przed świętami Karkonosze

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
franek
podróżnik
Posty: 240
Rejestracja: 27-12-2007 10:04
Lokalizacja: Namysłów

przed świętami Karkonosze

Postautor: franek » 26-04-2009 00:18

Witam

Z racji tego, że miałem kilka dni wolnego i pogoda dopisywała, postanowiłem wyskoczyć w Karkonosze.
Wystartowałem do siebie pociągiem ok. 7.30 i po ponad siedmiu godzinach pociągiem byłem w Szklarskiej. Masakrycznie długo się jedzie (śr. prędkość wychodzi ok 40km/h), ale chociaż przedział miałem pusty.
Z racji tego, że było przed 15 postanowiłem nie szaleć i najkrótsza drogą do schroniska. W Szklarskiej pusto, tylko wycieczki szkolne, na trasie do Łabskiego nikogo, w Łabskim oprócz obsługi tylko jedna osoba (jak to określiła szefowa, taki starszy Niemiec - weteran górskich wycieczek) no i Ja.
Do zachodu było jeszcze trochę, więc postanowiłem się pokręcić po okolicy.

Rano wyruszyłem nie za wcześnie, bo około 9. Trasa mało oryginalna, ze schroniska na czerwony i czerwonym tak długo jak się da.
Minąłem Śnieżne Kotły, Szyszaka i kierowałem się dzielnie ku Przełączy Karkonoskiej.

Popas postanowiłem zrobić przy Odrodzeniu. Nowy dzierżawca wziął się ostro do roboty i pewnie będzie miał jej dużo. A i piwo się pojawiło.

Buty podeschły, więc w drogę. Szło się coraz gorzej, droga z Odrodzenia do Słonecznika zajęła mi prawie 2 godziny.

Z zazdrością patrzyłem z jaką lekkością na bieżkach mijały mnie czeskie emerytki, gdy ja grzązłem co krok po kolana w śniegu. Nie ma co, w przyszłym roku w bieżki muszę zainwestować.

Od Słonecznika już łatwiej do równi. Widoki kojarzyły mi się z Antarktydą lub Arktyką. Śnieg po horyzont.

Pod strzechę dotarłem przed 19. Tam też było pusto, tylko jedna rodzinka się wczasowała .
Rano miałem iść dalej, ale buty wciąż były mokre. Poza tym twarz miałem czerwoną (niestety nawet nie pomyślałem o żadnym kremie z filtrem), więc nie pozostało nic innego jak trasa Karpacz-dom.


Zdjęcia:
http://picasaweb.google.com/franek1982/ ... sze042009#
Ostatnio zmieniony 26-04-2009 20:00 przez franek, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 26-04-2009 16:16

fajnie, fajnie, ale wydaję mi się, że miejscówki w Karkonoszach warte są tego aby pisać je z wielkiej litery (pomijając to, że nazwy geograficzne tak się właśnie pisze) :twisted:

franek
podróżnik
Posty: 240
Rejestracja: 27-12-2007 10:04
Lokalizacja: Namysłów

Postautor: franek » 26-04-2009 19:59

Racja seba :D
Mea culpa :!: Już się poprawiłem.


Wróć do „Relacje z wypraw”