długi weekend na Pogórzu Kaczawskim

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4984
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 16-11-2011 17:38

Strider pisze:Szkoda tylko że odwiedzliście mój powiat nie informując mnie o tym... a można było wypić Lwóweckie na żwirowni...


ajajaj ale mi glupio.... :oops: :oops: :oops:

Nie wiem czemu wbilam sobie do glowy ze ty w Nysie siedzisz i zapomnialam ze to twoj powiat... Na przyszlosc sie poprawie :D a na zwirownie zapewne jeszcze wrocimy. I w rejon tez bo jeszcze troche ruin zostalo do odwiedzenia!
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
Strider
wędrowiec
Posty: 369
Rejestracja: 19-04-2010 21:35
Lokalizacja: Maciejowiec

Postautor: Strider » 16-11-2011 20:50

noooo trzymam za słowo !!! co drugi weekend jestem na ziemii lwóweckiej więc kiedyś jeszce po ruinach połazimy :D a rzecywiście jest ich duuuużo
.. a ja nadal gonie sny jak desperados zagubiony gdzieś na szlaku..

Awatar użytkownika
keller
łazik
Posty: 84
Rejestracja: 11-10-2010 13:45
Lokalizacja: Jelenia Góra

Postautor: keller » 22-11-2011 15:06

Ja wtedy byłem w Sokołowcu- też blisko :D

KrzysiekJ
podróżnik
Posty: 156
Rejestracja: 12-10-2013 19:12
Lokalizacja: Świebodzice

Postautor: KrzysiekJ » 23-11-2013 02:24

buba1 pisze:
Wycieczke konczymy w sympatycznym przydroznym barze pożerając placki po węgiersku i golonke.

Obrazek



Bo bar "Ewelinka" w Jerzmanicach Zdroju sympatyczny i radosny jest zawsze :lol:

Obrazek

A ruiny kościoła w Sobocie koło Lwówka Śląskiego to naprawdę hicior Pogórza Kaczawskiego (mimo, Paulino, że znajdują się przy szlaku turystycznym :lol: )

Obrazek Obrazek Obrazek


No, ale jaki to szlak - czy ktoś te szlaki koło Lwówka jest jeszcze w stanie dostrzec?

Obrazek

Obrazek

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4984
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 23-11-2013 06:48

KrzysiekJ pisze:[

Bo bar "Ewelinka" w Jerzmanicach Zdroju sympatyczny i radosny jest zawsze :lol:


Jak bylismy tam pierwszy raz to jeszcze nie bylo tego plakatu, sugerujacego ze obiekt moze pelni funkcje nie tylko gastronomiczne ;)

KrzysiekJ pisze:[
No, ale jaki to szlak - czy ktoś te szlaki koło Lwówka jest jeszcze w stanie dostrzec?


takie szlaki to moze nawet maja w sobie pewien urok! kilkakrotnie wedrowalam takowym w Sudetach tzn znaki pojawiaja sie okolo co kilometr, na sciezce trawa po pas, fajna sprawa! ma sie wrazenie ze ostatni raz to szedl tamtedy nawiedzony znakarz 20 lat temu :lol:

Jeden taki szlak to pamietam ze byl w okolicy gory Krzyżowa- tu akurat go spotkalismy


Obrazek

KrzysiekJ pisze:[
A ruiny kościoła w Sobocie koło Lwówka Śląskiego to naprawdę hicior Pogórza Kaczawskiego (mimo, Paulino, że znajdują się przy szlaku turystycznym :lol: )



tu sie musze zgodzic ze Sobocie istnienie szlaku poki co nie zaszkodzilo :D
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 23-11-2013 13:41

KrzysiekJ pisze:Bo bar "Ewelinka" w Jerzmanicach Zdroju sympatyczny i radosny jest zawsze :lol:

Obrazek

Sądząc po reklamie, bar miałby dużą szansę na wysokie miejsce w rankingach, np. Chamletach ;)


Wróć do „Relacje z wypraw”