Postautor: evilla » 21-02-2011 17:29
Miałam okazję nocować kilka lat w schronisku na szczycie Ślęży. Widzę, że niewiele się tam zmieniło na lepsze.
Pamiętam, że panie cudem się zgodziły na wynajęcie nam pokoju 2 osobowego. Nie było tanio, musieliśmy wpłacić przedpłatę chociaż oprócz nas nie nocował tam nikt inny...
Wzięliśmy sobie pokój bez łazienki, dla mnie oczywistą rzeczą było, że łazienka powinna być gdzieś na korytarzu. Na miejscu okazało się, że nie możemy skorzystać z żadnej łazienki. Kiedy zapytałam czy można skorzystać nawet za dodatkową dopłatą z prysznica, Pani z uśmiechem powiedziała nam: ,,Państwo przecież wykupili pokój bez łazienki". Te kilka dni było straszną męczarnią, dodam że było bardzo zimno w schronisku. Dlaczego tak się dzieje? Tak jak pisaliście, powodem tego jest to, że po prostu im się nie chce sprzątać po turystach, ,,użerać się " z nimi itp. Wystarczająco dużo zarabiają w słoneczne weekendy (a nawet w pochmurne i deszczowe dni czasem trudno znaleźć miejsce w środku.