moze jakis dowcip :))))

Wszystko co niezwiązane z górami i turystyką
teodozjusz
wędrowiec
Posty: 447
Rejestracja: 29-03-2012 19:01

Postautor: teodozjusz » 23-08-2012 10:52

Wychodzi baca rano przed szałas, rozgląda się, a tu słoneczko świeci, wspaniałe góry, piękne lasy. Baca przeciąga sie i krzyczy na cały głos: "jak tu piknie !!!!". A na to echo odpowiada z przyzwyczajenia: ...MAĆ ...mać ... mać.

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 693
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 07-09-2012 11:29

Pan Jan z Suwalszczyzny idąc na polowanie przez pomyłkę zabrał papierosy syna.
Do południa upolował:
niebieskiego kangura,
jednorożca,
i dwa smoki.
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

1976
podróżnik
Posty: 226
Rejestracja: 08-01-2012 22:55

Postautor: 1976 » 07-09-2012 13:31

W pubie, w którym panuje ciemny wystrój przy barze siedzi koleś i sączy drinka. Czuje, że ktoś obok niego siada i zagaduje:
- Opowiedzieć ci dobry kawal o blondynce?
Na to odpowiada żeński głos:
- Jestem blondynką, mam 170 cm wzrostu i jestem silną kobietą, obok mnie siedzi blondynka która ma 180 cm wzrostu i od 15 roku życia trenuje podnoszenie ciężarów, a za nią siedzi dwumetrowa mistrzyni europy w kickboxingu, też blondynka...... Czy jesteś pewien ze chcesz opowiedzieć ten kawal o blondynce??
Facet pomyślał, wziął łyk drinka i odparł:
-Nie, pierdole, nie będę trzy razy tłumaczył.
A journey of a thousand miles begins with a single step.
Do not fear going forward slowly; fear only to stand still.
You've got to be original, because if you're like someone else, what do they need you for?

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 07-09-2012 23:54

1976 pisze:W pubie, [ciach...].


Dobre, he he he :lol:

sudetka
łazik
Posty: 67
Rejestracja: 27-12-2009 12:04
Lokalizacja: Zielona Góra

Postautor: sudetka » 19-09-2012 16:36

Dwóch gości popija sobie winko pod sklepem. Nagle podjeżdża elegancki samochód z którego wysiada jakieś zamożne małżeństwo. Kupują w sklepie niegazowaną wodę i zaczynają sobie popijać.
- Popatrz - mówi jeden z pijaczków - piją wodę.
- No - mówi drugi - jak zwierzęta...
" zobowiązany jesteś nazywając siebie człowiekiem "

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 693
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 25-09-2012 15:36

Dwoje małych dzieci podgląda rodziców w sypialni.
Wreszcie jedno nie wytrzymuje i mówi:
- Ale świntuchy a nam w nosach zabraniają dłubać.
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"



"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 26-09-2012 16:07

Aktualny czarny dowcip czeski:

Češi, pijte rychle, už se stmívá.

Likérka Drak má nové logo: Drak - vytře ti zrak.

Kdo chce rum pít, hůl si vždycky najde.

Víte, jak se chlastá poslední dobou na Moravě? Od nevidím do nevidím.

Víte, co mají společného havířovský alkoholik a ostříž? Teď už nic.

TV Prima oznámila, že díky zvýšenému zájmu soutěžících se bude příští díl pořadu Rande naslepo vysílat z Havířova.

Hokejový klub HC Havířov dostane v kádru nové posily. K týmu se připojí brankář Tomáš Vokoun a útočník Petr Koukal. Klub také dostane dotaci, kterou mu přislíbil poslanec za ODS Jan Vidím.

V České republice prudce klesá spotřeba tvrdého alkoholu. Podle vyjádření prodejců jsou spotřebitelé pitím alkoholu již otrávení.

"Nebojte se, to jenom vypadly pojistky," řekl hostinský.

V Česku je nový moderní trend - rande naslepo s rozlévaným alkoholem.

Dívají se dva chlapi v televizi na zápas české fotbalové reprezentace a jeden říká:
"Tak na tohle se dívat nebudu. Dáš si panáka?"

Peníze vybrané v charitativní sbírce na pomoc lidem zasaženým otravou byly zpronevěřeny. Podle své výpovědi z nich postižení neviděli ani
korunu.

Na Moravě se opět píší dějiny. Navštívili ji novodobí věrozvěsti: Methyl a Pančoděj.

Dle mluvčí SM Policie, byla zrušena na dobu neurčitou dechová zkouška na alkohol u řidičů.
Hlídka se bude pouze ptát řidiče: "Vidíte mě?"

V Havířově a okolí je nyní aktuální pozdrav: "Rád tě vidím"!

Awatar użytkownika
olo23333
obieżyświat
Posty: 929
Rejestracja: 01-03-2009 14:32
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: olo23333 » 11-10-2012 13:01

Skąd się biorą awantury domowe...?

ku przestrodze!




Gdy wróciłem wczoraj do domu, żona domagała się, żebym ją zabrał w jakieś drogie miejsce.
Wobec tego zabrałem ją na stację benzynową...
I wtedy zaczęła się awantura.

Gdy skończyłem 65 lat, poszedłem do ZUS, żeby złożyć podanie o emeryturę.
Niestety, zapomniałem wziąć z domu legitymację ubezpieczeniową, więc powiedziałem panience w okienku, że wrócę później.
Panienka na to: Proszę rozpiąć koszulę.
Gdy to zrobiłem, panienka powiedziała: - Te siwe włosy na pana piersi są dla mnie wystarczającym dowodem na to, że jest pan w wieku emerytalnym. Nie potrzebuje pan chodzić do domu po legitymację.
Gdy opowiedziałem o tym żonie, ona powiedziała: - Powinieneś był spuścić spodnie. Wtedy byś dostał też rentę inwalidzką...
I wtedy zaczęła się awantura.

Poszliśmy z żoną na spotkanie maturzystów z mojej szkoły, wiele lat po maturze. Zauważyłem pijaną kobietę, siedzącą samotnie przy sąsiednim stoliku.
Żona spytała:- Kto to jest?
Odpowiedziałem: - To moja była sympatia. Słyszałem, że gdy przerwaliśmy nasz romans, ona zaczęła pić i od tej pory nigdy nie była trzeźwa.
Żona na to: - Kto by pomyślał, że człowiek może coś świętować tak długo?
I wtedy zaczęła się awantura.

Żona mówi do mnie - Już się nie kochaliśmy ze dwa lata...
A ja do niej: - Chyba ty.
I wtedy zaczęła się awantura.

Mąż wpatruje się w świadectwo ślubu.
- Czego tam szukasz? - pyta żona.
- Terminu ważności!
I wtedy zaczęła się awantura.

Żona do męża:
- Mam dla Ciebie dwie wiadomości.
Dobrą i złą.
- No słucham.
- Odchodzę od Ciebie.
- O.K., a ta zła?
I wtedy zaczęła się awantura.

Żona mówi do męża:
- Kochanie jutro jest rocznica naszego ślubu - jak ją uczcimy?
Na to mąż odpowiada:
- Może minutą ciszy?
I wtedy zaczęła się awantura.

Wściekły mąż wpada do domu i mówi do żony:
- Wiesz co, ten facet spod piątki spał już z prawie ze wszystkimi kobietami z naszego bloku, oprócz jednej.
Żona po chwili zastanowienia:
- Hmm... to musi być ta Nowakowa spod trójki...
I wtedy zaczęła się awantura.

Żona do męża:
- Zobacz, ja muszę prać, prasować, sprzątać, nigdzie nie mogę wyjść, czuję się jak Kopciuszek.
Mąż na to:
- A nie mówiłem, że ze mną będzie ci jak w bajce?
I wtedy zaczęła się awantura.

Ksiądz podczas mszy w kościele:
- Małżeństwo to tak jakby dwa okręty spotkały się w porcie.
Jeden z mężczyzn odzywa się szeptem do kolegi:
- To ja chyba trafiłem na okręt wojenny

- Tak się wczoraj uśmiałam w tym teatrze, kochany, że wróciłam do domu półżywa...
- Powinnaś najdroższa pójść jeszcze raz na ten spektakl...
I wtedy zaczęła się awantura.

- Bandyta wchodzi do banku, kradnie pieniądze z kasy, po czym podchodzi do jednego z klientów i pyta:
- Widziałeś, co zrobiłem?
- Tak i mam zamiar zadzwonić na policję.
Złodziej przyłożył mu pistolet do głowy i go zastrzelił. Podszedł do następnego klienta z tym samym pytaniem - na co ten odpowiada:
- Nic nie widziałem i nic nie słyszałem, ale moja żona widziała.
I wtedy zaczęła się awantura.

Franek zwierza się Ryśkowi:
- Moja stara przysięgła, że mnie zostawi, jak nie przestanę pić.
- I co?
- Będzie mi jej brakowało.


- Hej Zenek. Zbieraj się i chodź do mnie, pogramy w szachy.
- Nie mogę. Żona mi zmarła.
- To dam Ci grać czarnymi.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4950
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 09-11-2012 15:30

http://komediowo.pl/gid,14204382,img,14 ... leria.html


http://komediowo.pl/gid,14204382,img,14 ... leria.html

Jasiu nie wierzył w boga, rodzice wpadli więc na pomysł żeby zawiadomić o tym księdza. Na drugi dzień do Jasia przychodzi ksiądz i pyta:

K - Jasiu dlaczego niewierzysz w boga?
J - Bo go nie ma
K - Jak to go nie ma? On jest wszędzie
J - A u Kowalskiego w piwnicy też jest?
K - Tak też
J - Takiego ch**a! Kowalski nie ma piwnicy!



Zaprzedał Chińczyk duszę diabłu i.....po tygodniu się zj....zepsuła !

Obrazek
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 693
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 09-11-2012 15:47

Obrazek
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"



"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

teodozjusz
wędrowiec
Posty: 447
Rejestracja: 29-03-2012 19:01

Postautor: teodozjusz » 13-11-2012 14:45

Nie dowcip to moze , ale z życia wzięte pismo o przerażającej treści, które mnie urzekło (rynek w Dukli) o mniej wiecej takiej treści: "Brama monitorowana. Zabrania sie stania w bramie. W razie niezastosowania sie do zakazu będę wyciagniete wnioski!!!"

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4950
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 13-11-2012 17:47

teodozjusz pisze:Nie dowcip to moze , ale z życia wzięte pismo o przerażającej treści, które mnie urzekło (rynek w Dukli) o mniej wiecej takiej treści: "Brama monitorowana. Zabrania sie stania w bramie. W razie niezastosowania sie do zakazu będę wyciagniete wnioski!!!"


widac trzeba tam usiasc albo sie połozyc :lol:
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

teodozjusz
wędrowiec
Posty: 447
Rejestracja: 29-03-2012 19:01

Postautor: teodozjusz » 14-11-2012 11:36

buba1 pisze:
teodozjusz pisze:Nie dowcip to moze , ale z życia wzięte pismo o przerażającej treści, które mnie urzekło (rynek w Dukli) o mniej wiecej takiej treści: "Brama monitorowana. Zabrania sie stania w bramie. W razie niezastosowania sie do zakazu będę wyciagniete wnioski!!!"


widac trzeba tam usiasc albo sie połozyc :lol:


Na mnie zadziałało w każdym razie. Złapałem sie za kieszenie zeby razem z wnioskami nic cennego mnie nie wyciagneli i udałem sie w zorganizowanym pospiechu na z góry upatrzone pozycje :wink:

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 27-11-2012 20:58

Sprawa kryminalna, ale ze względu na fragment tekstu w lokalnym dzienniku zdecydowanie nadaje się do tego działu:

"Utratą pieniędzy skończyła się przygoda mieszkańca Opolszczyzny korzystającego z usług spotkanej przy drodze prostytutki. Policjanci zatrzymali podejrzaną o kradzież 34-letnią Bułgarkę.
W minioną niedzielę po godzinie 13 mężczyzna przejeżdżający przez las dąbrowski skorzystał z usług stojącej przy drodze prostytutki. Po wszystkim dał jej jabłko, po kolejne poszedł do bagażnika samochodu. W tym czasie kobieta wysiadła z auta i pobiegła duktem leśnym w kierunku drogi. Mężczyzna sprawdził portfel - brakowało prawie 300 euro.
W tym czasie kobieta wsiadła do taksówki i odjechała w kierunku Opola. Okradziony ruszył za nią.
Taksówkarz widząc jadący za nim samochód, dla bezpieczeństwa zatrzymał się przy Komisariacie I Policji w Opolu. Poszkodowany powiedział policjantom, że pasażerka taksówki go okradła. Kobieta została zatrzymana. Policjanci znaleźli ukryte w kurtce 34-letniej Bułgarki euro.
Policjanci z Komisariatu w Niemodlinie zebrali materiał dowodowy, który pozwolił przestawić kobiecie zarzutu kradzieży. 34-latka przyznała się do winy i wyraziła chęć dobrowolnego poddania się karze."

Autentyczność tekstu można sprawdzić tutaj: http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article ... /121129619

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 693
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 28-11-2012 19:55

Gdzie ten las? Bo mam skrzynkę jabłek na zbyciu :mrgreen:
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"



"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."


Wróć do „Hyde Park”