Spacery z małymi dziećmi.

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
kaspeed
tramp
Posty: 10
Rejestracja: 20-01-2011 22:34

Spacery z małymi dziećmi.

Postautor: kaspeed » 20-01-2011 23:11

Mój pierwszy post na forum więc się przywitam.
Witam

Mam pytanie o wycieczki w okolicach Międzygórza z małymi dziećmi (1,5 i 2,5 lat). Zamierzamy z żoną wybrać się po długiej przerwie wybrać się w końcu w góry. Wcześniej nigdy po Sudetach nie chodziliśmy (przeprowadziliśmy się z Krakowa), tym bardziej nie chodziliśmy z dziećmi. Mamy tzw. "rikszę" - przyczepkę rowerową dla dzieci, którą można przekształcić łatwo w wózek na dużych kołach. Czy szlaki w okolicy Międzygórza zmieszczą taki wózek na szerokość (myślę, że około 1m). Jeżeli tak to które? Może ktoś ma już jakieś doświadczenia związane z turystyką górską i takimi szkrabami?

pzdr

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 21-01-2011 06:50

Takie szkraby to ja w nosidełkach nosiłem. Jeszcze za Jaruzela. Nosidełko zrobiłem z huśtawki, wtedy nie można było kupić. "Riksza" wg mnie to w górach utrapienie.

kaspeed
tramp
Posty: 10
Rejestracja: 20-01-2011 22:34

Postautor: kaspeed » 21-01-2011 08:10

No właśnie dla tego pytam. W lipcu byłem na śnieżce ale sam. Zwróciłem uwagę wtedy, ze od biedy tę przyczepkę można by "wepchać" pod sam Dom Śląski. Tu kolejna uwaga - w pewnym momencie szlak (ten do Samotni) skręca z drogi, czy można zboczyć ze szlaku idąc tą drogą (bo ze szlaków zbaczać nie można), czy może pamięć mnie myli i tam jest jakieś rozwidlenie dwóch szlaków jeden drogą drugi lasem.

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 21-01-2011 12:29

Nadaje się do dzieci do 3 roku życia:
Obrazek

Nie jest drogie, a wygoda tragarza i dziecka zapewniona. Nie pchałbym sie w góry z tą rikszą.

Awatar użytkownika
seb_135
wędrowiec
Posty: 394
Rejestracja: 03-02-2009 21:31
Lokalizacja: Opole

Postautor: seb_135 » 21-01-2011 12:32

Międzygórze i Samotnia to trochę jakby nie ten sam rejon? Jedziesz na Śnieżnik czy Śnieżkę?
"following our will and wind we may just go where no one's been"

kaspeed
tramp
Posty: 10
Rejestracja: 20-01-2011 22:34

Postautor: kaspeed » 21-01-2011 12:55

Jadę na śnieżnik, tylko wtrąciłem spostrzeżenia z poprzedniego wypadu. Jedno takie nosidełko mam, ale drugą córkę 15kg średnio będzie dżwigać. Chyba po prostu potraktuję tą wycieczkę mało ambicjonalnie i po prostu przejdziemy się tak jak się da bez presji zdobycia szczytu i bez wytyczania sobie celów. Zamierzam nocować w Gigancie - czy ma odpowiednie warunki dla takich maluchów, czy może wystarczy coś tańszego (chociaż jak patrzę na ceny 37zl za osobe to nie jest super drogi) czy może lepiej drożej gdzie indziej (cały czas mam na mysli dzieci - ja sam sypiam byle gdzie).

dzieki za dot. rady

kaspeed
tramp
Posty: 10
Rejestracja: 20-01-2011 22:34

Postautor: kaspeed » 21-01-2011 12:57

PS, czy w okolicy nie ma wypożyczalni takich nosidełek usztywnianych, bo cena 400 w górę odstrasza a ja mam tylko jedno 'miękkie'

PS 2, czy do jaskini niedźwiedziej sie dzieci poniżej 3 lat nadają?

Awatar użytkownika
seb_135
wędrowiec
Posty: 394
Rejestracja: 03-02-2009 21:31
Lokalizacja: Opole

Postautor: seb_135 » 21-01-2011 13:57

ja powiem tak - z Przeł. Śnieżnickiej zjeżdżałem na rowerze niebieskim do samego Międzygórza (nie MTB, trekkingiem), więc "riksza" powinna dać radę, ewentualnie poskacze trochę na kamieniach. kawałek nawet jest asfaltem. do schroniska też dojedziesz, nawet na sam szczyt, ale tam już robi się stromo.

generalnie - jeśli się trochę posiłujesz, to powinieneś wwieźć je tam, przejezdne drogi na pewno się znajdą.

chyba, że będzie błoto albo śnieg, ale to już inna bajka.
"following our will and wind we may just go where no one's been"

Awatar użytkownika
KornelO
podróżnik
Posty: 118
Rejestracja: 08-06-2005 21:56
Lokalizacja: Jelenia Góra

Postautor: KornelO » 21-01-2011 15:24

kaspeed pisze:Chyba po prostu potraktuję tą wycieczkę mało ambicjonalnie i po prostu przejdziemy się tak jak się da bez presji zdobycia szczytu i bez wytyczania sobie celów.
Jako ojciec dwójki szkrabów (2 i 4 lata), stwierdzam że to jest najrozsądniejsze rozwiązanie.
Jedyne co należy brać pod uwagę, to to żeby w razie czego, dało się szybko wrócić do cywilizacji. Niezbadane są dziecięce pomysły. ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 21-01-2011 16:10

Odradzam ciąganie się z takimi maluchami, sami się umęczycie a im jest wszystko jedno. Z wózkiem to można po Izerskich pospacerować...

azja
wędrowiec
Posty: 412
Rejestracja: 27-11-2007 10:27
Lokalizacja:

dzieciaki i góry

Postautor: azja » 21-01-2011 18:09

Mój synek miał1.5 roku jak wszedł na Śnieżnik po raz pierwszy.Oczywiście latem i czarnym szlakiem.Teraz ma 11 i zasuwa jak mały samochód terenowy.Zresztą wrzucałem foty z naszego letniego wypadu 2010. Pozdrawiam

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4950
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 24-01-2011 08:47

kaspeed pisze: Jedno takie nosidełko mam, ale drugą córkę 15kg średnio będzie dżwigać.


to za duzo?? :shock: moj tata nosil mnie po gorach do 6 roku zycia... i to nie w wygodnym nosidelku tylko po prostu na barana... chciec to moc....(choc slyszalam rowniez opinie ze nie nalezy zbyt dlugo nosic dzieciaka bo potem wyrasta z niego czlowiek ktory nie lubi zbytnio chodzic ;) ze dzieciak powinien sam dralowac na swoich krotkich nozkach)

co do porad na temat podrozowania z dziecmi proponowalabym aby skontaktowac sie z tymi ludzmi :D :D :D
http://picasaweb.google.com/klubik.karpacki
podejrzewam ze wiele cennych porad mozna by uzyskac!
jak bede miec kiedys dzieciaka to do nich zapisze sie na kurs!

gar
stary wyga
Posty: 1514
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 24-01-2011 20:17

buba1 pisze:co do porad na temat podrozowania z dziecmi proponowalabym aby skontaktowac sie z tymi ludzmi :D :D :D

Ja bym się trochę bał :lol:
Program trzeba dostosować pod dzieci a nie pod siebie. Międzygórze jest przyjemne (przynajmniej ja je tak odbieram), ale na długi pobyt raczej się nie nadaje, za to na krótki jak najbardziej
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...

kaspeed
tramp
Posty: 10
Rejestracja: 20-01-2011 22:34

Postautor: kaspeed » 25-01-2011 20:45

Pobyt w międzygórzu tylko 2 dni - 1-3 maja bardziej rekonesansowy w celu zbadania możliwości dzieciaków. Co do karpackiego klubiku to się mi to podoba. Mam nadzieję, że nam z naszych prób też coś takiego miłego wyjdzie

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 25-01-2011 21:47

kaspeed pisze:Pobyt w międzygórzu tylko 2 dni - 1-3 maja bardziej rekonesansowy w celu zbadania możliwości dzieciaków. Co do karpackiego klubiku to się mi to podoba. Mam nadzieję, że nam z naszych prób też coś takiego miłego wyjdzie
Witam Krajana z Wielkopolski. Jak się kiedyś wędrowało z dziećmi można obejrzeć tu => http://picasaweb.google.com/Klubsudecki ... slideshow/
Obrazek


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”