VIII ZIMOWY ZLOT FORUM "SUDETY IT"- miejsce.

Coś się gdzieś dzieje ciekawego? Jeżeli wiesz o jakiejś imprezie, sam ją organizujesz albo chciałbyś zorganizować - daj znać!

Gdzie robimy VIII zimowy zlot frum AD 2012 ?

Czas głosowania minął 28-12-2011 02:09

Schronisko PTTK Andrzejówka (Góry Kamienne/ Wałbrzyskie)
1
4%
Chatka Myśliwska (zwana też Domkiem pod Śnieżnikiem)
1
4%
Chata pod Lipą w Raczycach PTTK Jawor (Góry Kaczawskie) Ta wersja wymaga przedpłaty.
3
11%
Schronisko PTSM ZŁotoryja (Góry Kaczawskie)
10
37%
Agroturystyka w Marczowie (Pogórze Kaczawskie/ Izerskie)
3
11%
Inne
9
33%
 
Liczba głosów: 27

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 19-12-2011 12:50

cezaryol pisze:
Satan pisze:
Pudelek pisze:Izerskie nudne jak flaki z olejem? :shock: no nie wiem... zresztą podejrzewam, że znaczna większość forumowiczów widziała głównie polskie Izery, a z czeskich niewiele (w tym ja).

Nie mniej problem wyboru jest trudny - bo żadne z obecnych na liście jakoś mnie nie przekonało do końca. Każde ma jakieś plusy i każde jakieś poważne minusy...

odrzucam od razu Domek pod Śnieżnikiem - za duża loteria. Możemy trafić na niezły rozpiździel który totalnie nam zepsuje zlot.

Brak możliwości ogniska nie uważam za jakąś straszną wadę, bo na Pogance też nie było, a bawiliśmy się przednie. I co tutaj wybrać???? chyba rzucę monetami!

...w końcu padło na Złotoryję. Lubię PTSM-y, a i w miasteczku jeszcze nie byłem. Ale widzę, że na razie wszystkie maja po 1 głosie :D


Nie wiem jak to możliwe, ale...całkowicie się zgadzam. :mrgreen:

Może to nastrój świąteczny... :)


to z pewnością nastrój :D





co do głosowania - wiadomo, że nie zadowolimy wszystkich. Z "innych " propozycji - spałem i w Pasterce i w Jagodnej. Z Pasterki mam fatalne wspomnienia, ale to było kilka lat temu i zmieniła się obsługa. Wiadomość, że mają tam gry planszowe to duży plus - uwielbiam planszówki :D Jagodna była fajna, schronisko sympatyczne.

Ale chyba obie miejscówki mają też jeden minus - dojazd. Czy idzie tam się dostać czymś poza samochodem? Chociaż do Jagodnej chyba idzie pójść z Długopola, gdzie kiedyś dojeżdzał pociąg - jeździ tam dalej?

PS>pardon, teraz doczytałem wpis Michała o możliwości dojazdu zugiem. A jak dotrzeć takim środkiem lokomacji w okolice Pasterki? wszak może nam śniegu nasypać, opcja przedzierania się wielu kilometrów może nie wchodzić w rachubę...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
seb_135
wędrowiec
Posty: 394
Rejestracja: 03-02-2009 21:31
Lokalizacja: Opole

Postautor: seb_135 » 19-12-2011 17:55

do pasterki autobus kursuje do końca października, teraz więc już raczej nie. pociąg najbliżej to dojeżdża chyba do ścinawki, stamtąd jest jakieś 15-20 km.
"following our will and wind we may just go where no one's been"

Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Postautor: baniak » 19-12-2011 18:56

Pudelek pisze:Chociaż do Jagodnej chyba idzie pójść z Długopola, gdzie kiedyś dojeżdzał pociąg - jeździ tam dalej?


Do Długopola zdrój jeżdzą pociągi,trasa Wrocław-Międzylesie i nie ma z tym problemu,natomiast dojście na Spaloną z długopola czerwony szlak częściowo prowadzi autostradą sudecką,która nie jest odsnieżana,to jest taki mały szkopuł :wink:
Ale jest wyjście inne -autobus do Młotów i tam zielonym szlakiem drogą jezdną z tego co mi wiadomo odsnieżaną na Spaloną,albo do Młotów,lub do samej Spalonej jechac taxi zBystrzycy koło dworca pks i policji w kilka osób pewnie nie dużo wyjdzie :shock:
Wolne przewodnictwo-Śnieżnicka Kraina

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4984
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 19-12-2011 22:42

Michał pisze:bo domyślam się, kto głosował na Marczów, i wiem, że do Złotoryi też chętnie przyjedzie


Jesli masz na mysli mnie - to akurat nie... Marczow mi sie jak najbardziej podobal- ale glosowalam na chatke pod lipa- co chatka to chatka! Ale do Złotoryi tez chetnie przyjade bo uwielbiam kaczawskie.
Zreszta wszedzie przyjade jak to nie bedzie drugi weekend lutego! :D

Michał pisze:Piszcie, co myślicie o Jagodnej, może w trakcie rozwoju sytuacji zrobimy nową ankietę.
pzdr


mozemy pojsc wieczorem/w nocy zrobic imprezke, ognisko, pospiewac, wypic flaszke w chatce sylwestrowej :D i wrocic do schroniska na noc

Pudelek pisze:[ Z "innych " propozycji - spałem i w Pasterce i w Jagodnej. (...)
Ale chyba obie miejscówki mają też jeden minus - dojazd. Czy idzie tam się dostać czymś poza samochodem? (...)
PS>pardon, teraz doczytałem wpis Michała o możliwości dojazdu zugiem. A jak dotrzeć takim środkiem lokomacji w okolice Pasterki? wszak może nam śniegu nasypać, opcja przedzierania się wielu kilometrów może nie wchodzić w rachubę...


Do Pasterki to chyba i autem nieraz dotrzec sie nie da... nam sie przynajmniej w 2008 roku nie udalo ;)
https://picasaweb.google.com/slimak.mim ... 9978906930
https://picasaweb.google.com/slimak.mim ... 5652779218


Pudelek pisze:[Wiadomość, że mają tam gry planszowe to duży plus - uwielbiam planszówki.


ojjjj, mnie gry planszowe kojarza sie nuda maksymalna... Pamietam ze jak jezdzilismy na kolonie i padal deszcz a opiekunowie juz zupelnie nie mieli pomyslu co mozemy robic, zaczynala sie totalna beznadzieja- to wyciagali wlasnie gry planszowe.. Siedzialo sie wiec na podlodze, rzucalo bez sensu jakas kostka, chodzilo pionkami i wyło z nudow.. Dobrze ze jak potem buba byla troche starsza to zawsze dalo sie skolowac jakas flaszke i ekipe i isc zwiedzac jakies piwnice/strychy czy inne miejsca gdzie wchodzic nie bylo wolno :twisted:
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 19-12-2011 23:25

buba1 pisze:ojjjj, mnie gry planszowe kojarza sie nuda maksymalna...


pisząc "gry planszowe" nie miałem na myśli np. Chińczyka czy szachów :D

dzisiejsze planszówki to wyższa szkoła jazdy - i pod względem wyglądu, i pod względem ceny i pod względem samej rozgrywki - a i obrócenie flaszki z nimi nie koliguje :D
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
grzesievip3
wędrowiec
Posty: 265
Rejestracja: 23-06-2009 15:00
Lokalizacja: JUGÓW

Postautor: grzesievip3 » 19-12-2011 23:31

buba a co powiesz na taką grę planszową :D
PODOBNO NIKT JEJ NIE PRZESZEDŁ DO KOŃCA..

Obrazek

gar
stary wyga
Posty: 1514
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 20-12-2011 09:50

Chętnie bym w to zagrał tylko trzeba znaleźć mikroskopijne szklaneczki aby mieć szansę na ukończenie gry.
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4984
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 20-12-2011 11:33

grzesievip3 pisze:buba a co powiesz na taką grę planszową :D
PODOBNO NIKT JEJ NIE PRZESZEDŁ DO KOŃCA..


o kurde... 8) przed taka grą to by trzeba zjesc wiadro smalcu... i tak nie wiem czy by pomoglo ;)

Pudelek pisze:[
pisząc "gry planszowe" nie miałem na myśli np. Chińczyka czy szachów :D

dzisiejsze planszówki to wyższa szkoła jazdy - i pod względem wyglądu, i pod względem ceny i pod względem samej rozgrywki - a i obrócenie flaszki z nimi nie koliguje :D


no moze masz racje ze nie jestem na biezaco :) te planszowki co pamietam to byly takie ciekawe jak gra w "kółko i krzyzyk" albo "panstwa-miasta" :roll:

Ze szkolno-kolonijnych gier to lubilam jedynie gre "w butelke na rozkazy"! :) pamietam jak kiedys prawie straz pozarna wzywali bo nie moglam zejsc z komina ;)
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 20-12-2011 21:21

Obawiam się, że nawet jak byście grali literatkami i wodą mineralną, to do końca nikt nie dotrwa :mrgreen:

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4984
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 22-12-2011 12:01

No to kto by jechal- do Zlotoryi, Pasterki lub Jagodnej w terminie 17-19. luty?

1. buba
2. topeerz
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
olo23333
obieżyświat
Posty: 929
Rejestracja: 01-03-2009 14:32
Lokalizacja: Zdzieszowice

Post