gar pisze:Ariel Ciechański pisze:wirek pisze:W Beskidach trwa czystka.
Bo ja wiem?? W Sudetach jest też czystka vide marginalizacja odcinka Wałbrzych - Jelenia Góra...
W Sudetach (konkretnie w województwie dolnośląskim) mimo wszystko pojawiły się Koleje Dolnośląskie - w Beskidach nie ma takich eksperymentów.
teoretycznie są - Koleje Śląskie, ale powstają w dużych bólach i ich wysłania na tory nie widać. Zresztą nie wiadomo czy dojadą do gór - inna sprawa, że o ile Sudety są generalnie prawie całe w jednym województwie i tutaj łatwo coś samorządowi wojewódzkiemu zrobić, bo to ich teren - to Beskidy są w województwach trzech i na pewno się nie dogadają odnośnie współpracy.
Ja bym powiedział, że Beskidy są po prostu opóźnione - chyba w Sudetach wcześniej zaczęła się kasacja linii, podczas gdy w Beskidach jeszcze się jakoś trzymały. Teraz po kasacji przychodzi w Sudetach w niektórym elementach lekka odwilż, być może w Beskidach przeżyjemy to za jakiś czas.
Choć ja i tak sądzę, że celem docelowym władz kolei i autobusów jest przekonanie wszystkich, że jedyny słuszny jest transport własnym autem. I to nas pewno czeka.