teodozjusz pisze:buba1 pisze:Bardzo podobaja mi sie schroniska ktore maja ową "glebe" w cenniku.. I dostaje sie ją bez walki.. Płacisz- pokazuja ci kącik do spania.. Normalnie..
Ale jakos z roku na rok takich schronisk jest coraz mniej..
W sumie to z glebą "na zyczenie", a nie przy pełnym obłożeniu spotkałem sie tylko w Bieszczadach. Chyba, że cos przegapiłem. Są jeszcze w innych górach takie schroniska?
dwa lata temu na Turbaczu zaproponowano nam glebę, mimo, że były wolne miejsca w pokojach