Weekend majowy w Masywie Śnieżnika

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 08-05-2009 21:29

rafhak pisze:Jeżeli jest to tak łatwy pieniądz, to dlaczego nie chcesz wystartować w przetargu na dzierżawę schroniska?

Bo mam inne ciekawe zajęcie.

rafhak pisze:Ale przestań wreszcie, prawie w każdej swojej wypowiedzi użalać się nad upadkiem turystyki w polskich Sudetach. I piać z zachwytu z rozwoju czeskiej.

Myślę, że jak na wiosnę 2009 roku to już wystarczy duża ilość słów krytyki pod adresem turystyki w polskiej części Sudetów. Niech każdy wyciąga jak najlepsze wnioski dla siebie.

Z drugiej strony temat samoistnie powróci, bo zaraz okaże się, że tylko nieliczne schroniska PTTK w Sudetach przyjmują na noc bez rezerwacji turystów schodzących z gór, a większość odmawia noclegu na podłodze.

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 08-05-2009 22:51

TomaszuII, wyobraź sobie, że z dużym plecakiem też można "śmigać nawet" 35 km dziennie...
I podpisuję się pod wypowiedzią Rafhaka - skończ wreszcie!


I genialna wypowiedź Chemicy :) Pascal to jest to :)

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 09-05-2009 00:49

rafhak pisze:część schronisk przeszła w ręce prywatne "Maria Śnieżna", "Na Przełęczy Srebrnej"


a jak tam z tą Srebrną? otwarli to? bo co pamiętam z tamtego roku to fakt, że schronisko było zamknięte, a na stronach internetowych nadal zapraszali jakby nigdy nic. dobrze, że Ecowarrior zadzwonił bo byśmy się fajnie nacięli ale na... ekipę remontującą
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 09-05-2009 08:20

Taja pisze:TomaszuII, wyobraź sobie, że z dużym plecakiem też można "śmigać nawet" 35 km dziennie...


Nie zrozumiałaś mojej wypowiedzi. Napisałem, że latem wybieram się w najpiękniejsze góry Europy, czyli na królewski szlak na Północ Szwecji w krainę dnia polarnego. Tam będę pokonywał, jak zechcę, nawet trasy 40 km z namiotem, śpiworem czyli trochę większym plecakiem.

Awatar użytkownika
seb_135
wędrowiec
Posty: 394
Rejestracja: 03-02-2009 21:31
Lokalizacja: Opole

Postautor: seb_135 » 09-05-2009 17:17

w zimie, fakt, schroniska mają duże znaczenie, ale jest lato przecież. po co komu budynki, spać można pod wiatami, pod drzewami a najlepiej mieć własny namiot. od pomarznięcia trochę jeszcze nikt nie umarł ;-)

ps. "I could probably injure a turtle with my fist"

Awatar użytkownika
ecowarrior
stary wyga
Posty: 1008
Rejestracja: 28-10-2007 13:38
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: ecowarrior » 09-05-2009 22:13

A ja wracam do głównego wątku. Jako, że obiecałem fotorelację, a do tej pory tego nie uczyniłem, to robię to teraz
http://picasaweb.google.pl/ecowarrior83 ... Snieznika#
Chciałbym podziękować wszystkim uczestnikom za mile spędzony czas, za to, że znów mogłem się spotkać ze starymi znajomymi i poznać nowych!!

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 09-05-2009 22:44

A nawet możesz i 41 km. Powodzenia.

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 10-05-2009 07:31

Taja pisze:A nawet możesz i 41 km. Powodzenia.

Oczywiście, długość trasy zależy od wielu czynników. Osobiście uważam, że standartowa odległość na wycieczkę całodniową to odcinek od 18 do 28 km.
Owszem bywam też na krótszych trasach, na przykład wsiadamy po południu w samochód i wchodzimy na Ślężę czy też pokonujemy jakiś inny szlak tzw. nizinny w okolicach Wrocławia.
Jednakże trasa powyżej 30 km oznacza nad trasę w stosunku do standartu i jest uwarunkowana innymi czynnikami: wspaniałą pogodą i chęcią wędrowania po górach dłużej niż 8 godzin czy pomysłem na przejście jakiegoś większego pasma. Dla przykładu kiedyś bardzo dawno temu
w czasach przed unijnych w jakiś sobotni wieczór spotkałem na Smrku Hranicznym Czechów co rozkładali tam tropik aby po długim dniu zakosztować noclegu w lesie na karimacie tylko pod tropikiem.
Okazało się, że przeszli trasę od Biłej Vody, czyli pokonali w jeden dzień całe pasmo Rychlebów. Co ciekawe mieli niby duży plecak ale tak naprawdę nie różnił się od dużego. To doświadczenie pokazało mi, że można z sukcesem wybrać się na dwa dni w góry i na plecach nie mieć wielkiego plecaka. A pomysł zainspirował mnie aby po polskiej stronie przejść prawie całe Rychleby tzn. od Złotego Stoku do Kowadła z noclegiem na polu namiotowym w Bielicach. Pierwsza próba była nieudana, plany pokrzyżowała burza w Lądku ale po burzy wlazłem jeszcze na Smrka Hranicznego, czyli w Jeden dzień dwie ważne góry Javornik Wielki i Smrk Hraniczny. Druga próba zakończyła się sukcesem, świadomie skończyliśmy na Kowadle z powodu dość krótkiego wrześniowego dnia. Później już nie wracałem do tak szalonego pomysłu ale może za jakiś czas przejdę w jeden dzień Rychleby od Javornika na Smrk Hraniczny i w dół do Ramzovej.

Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Postautor: baniak » 10-05-2009 10:43

ecowarrior pisze:A ja wracam do głównego wątku. Jako, że obiecałem fotorelację, a do tej pory tego nie uczyniłem, to robię to teraz
http://picasaweb.google.pl/ecowarrior83 ... Snieznika#
Chciałbym podziękować wszystkim uczestnikom za mile spędzony czas, za to, że znów mogłem się spotkać ze starymi znajomymi i poznać nowych!!

eco :!: dzięki za foty i świetnie spędzony czas.Myśle,że pewnie jeszcze spotkamy się na szlaku/pozdrowionka z pod Śnieżnika :arrow: baniak

Mrowka
łazik
Posty: 65
Rejestracja: 29-04-2009 20:17

Postautor: Mrowka » 10-05-2009 18:18

[quote="ecowarrior"]A ja wracam do głównego wątku. Jako, że obiecałem fotorelację, a do tej pory tego nie uczyniłem, to robię to teraz

Dzięki za foty! Teraz już wiem.. jak wygląda Batman! :)
za kwadrans pięć po wpółdo

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2605
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 10-05-2009 20:54

ecowarrior pisze:A ja wracam do głównego wątku. Jako, że obiecałem fotorelację, a do tej pory tego nie uczyniłem, to robię to teraz
http://picasaweb.google.pl/ecowarrior83 ... Snieznika#
Chciałbym podziękować wszystkim uczestnikom za mile spędzony czas, za to, że znów mogłem się spotkać ze starymi znajomymi i poznać nowych!!


Fajne fotki, gratuluję wycieczki i zazdroszczę spotkania! :mrgreen:
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Postautor: baniak » 10-05-2009 21:17

Satan pisze:
ecowarrior pisze:A ja wracam do głównego wątku. Jako, że obiecałem fotorelację, a do tej pory tego nie uczyniłem, to robię to teraz
http://picasaweb.google.pl/ecowarrior83 ... Snieznika#
Chciałbym podziękować wszystkim uczestnikom za mile spędzony czas, za to, że znów mogłem się spotkać ze starymi znajomymi i poznać nowych!!


Fajne fotki, gratuluję wycieczki i zazdroszczę spotkania! :mrgreen:

Biorąc pod uwage,że spotkanie miało miejsce tydzień po zlocie pod Śnieżnikiem,ośmiele się wypowiedzieć,że zlot właściwie skończył się tydzień temu,czyli z tygodniową przerwą znów ludzie forum się spotkali i biesiadowali... :D
Jaki ten swiat mały... :shock:

Awatar użytkownika
Syrioosh
wędrowiec
Posty: 315
Rejestracja: 16-01-2007 13:09
Lokalizacja: Nowa Ruda/Wałbrzych

Postautor: Syrioosh » 11-05-2009 14:33

Przeczytałem relacje, obejrzałem zdjęcia i znowu zatęskniłem za Śnieżnikiem. Jak tylko okoliczności pozwolą to chciałbym idąc z Miedzylesia przez Trójmorski Wierch i Mały Śnieżnik osiągnąć szczyt Śnieżnika. Bardzo mi się spodobała rzeźba kamiennego słonia na czeskim zboczu Śnieżnika i chciałbym ją zobaczyć.
Zastanawiam się czy w miejscowości Horni Morava jest jakiś sklepik, w którym można by się zaopatrzyć w pivko?

Pozdrowienia z pod Chełmca
Na wysoką wchodzę górę, na najwyższy idę szczyt...

Góry, górki i pagórki

http://picasaweb.google.pl/Syrioosh

Awatar użytkownika
ecowarrior
stary wyga
Posty: 1008
Rejestracja: 28-10-2007 13:38
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: ecowarrior » 11-05-2009 16:27

baniak pisze:
Satan pisze:
ecowarrior pisze:A ja wracam do głównego wątku. Jako, że obiecałem fotorelację, a do tej pory tego nie uczyniłem, to robię to teraz
http://picasaweb.google.pl/ecowarrior83 ... Snieznika#
Chciałbym podziękować wszystkim uczestnikom za mile spędzony czas, za to, że znów mogłem się spotkać ze starymi znajomymi i poznać nowych!!


Fajne fotki, gratuluję wycieczki i zazdroszczę spotkania! :mrgreen:

Biorąc pod uwage,że spotkanie miało miejsce tydzień po zlocie pod Śnieżnikiem,ośmiele się wypowiedzieć,że zlot właściwie skończył się tydzień temu,czyli z tygodniową przerwą znów ludzie forum się spotkali i biesiadowali... :D
Jaki ten swiat mały... :shock:

Ano faktycznie, patrząc w ten sposób to odbył się nieformalny i spontaniczny zlot forum sudeckiego :P

damors
turysta niedzielny
Posty: 8
Rejestracja: 05-09-2007 18:38
Lokalizacja: WLKP.

Postautor: damors » 13-05-2009 09:13

kurde... a ja myślałem, że gdzieś na Ziemi Kłodzkiej Bosmana da radę kupić... ale okazuje się, że jednak od morza je przywiało... Evil or Very Mad
a może ktoś się spotkał z Bosmanami na Śląsku? (raz w Brzegu znalazłem to wziąłem całą skrzynkę od razu Very Happy )


Bosmana można dostać w Lidlach przynajmniej w Wielkopolsce, ale jeśli u nas to pewnie i na Dolnym Śląsku też :D