PKP
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4261
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
pytanie jaka będzie cena biletów. Bo jeśi taka jaka jest z reguły przy połączeniach międzynarodowych, to bardziej będzie się opłacało jechać autem przy dwóch osobach (a może i przy jednej)...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
- Ariel Ciechański
- obieżyświat
- Posty: 846
- Rejestracja: 17-11-2008 10:54
- Lokalizacja: Skierniewice
Pudelek pisze:pytanie jaka będzie cena biletów. Bo jeśi taka jaka jest z reguły przy połączeniach międzynarodowych, to bardziej będzie się opłacało jechać autem przy dwóch osobach (a może i przy jednej)...
Marcin, tak jak teraz do granicy oferta krajowa Przewozów Regionalnych, od granicy oferta DB Regio - bilety do zakupu w automacie w pociągu.
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4261
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
no, to jest rozsądna oferta. Pamiętam, że kiedyś w takich przypadkach trzeba było też opłacać "przejściówkę" przez przejazd przez granicę (przy czym ja nigdy nie opłacałem, bo zawsze trafiało się na sympatycznych konduktorów z drugiej strony
), jak to wygląda teraz?
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
- Ariel Ciechański
- obieżyświat
- Posty: 846
- Rejestracja: 17-11-2008 10:54
- Lokalizacja: Skierniewice
Pudelek pisze:no, to jest rozsądna oferta. Pamiętam, że kiedyś w takich przypadkach trzeba było też opłacać "przejściówkę" przez przejazd przez granicę (przy czym ja nigdy nie opłacałem, bo zawsze trafiało się na sympatycznych konduktorów z drugiej strony), jak to wygląda teraz?
Jeżeli uda się kupić niemiecki Sachsen Ticket w automacie to jest on ważny do Zgorzelca, polski bilet turystyczny zaś obowiązuje do Görlitz.
Kolejny ciekawy list czytelnika. Miejsce akcji wrocławski dworzec PKP.
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3575 ... halam.html
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3575 ... halam.html
A jeśli chodzi o bilet Wrocław - Drezno (mega ciasnym szynobusem pospiesznym prowadzonym przez DB - jechałam nim tydz. temu) to bardziej opłaca się przy dwóch osobach jechać samochodem. Ja jeżdżę tylko do Zgorzelca (lub Węglińca), a stamtąd Paszczak samochodowo już transportuje
A tutaj link do artykułu o Przewozach Regionalnych: http://interia360.pl/artykul/lekcja-eko ... nych,31055
A tutaj link do artykułu o Przewozach Regionalnych: http://interia360.pl/artykul/lekcja-eko ... nych,31055
"podróżowanie - nawlekanie koralików geografii na nitkę życia" A. Stasiuk
www.picasaweb.google.pl/nataliataja2
www.picasaweb.google.pl/NataliaTaja
www.picasaweb.google.pl/tifataja
www.trekearth.com/members/nanax86
www.picasaweb.google.pl/nataliataja2
www.picasaweb.google.pl/NataliaTaja
www.picasaweb.google.pl/tifataja
www.trekearth.com/members/nanax86
1050 - Trnova hora
Ja się boję że przesuną na koniec października. Pociąg pojeździ przez jakieś 90 dni (trochę października, listopad i początek grudnia) a potem go zlikwidują ze względu na marną frekwencję
Gryf pisze: Jednym słowem, można lekką ręką termin otwarcia tego odcinka przesunąć na póżne lato lub nawet wczesną jeień.
Ja się boję że przesuną na koniec października. Pociąg pojeździ przez jakieś 90 dni (trochę października, listopad i początek grudnia) a potem go zlikwidują ze względu na marną frekwencję
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...
Gar Wirek
O frekfencję nie martwiłbym się bo trasa jest jedną z najbardziej malowniczych w tej części Europy, zwłaszcza jeśli taki wyjazd rozpocznie się w Kłodzku czy trutnowie i zjedzie do Liberca a potem gdzieś dalej koleją lub z buta. Jeśli polacy zawiodą to nie nawalą Czesi czy nawet Niemcy.
Niecierpliwi mnie otwarcie trasy.
Jak pociągi będą hulać w te i nazad to trasa będzie odśnieżana.
Kolejka wąskotorowa w Gorganach.
http://www.duszki.pl/kurierg/artykuly/2 ... 5_mini.pdf - str. 16 .
O frekfencję nie martwiłbym się bo trasa jest jedną z najbardziej malowniczych w tej części Europy, zwłaszcza jeśli taki wyjazd rozpocznie się w Kłodzku czy trutnowie i zjedzie do Liberca a potem gdzieś dalej koleją lub z buta. Jeśli polacy zawiodą to nie nawalą Czesi czy nawet Niemcy.
Niecierpliwi mnie otwarcie trasy.
Jak pociągi będą hulać w te i nazad to trasa będzie odśnieżana.
Kolejka wąskotorowa w Gorganach.
http://www.duszki.pl/kurierg/artykuly/2 ... 5_mini.pdf - str. 16 .
1051 - ???
Jeśli PKP będzie układała rozkład jazdy to jednak bym się obawiał, a kto sporo jeździ pociągami ten wie o co mi chodzi.
Gryf pisze:Gar Wirek
O frekfencję nie martwiłbym się bo trasa jest jedną z najbardziej malowniczych w tej części Europy, zwłaszcza jeśli taki wyjazd rozpocznie się w Kłodzku czy trutnowie i zjedzie do Liberca a potem gdzieś dalej koleją lub z buta. Jeśli polacy zawiodą to nie nawalą Czesi czy nawet Niemcy.
Jeśli PKP będzie układała rozkład jazdy to jednak bym się obawiał, a kto sporo jeździ pociągami ten wie o co mi chodzi.
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4261
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,7555 ... _ilu_.html
abstrahując od głównego tematu - likwidacja SOKistów to wreszcie jakiś rozsądny pomysł. Poczucia bezpieczeństwa nie zwiększają (chyba, że ktoś się boi pijących w przedziale piwo albo jeżdzących po peronie rowerem), inteligencją nie grzeszą (przynajmniej ja na takich nie trafiłem), kulturą też nie, a patrząc na niektóre persony to można się domyślić, dlaczego nie przyjęto ich np. do policji...
teraz jeszcze przydałoby się zlikwidować Straż Miejską, bo to kolejna formacja, która jest całkowitym nieporozumieniem. No chyba że gonienie nielegalnych przekupek czy pijących piwo pod blokiem jest wystarczającym powodem, aby dalej łożyć w nich pieniądze...
abstrahując od głównego tematu - likwidacja SOKistów to wreszcie jakiś rozsądny pomysł. Poczucia bezpieczeństwa nie zwiększają (chyba, że ktoś się boi pijących w przedziale piwo albo jeżdzących po peronie rowerem), inteligencją nie grzeszą (przynajmniej ja na takich nie trafiłem), kulturą też nie, a patrząc na niektóre persony to można się domyślić, dlaczego nie przyjęto ich np. do policji...
teraz jeszcze przydałoby się zlikwidować Straż Miejską, bo to kolejna formacja, która jest całkowitym nieporozumieniem. No chyba że gonienie nielegalnych przekupek czy pijących piwo pod blokiem jest wystarczającym powodem, aby dalej łożyć w nich pieniądze...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2089
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
To nie ostatnia nowość Pudelku.
Posłowie chcą, aby każdym pociągu powstała strefa całkowitej ciszy. W przedziałach, które ona obejmie nie będzie można telefonować, słuchać muzyki, a nawet głośno rozmawiać ze współpasażerami. Niebawem mają ruszyć prace nad odpowiednim projektem - ustalił TOK FM.
Po co w polskich pociągach ciche miejsca? Pomysłodawca takiego rozwiązania poseł Jan Rzymełka z Platformy twierdzi, że są one potrzebne dla tych pasażerów, którzy pragną w podróży spokoju. Bo teraz - jego zdaniem - w przedziałach panuje zbyt duży hałas. I to wcale nie tylko spowodowany stukotem kół o szyny, ale przez głośno zachowujących się pasażerów.
- Co drugi dzień podróżuję z Katowic do Warszawy. Już mniej więcej wiem, kto jaki biznes prowadzi w tym wagonie, bo non stop wydaje dyspozycje. Inni pasażerowie pytają, jak się gotuje owsiankę, bądź głośno komentują swoje prywatne sprawy - zauważa poseł Rzymełka. W rozmowie z TOK FM skarży się, że przez głośne rozmowy telefoniczne współpasażerów spokojnie nie można przeczytać gazety czy książki.
Strefa ciszy miałaby objąć kilka przedziałów w składzie, oznaczonych specjalnym znakiem. Jakiekolwiek rozmowy czy słuchanie muzyki nawet w słuchawkach byłoby w nich zakazane. Kupując miejscówkę do takiego przedziału nie ponosilibyśmy dodatkowych kosztów.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... przez.html
Posłowie chcą, aby każdym pociągu powstała strefa całkowitej ciszy. W przedziałach, które ona obejmie nie będzie można telefonować, słuchać muzyki, a nawet głośno rozmawiać ze współpasażerami. Niebawem mają ruszyć prace nad odpowiednim projektem - ustalił TOK FM.
Po co w polskich pociągach ciche miejsca? Pomysłodawca takiego rozwiązania poseł Jan Rzymełka z Platformy twierdzi, że są one potrzebne dla tych pasażerów, którzy pragną w podróży spokoju. Bo teraz - jego zdaniem - w przedziałach panuje zbyt duży hałas. I to wcale nie tylko spowodowany stukotem kół o szyny, ale przez głośno zachowujących się pasażerów.
- Co drugi dzień podróżuję z Katowic do Warszawy. Już mniej więcej wiem, kto jaki biznes prowadzi w tym wagonie, bo non stop wydaje dyspozycje. Inni pasażerowie pytają, jak się gotuje owsiankę, bądź głośno komentują swoje prywatne sprawy - zauważa poseł Rzymełka. W rozmowie z TOK FM skarży się, że przez głośne rozmowy telefoniczne współpasażerów spokojnie nie można przeczytać gazety czy książki.
Strefa ciszy miałaby objąć kilka przedziałów w składzie, oznaczonych specjalnym znakiem. Jakiekolwiek rozmowy czy słuchanie muzyki nawet w słuchawkach byłoby w nich zakazane. Kupując miejscówkę do takiego przedziału nie ponosilibyśmy dodatkowych kosztów.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... przez.html
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4261
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
to też czytałem
oczywiście domyślam się, że chodzi o PKP IC, bo w PR raczej ciężko byłoby cokolwiek wydzielić.
Ale czlowiek się zadziwia nad pomysłodawcą posłów. Zamiast najpierw zająć się dziadowskimi wagonami (skrzypiące drzwi potrafią bardziej wkurzyć niż gadatliwa baba), smrodem, syfem, chamską obsługą i innymi rzeczami, zamiast pierdołami?
Ciekawi mnie też jak będą mierzyć poziom hałasu... konduktor będzie przystawiał czytnik decybeli do rozmawiającego za głośno człowieka? Jaka kara go za to czeka? Usunięcie z przedziału bo było za głośno? Taaa, chcę to widzieć
Cóż, debili ci u nas dostatek, w Sejmie szczególnie
PS>proponuję wprowadzić taki przedział ciszy dla posła Rzymełki, bo prawdopodobnie chodzi właśnie o jego świety spokój, i sprawa ucichnie
Ale czlowiek się zadziwia nad pomysłodawcą posłów. Zamiast najpierw zająć się dziadowskimi wagonami (skrzypiące drzwi potrafią bardziej wkurzyć niż gadatliwa baba), smrodem, syfem, chamską obsługą i innymi rzeczami, zamiast pierdołami?
Ciekawi mnie też jak będą mierzyć poziom hałasu... konduktor będzie przystawiał czytnik decybeli do rozmawiającego za głośno człowieka? Jaka kara go za to czeka? Usunięcie z przedziału bo było za głośno? Taaa, chcę to widzieć
Cóż, debili ci u nas dostatek, w Sejmie szczególnie
PS>proponuję wprowadzić taki przedział ciszy dla posła Rzymełki, bo prawdopodobnie chodzi właśnie o jego świety spokój, i sprawa ucichnie
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/