Gryf pisze:[
Bez przesady, jak sama słusznie zauważyłaś to tylko trzy deski a poza tym zwróć uwagę na pozostałe fotki gdzie widnieją jeszcze inne schrony. Poza tym jeśli to naprawdę jest problem to ta chatka czeka na Ciebie aby ją naprawić. Poza tym jak błędnie zauważyłaś chatka nie jest w dobrym stanie co widać po tęgich dziurach w chatce. vide inne fotki z tej strony.
.
czyli postapili wlasciwie, nalezy im sie pochwala i wszyscy ktorzy obrzucili ich blotem powinni przeprosic?? bo to takie normalne ze ogniska robimy z fragmentow schronienia .. w sudeckich wiatach np.jeszcze mozna porąbac stoly i ławy.. a jak ktos wyrazi oburzenie na zniszczone stoły to mu mozna powiedziec "to sobie napraw jak ci sie nie podoba"
jednego mi wyjatkowo zal- ze jak tamci debile robili ognisko , ze nie przyszedl wlasciciel bacowek (dobrze jakby mial widly).. ciekawe jakby mu tlumaczyli ze "to tylko trzy deski", "a pana szopa i tak byla w zlym stanie", "a ja jestem czlowiek demolka i tak lubie" , "a i tak w dachu sa dziury", "a ma pan przeciez wiecej bacowek"
. Mam rowniez nadzieje ze nastepny turysta ktory tam zanocuje nie dostanie widlami "dla zasady" i za winy poprzednikow...