Czeskie Góry Stołowe czyli Broumovská vrchovina

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
sprocket73
podróżnik
Posty: 107
Rejestracja: 04-05-2011 07:19

Czeskie Góry Stołowe czyli Broumovská vrchovina

Postautor: sprocket73 » 08-05-2013 19:27

W długi majowy weekend pogoda nie dopisała, ale wyjazd w czeską część Gór Stołowych, czyli w Broumovská vrchovina i tak był bardzo udany. Może zdjęcia wyszły nie najlepiej, ale przecież tak naprawdę nie o zdjęcia w tym wszystkim chodzi. Działo się dużo, ciekawie i strasznie. Zapraszam do oglądania i czytania nawet tych, co znają te strony dobrze, bo podejrzewam, że odkryją coś nowego.

Obrazek

Michun
podróżnik
Posty: 242
Rejestracja: 30-05-2012 23:08
Lokalizacja: Western Front

Postautor: Michun » 08-05-2013 19:40

Bardzo fajne klimaty , częściowo mi znane Broumovske , trochę strach jakby się nogę gdzieś tam skręciło... :) no ale skoro wszyscy tacy zręczni byli :D
Pewnie myślaleś sobie czasem , że rękawiczki by się przydały :wink:

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czeskie Góry Stołowe czyli Broumovská vrchovina

Postautor: Dolnoślązak » 08-05-2013 20:22

sprocket73 pisze:Może zdjęcia wyszły nie najlepiej

Jaja sobie robisz? :wink:

Nuta
podróżnik
Posty: 217
Rejestracja: 01-09-2011 21:42
Lokalizacja: L-Stadt

Postautor: Nuta » 09-05-2013 08:03

Dużo fajnych fotek, ciekawy i bogaty opis. Takich relacji nigdy dość. :D
No i mogłem znów popatrzeć na jedno z moich ulubionych pasm sudeckich. :wink:

teodozjusz
wędrowiec
Posty: 447
Rejestracja: 29-03-2012 19:01

Postautor: teodozjusz » 09-05-2013 10:15

Piknie panocku! Wałęsałem się tam stosunkowo niedawno, ale jeszcze zimą. Takie górki na nieciekawą pogode są jak znalazł, bo widoki średnio-, a nawet krótkodystansowe rekompensują brak panoramicznych.

Awatar użytkownika
moozg
tramp
Posty: 23
Rejestracja: 22-01-2013 21:42
Lokalizacja: Bielawa

Postautor: moozg » 09-05-2013 10:49

Świetna relacja i zdjęcia, na pewno się niebawem wybiorę w te rejony.

miles59
podróżnik
Posty: 122
Rejestracja: 09-03-2012 13:51
Lokalizacja: blizej morza

Postautor: miles59 » 09-05-2013 11:16

Piękna relacja z przyjemnością się
czyta i ogląda.
Też łazilem po tych ścieżkach,
Jako dziecko mieszkalem niedaleko w Mieroszowie.
Nikt nie zdawał sobie sprawy jake atrakcje są na wyciągnięcie ręki.
Była granica.
Moją ciotkę, w połowie lat piędziesiątych kiedy przyjechala po ślubie do Mieroszowa wylegitymowano na stacji kolejowej.
Nie miala wymaganego zezwolenia na przebywanie w strefie nadgranicznej.
Zostala zatrzymana i wujek musial wyjaśniać, że to jego żona.
Takie to były czasy
:)

sprocket73
podróżnik
Posty: 107
Rejestracja: 04-05-2011 07:19

Postautor: sprocket73 » 09-05-2013 11:56

Miles59, odnośnie granic mam takie przemyślenia, że bardzo dobrze, że już ich nie ma (mam na myśli Czechy i Słowację). Nikomu nie są potrzebne i nikomu krzywda się nie dzieje... a mogę tam się poczuć prawie jak w domu :)