrzy, bo zamknięty - mają go remontować.
Nie znasz najnowszych wieści. Temat remontu raczej rozejdzie się po kościach. Primo: inwestor chciał zrobić hotel, luksusowy ośrodek wypoczynkowy, ale okazało sie (o czym nie wiedział w chwili kupowania pałacu), że w pobliżu ma powstać kopalnia żwiru i piasku, teren górniczy sięga pod sam pałac, i nie wiadomo, czy pensjonariusze będą chcieli wypoczywać w przyjemnym cieniu hałd kruszywa i uspokajającym szumie taśmociągów. Secundo: właściciel, firma Zarmen, działa w branży jak najbardziej podatnej na kryzys ekonomiczny, i w tej chwili myśli, jak przeżyć, a nie remontować pałace.
Aktualnie pałac otoczony płotem, jest ochrona, ale prawdopodobnie widać coś przez płot.
Pzdr.
Re: Plany na rok 2009
861 - ???
Nocleg będę miał w Miastku, więc teoretycznie noclegów nie będę potrzebował, ale namiar zawsze może się przydać - mnie zawsze może gdzieś przywiać niespodziewanie, więc warto wiedzieć
Mam nadzieję, że wyrobię się czasowo - bo z tym u mnie najgorzej
Cały czy tylko jedno z pasm ? I na jak długo ?
Michał pisze:Jakbyś potrzebował nocleg to w Złocieńcu i Szczecinku są "tajne" schroniska młodzieżowe (wyszukiwarka PTSM ich nie wykrywa). Konieczna rezerwacja telefoniczna (numery są na stronach urzędów miast Zł. i Szcz.)
Nocleg będę miał w Miastku, więc teoretycznie noclegów nie będę potrzebował, ale namiar zawsze może się przydać - mnie zawsze może gdzieś przywiać niespodziewanie, więc warto wiedzieć
Michał pisze: na wiosnę zrobimy wielki objazd frakcji kolejowej forum
Mam nadzieję, że wyrobię się czasowo - bo z tym u mnie najgorzej
Syrioosh pisze:Główną wyprawą 2009 roku jest dla mnie wyjazd w Beskid Sądecki
Cały czy tylko jedno z pasm ? I na jak długo ?
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...
Re: Plany na rok 2009
gar pisze:Cały czy tylko jedno z pasm ? I na jak długo ?
Wyruszamy ze Szczanicy przez Rytro do Krynicy. Przez większą część trasy będzie Nas prowadził czerwony szlak. Tak, że uda się przejść kawałek Pasma Radziejowej i kawałek Pasma Jaworzyny Krynickiej.
Na spokojne przejście tej trasy przeznaczonych jest pięć dni.
Na wysoką wchodzę górę, na najwyższy idę szczyt...
Góry, górki i pagórki
http://picasaweb.google.pl/Syrioosh
Góry, górki i pagórki
http://picasaweb.google.pl/Syrioosh
Re: Plany na rok 2009
862 - Sokół (Góry Sowie)
Pozostaje pozazdrościć i życzyć wspaniałej pogody bo trasa fajna a miejsc widokowych sporo.
Syrioosh pisze:
Wyruszamy ze Szczanicy przez Rytro do Krynicy. Przez większą część trasy będzie Nas prowadził czerwony szlak. Tak, że uda się przejść kawałek Pasma Radziejowej i kawałek Pasma Jaworzyny Krynickiej.
Pozostaje pozazdrościć i życzyć wspaniałej pogody bo trasa fajna a miejsc widokowych sporo.
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...
Re: Plany na rok 2009
gar pisze:862 - Sokół (Góry Sowie)
Pozostaje pozazdrościć i życzyć wspaniałej pogody bo trasa fajna a miejsc widokowych sporo.
Nie dziękuje coby nie zapeszyć
Na wysoką wchodzę górę, na najwyższy idę szczyt...
Góry, górki i pagórki
http://picasaweb.google.pl/Syrioosh
Góry, górki i pagórki
http://picasaweb.google.pl/Syrioosh
Re: Plany na rok 2009
Michał pisze:Aktualnie pałac otoczony płotem, jest ochrona, ale prawdopodobnie widać coś przez płot.
Pzdr.
niewiele..zwlaszcza w porownaniu z tym ile bylo widac jak plotu nie bylo..
plany na 2009??
--jakos na wiosne pomorze zachodnie
-- pozna wiosna -latem :dwa wyjazdy na ukraine: kawalek czarnohory i gorganow oraz borzawa i polonina krasna,
--objazdowka po rumunii z trasa jeszcze nie zaplanowana
--lato/jesien - jakis jeden wyjazd z pttk rzeszow na balkany - marzy mi sie kosovo, ale zobaczymy co z tego wyjdzie..
--no i najlepiej kazdy weekend gdzies w sudetach i przynajmniej jeden weekend na miesiac w beskidach
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"
http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl
http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2087
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
Re: Plany na rok 2009
buba pisze:--no i najlepiej kazdy weekend gdzies w sudetach i przynajmniej jeden weekend na miesiac w beskidach
A Pani to nie za dobrze?
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.
A tak szybkie przejście GSS zaczynamy 4.07 o 4:00 z Paczkowa
Poza tym Mariomarowy GGS trzeba kontynuować, bo ostatnio coś zaniedbany.
Latem podobno Beskid Niski i Bieszczady.
Przejście Kotliny, Boguszów Gorce, Bieg Rzeźnika - jakoś tak niepostrzeżenie zostałem biegaczem
Może spróbuję setek na orientację a resztę to się zobaczy.
Przy okazji życzę wszystkim wszelkich przyjemności podczas obcowania z górami (ze szczególnym uwzględnieniem Sudetów) i zrealizowania podróżniczych planów.
Poza tym Mariomarowy GGS trzeba kontynuować, bo ostatnio coś zaniedbany.
Latem podobno Beskid Niski i Bieszczady.
Przejście Kotliny, Boguszów Gorce, Bieg Rzeźnika - jakoś tak niepostrzeżenie zostałem biegaczem
Może spróbuję setek na orientację a resztę to się zobaczy.
Przy okazji życzę wszystkim wszelkich przyjemności podczas obcowania z górami (ze szczególnym uwzględnieniem Sudetów) i zrealizowania podróżniczych planów.
864 - Czarnek (Góry Suche)
Mimo tego że mamy jeszcze 2008 rok ja już zacząłem realizację planów roku 2009. Pojechałem dziś z synem (2 lata i 8 miesięcy) na autobusowo - tramwajowo - kolejowy objazd po Górnym Śląsku. Przy okazji okazało się że mam w domu Miłośnika Kolei, który po wyjściu z 5-ego (ostatniego na wycieczce) pociągu zapytał czy jutro pojedziemy pociążkiem. Chyba trzeba znów go gdzieś zabrać, a że do 4.01 wolne to coś się wymyśli.
Mimo tego że mamy jeszcze 2008 rok ja już zacząłem realizację planów roku 2009. Pojechałem dziś z synem (2 lata i 8 miesięcy) na autobusowo - tramwajowo - kolejowy objazd po Górnym Śląsku. Przy okazji okazało się że mam w domu Miłośnika Kolei, który po wyjściu z 5-ego (ostatniego na wycieczce) pociągu zapytał czy jutro pojedziemy pociążkiem. Chyba trzeba znów go gdzieś zabrać, a że do 4.01 wolne to coś się wymyśli.
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...