Góry Kaczawskie rowerem (odsłona chyba 5) Złota Jesień

Gdzie jeździć? Wszystko o ujeżdżaniu rowerem Sudetów.

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Góry Kaczawskie rowerem (odsłona chyba 5) Złota Jesień

Postautor: Michał » 15-10-2013 01:39

Zawinszowałem sobie po raz dwieście tysięczny :-) poszukiwania złotej jesieni w Górach Kaczawskich, co też uczyniłem po ogłoszeniu w TVN Meteo, że ma być +20C we wtorek 8.X , z rana, a właściwie jeszcze w nocy udawszy się TLK "Karkonosze" do Świebodzic.
Pogoda jak zwykle dopisała, stąd na złotojesienne pejzaże nie musiałem długo czekać.
Droga Świebodzice- Stare / Nowe Bogaczowice- Gostków.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pomnik o zawiłych meandrach historii tych ziem.

Obrazek


Gostków- widok na kościół z XIV-XVIII wieku, obecnie katolicki, parafialny, ale podwójny krzyż na wieży sugeruje, że dawniej grekokatolicki.
Na dalszym planie ruiny kościoła ewangelickiego z z 1785 r. W Gostkowie byłem już w 2011 r. : http://forum.sudety.it/viewtopic.php?t=2908 gdzie są bliższe zdjęcia ruin kościoła i wiatraka holendra. Na chwilę obecną stan ruin nie zmienił się, tyle, że pojawiło się ogrodzenie i tablice "zakaz wstępu".

Obrazek

Ten sam plan, ale z widokiem na Przełęcz Pojednania, na którą będę się wspinał :-)

Obrazek

I kapliczka na starym cmentarzu.

Obrazek


W drodze na Przełęcz Pojednania widok na górę Kokosz.

Obrazek


Przełęcz Pojednania. Dosyć fajna miejscówka na jednonocny biwak, (pominąwszy, że nieźle wiatr wieje, ale to w górach rzecz naturalna), nawet jest legalne miejsce na ognisko.

Obrazek

Obrazek

Pomnik przyrody, z tablicą umocowaną do pomnika słusznymi śrubami fi 10 mm :twisted:

Obrazek

Będę zjeżdżał przez Nagórnik do Półwsie doliną pomiędzy widocznymi szczytami: Młynarka i Truskolas.

Obrazek

Temat Nagórnika był już przeze mnie poruszany rowerowo: http://forum.sudety.it/viewtopic.php?t=3473

W drodze z Wierzchosławic do Starego Rochowa.

Obrazek

A ze Starego Rochowa przedzierałem się przez bukowy las do Koloni Pastewnik.

Obrazek

Obrazek

Jak zwykł mawiać Eco, stałem się człowiekiem, który osiągnął szczyty :-D , chociaż nie będę ukrywał, że końcowy etap prowadziłem rower pieszo. Ale wrażenia z widoków bezcenne :-)

Obrazek

Kolonia Pastewnik (Słowików) to chyba najwyżej położona miejscowość w Górach Kaczawskich, z licznymi łąkami przypominającymi Beskid Niski. Widoczna wieża z kulą to radar burzowy, a na wzgórku na środkowym planie znajduje się wiatka turystyczna, w której nawet można przenocować.

Obrazek

W kolonii pozostało kilka gospodarstw, widoczne na zdjęciu jest przeznaczone do sprzedaży. Warto odwiedzić te przepiękne miejsce, gdyż z racji rozległych panoram na Karkonosze i bliskiego sąsiedztwa Jeleniej Góry i Wrocławia, teren jest atrakcyjny, i już pojawiają się budy campingowe, kilka gospodarstw wraz z łąkami zostało zakupionych przez nowych właścicieli, którzy szybko otoczyli się wysokimi płotami, domostwa przebudowano na luksusowe wille chronione przez firmy ochroniarskie, a na łąkach i lasach umieszczono tablice "teren prywatny, wstęp wzbroniony".

Obrazek

Z Pastewnika zjechałem przez Kaczorów do Janowic Wielkich, gdzie wchłonąwszy obiad i dwa browary w sympatycznej knajpce (chyba ostatni tani wyszynk w tym regionie) , zapakowałem się do ostatniego Regio do Wrocławia. Cała trasa liczyła 65 km, w tym kilka ostrych podjazdów.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4950
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Re: Góry Kaczawskie rowerem (odsłona chyba 5) Złota Jesień

Postautor: buba1 » 15-10-2013 05:50

Michał pisze:Na chwilę obecną stan ruin nie zmienił się, tyle, że pojawiło się ogrodzenie i tablice "zakaz wstępu".


Ogrodzenie łatwe do sforsowania?


Michał pisze:I kapliczka na starym cmentarzu.

To tez w Gostkowie?

Michał pisze:a na wzgórku na środkowym planie znajduje się wiatka turystyczna, w której nawet można przenocować.


Masz moze jakies zdjecie wiatki? ile osob sie zmiesci?
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Radek
obieżyświat
Posty: 729
Rejestracja: 19-02-2011 10:31

Postautor: Radek » 15-10-2013 18:17

Złota jesień jak malowanie
a w najbliższy weekend z tego co widzę w pogodynce,
ma być supermiks jesienno-letni 20 stopni i słońce,
śmiało można pakować w sakwy namiot i krótkie spodenki, będzie jazdaaa :!: :!: :!:

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 15-10-2013 18:49

Pogodynce to ja bym, niestety, specjalnie nie wierzył. Prognoza tam jest w zasadzie losowa (szczególnie na dalej niż 3 dni), a model GFS pokazuje na Pogodynce z reguły same czyste słoneczka. Skakałbym z radości do sufitu, gdyby ostatni tydzień października wyglądał u mnie tak, jak aktualnie prognozuje Pogodynka ;)
W kwestii prognoz średnioterminowych bardziej bym ufał temu lub temu.

Radek
obieżyświat
Posty: 729
Rejestracja: 19-02-2011 10:31

Postautor: Radek » 15-10-2013 19:13

Będzie gitarka, od kilku dni poranki spędzam na polach pod Ślęża i dzień pracy zaczynam od tańca słońca :D

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Re: Góry Kaczawskie rowerem (odsłona chyba 5) Złota Jesień

Postautor: Michał » 15-10-2013 23:12

buba1 pisze:
Michał pisze:Na chwilę obecną stan ruin nie zmienił się, tyle, że pojawiło się ogrodzenie i tablice "zakaz wstępu".


Ogrodzenie łatwe do sforsowania?


Michał pisze:I kapliczka na starym cmentarzu.

To tez w Gostkowie?

Michał pisze:a na wzgórku na środkowym planie znajduje się wiatka turystyczna, w której nawet można przenocować.


Masz moze jakies zdjecie wiatki? ile osob sie zmiesci?


Ad1. Siatka przeciwko zwierzynie, jaka jest wzdłuż autostrad i upraw leśnych.
Ad2. Tak.
Ad 3. Nie mam zdjęcia, ale z daleka wyglądała zachęcająco. Pojemność 2-3 osoby.

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 15-10-2013 23:22

Radek pisze:Złota jesień jak malowanie
a w najbliższy weekend z tego co widzę w pogodynce,
ma być supermiks jesienno-letni 20 stopni i słońce,
śmiało można pakować w sakwy namiot i krótkie spodenki, będzie jazdaaa :!: :!: :!:


Nooo, ja już też myślami oscyluję wokół Marciszowa i Doliny Bobru na najbliższy weekend :D
TVN Meteo potwierdza rewelacje Radka :D

teodozjusz
wędrowiec
Posty: 447
Rejestracja: 29-03-2012 19:01

Postautor: teodozjusz » 16-10-2013 12:26

Radek pisze:Będzie gitarka, od kilku dni poranki spędzam na polach pod Ślęża i dzień pracy zaczynam od tańca słońca :D


No to będą reklamacje jak coś nie pyknie, bo ja bez namiotu mam zamiar puścic sie w Puszczę Jaworową :wink:

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 16-10-2013 21:27

teodozjusz pisze:
Radek pisze:Będzie gitarka, od kilku dni poranki spędzam na polach pod Ślęża i dzień pracy zaczynam od tańca słońca :D


No to będą reklamacje jak coś nie pyknie, bo ja bez namiotu mam zamiar puścic sie w Puszczę Jaworową :wink:


W razie czego pójdziesz do Domku Myśliwskiego pod Śnieżnikiem, przy okazji dodasz nowy wpis do wątku o chatce, co w niej słychać :)

teodozjusz
wędrowiec
Posty: 447
Rejestracja: 29-03-2012 19:01

Postautor: teodozjusz » 17-10-2013 16:37

Michał pisze:
teodozjusz pisze:
Radek pisze:Będzie gitarka, od kilku dni poranki spędzam na polach pod Ślęża i dzień pracy zaczynam od tańca słońca :D


No to będą reklamacje jak coś nie pyknie, bo ja bez namiotu mam zamiar puścic sie w Puszczę Jaworową :wink:


W razie czego pójdziesz do Domku Myśliwskiego pod Śnieżnikiem, przy okazji dodasz nowy wpis do wątku o chatce, co w niej słychać :)


Wstępnie planowałem potestować wiatki u braci Czechów i ewentualnie skontrolować czy aby piwo im sie nie zepsuło :wink: W chatce byłem jakoś w drugiej połowie sierpnia jesli dobrze pamiętam (weekendowe wyjazdy trochę mnie sie zlewają) i nadal stała :D

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 20-10-2013 23:28

Radek pisze:Złota jesień jak malowanie
a w najbliższy weekend z tego co widzę w pogodynce,
ma być supermiks jesienno-letni 20 stopni i słońce,
śmiało można pakować w sakwy namiot i krótkie spodenki, będzie jazdaaa :!: :!: :!:


I co, pojechałeś gdzieś ?
Wtorek- czwartek ma być +20C, już ślęczę nad mapami :lol:

Radek
obieżyświat
Posty: 729
Rejestracja: 19-02-2011 10:31

Postautor: Radek » 21-10-2013 20:08

Ano pojechałem z Zebrzydowej pod Bolesławcem przez Leśną, Mirsk do Orlego w Izerach a na drugi dzień wróciłem przez Szklarską, Jelenią, Janowice, Lipę, Jawor do Środy.
Mało zdjęć, 3/4 trasy dobrze znane ale radocha z jazdy wielka.
A Tobie co tam ciekawego wpadło w obiektyw?
W tym tygodniu stanę na głowie żeby chociaż dzień urlopu zdobyć i gdzieś myknąć, coś mi chodzą po głowie pagórki pod Gorlitz.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 21-10-2013 23:53

Radek pisze:A Tobie co tam ciekawego wpadło w obiektyw?


Na razie nic, w weekend miałem zajęcia domowo- służbowe. Ale zrobiły mi się w firmie dwa dni wolnego, bo kabel dopiero mi wiozą, podnośnik koszowy dostanę dopiero na czwartek. Więc rower już naszykowany, SITKOL podaje, że Karkonosze wyjechały już z Koluszek, za 5 godzin będę już w pociągu, hurra :lol:

Radek
obieżyświat
Posty: 729
Rejestracja: 19-02-2011 10:31

Postautor: Radek » 22-10-2013 15:00

Mój pociąg jeszcze nie odjechał ale za 12h będę oddalał się nim od obowiązków :D
Jutro szykuje się orgia pogodowa, +23 na osi.

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 24-10-2013 00:05

Właśnie wróciłem, dopiero co wysiadłem z pociągu :-) Byłem 2 dni, pogoda cudna, we wtorek +21C (w cieniu +18 ), samo słonko, w miedzach i przydrożnych krzaczyskach cykały świerszcze!!! Jeszcze 2-3 lata temu o tej porze stało się już samochodem w kolejce do zmiany opon na zimowe. Pomyśleć, że za kilka dni wprowadzą czas zimowy :-(
Dzisiaj trochę więcej chmur, ale też ciepło, +18. Zrobiłem przez 2 dni 120 km- duża pętla wokół Kamiennej Góry, z zahaczeniem o Czechy. A, i w nagrodę za wytrwałość dostałem bonusa - przy torach przed Kamienną Górą, przy wykonywaniu zupełnie innej fotki, w obiektyw napatoczyła się ST43 ze składem z kruszywem :lol: :lol: :lol:
Myślę, że niebawem wygeneruję relację, zrobiłem masę zdjęć :lol:


Wróć do „Rowerem”