KrzysiekJ pisze:[
Bo bar "Ewelinka" w Jerzmanicach Zdroju sympatyczny i radosny jest
zawsze
Jak bylismy tam pierwszy raz to jeszcze nie bylo tego plakatu, sugerujacego ze obiekt moze pelni funkcje nie tylko gastronomiczne

KrzysiekJ pisze:[
No, ale jaki to szlak - czy ktoś te szlaki koło Lwówka jest jeszcze w stanie dostrzec?
takie szlaki to moze nawet maja w sobie pewien urok! kilkakrotnie wedrowalam takowym w Sudetach tzn znaki pojawiaja sie okolo co kilometr, na sciezce trawa po pas, fajna sprawa! ma sie wrazenie ze ostatni raz to szedl tamtedy nawiedzony znakarz 20 lat temu

Jeden taki szlak to pamietam ze byl w okolicy gory Krzyżowa- tu akurat go spotkalismy

KrzysiekJ pisze:[
A ruiny kościoła w Sobocie koło Lwówka Śląskiego to naprawdę hicior Pogórza Kaczawskiego (mimo, Paulino, że znajdują się przy szlaku turystycznym

)
tu sie musze zgodzic ze Sobocie istnienie szlaku poki co nie zaszkodzilo

"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "
na wiecznych wagarach od zycia...