Ślęża nieznana czyli śladami ZGV...

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 20-09-2013 22:14

Sabath pisze:Po co w 2godziny? Lotem blyskawicy, wszyscy zabiegani jakby na co dzien mało bylo speedu. To gorsze od budy z czyms tam , gdzie jest picie i cos do przegryzienia. Sam facet sobie przeleci, z kiełbachą , wiadomo, ale co w przypadku rodzinnego spaceru. Ja chodze zazwyczaj 7 -9 godzin, czasem przez chaszcze, skałki, i daję radę. Facet wyleje sie szybciutko tez pod drzewem i jest super. Turystyczne standarty u nas jednak leżą. Gdzie kibel na szczycie? Lub w jakim jest stanie.Nie widzicie, że coś jest nie tak? Czym szczyci się miasto, i Dolny śląsk... Są komandosi i lubią szkołę przetrwania, byle co, mają wprawę, nawet niektórzy wbiegają na szczyt. Nie wkurzą sie nawet , ze nie ma się gdzie skryć w niepogodę itp. Lepiej udawać że nie jest źle, a nawet że jest super :)

Tak, najlepiej wszystko skomercjalizować, co krok postawić hotel z restauracją i może jeszcze wyciąg na Ślężę zbudować.

Sorry, ale mnie jakoś kanapki czy kiełbasa z bułką w zupełności potrafią wystarczyć na wycieczce.

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 693
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 22-09-2013 08:36

Dolnoślązak pisze: i może jeszcze wyciąg na Ślężę zbudować.
.

Były takie plany a w Będkowicach miało być ZOO
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 07-10-2013 10:57

voi-vod pisze:
Dolnoślązak pisze: i może jeszcze wyciąg na Ślężę zbudować.
.

Były takie plany a w Będkowicach miało być ZOO


czyli coś w rodzaju małego zwierzyńca?

Voi-vod są nowe foty na fotopolsce?
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)

www.bushcraft.pl

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 693
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 11-10-2013 22:12

Gryf pisze: Voi-vod są nowe foty na fotopolsce?


Coś tam wrzuciłem.
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"



"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

evilla
tramp
Posty: 26
Rejestracja: 21-02-2011 16:18
Lokalizacja: ze Ślęży

Postautor: evilla » 27-10-2013 18:17

Niestety w schronisku na Ślęży nie zobaczymy już rzeźby Świętowita. Została ona usunięta z woli miejscowego księdza... Dlaczego tak bardzo przeszkadzała mu rzeźba będąca upamiętnieniem kultury słowiańskiej?

Informację o tym fakcie można znaleźć w wielu miejscach w internecie. Zainteresowane osoby odsyłam np tutaj:

http://bialczynski.wordpress.com/2013/1 ... to-rzezbe/


Pozdrawiam wszystkich turystów odwiedzających Ślężę!

hm0
wędrowiec
Posty: 497
Rejestracja: 26-02-2011 10:13

Postautor: hm0 » 27-10-2013 20:18

Dziś czytałem, że dokonano podpalenia w kościele w Sulistrowicach - wg. różnych źródeł figurki albo drzwi. Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę... :>
Ale z drugiej strony jest to "piękne" nawiązanie do prawie tysiącletniej walki kleru z pogaństwem w tamtych okolicach. ;)

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 28-10-2013 11:53

Tak to jest jak się kler wtrąca w nie swoje sprawy. Wpierw droga krzyżowa na Ślężę, teraz figurka... widać koniecznie chcą z tej pogańskiej góry zrobić drugą Marię Śnieżną.

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 28-10-2013 16:16

evilla pisze:w schronisku na Ślęży nie zobaczymy już rzeźby Świętowita. Została ona usunięta z woli miejscowego księdza... Dlaczego tak bardzo przeszkadzała mu rzeźba będąca upamiętnieniem kultury słowiańskiej?

Nie widzę przeszkód, by zapytać o to bezpośrednio u źródła:
Rzymskokatolicka Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sulistrowicach
ul. Jagiellońska 1A Sulistrowice
55-050 Sobótka,
tel. 71 316 31 63
e-mail: kancelaria@parafiasulistrowice.pl
Można napisać list, można zadzwonić, można napisać mail, można wreszcie zjawić się osobiście w kancelarii. Na pewno będzie to skuteczniejsze, niż wylewanie żalów tu na forum, którego zapewne ks. dr Ryszard Staszak, proboszcz z Sulistrowic, raczej nie przegląda :wink:
Do dzieła :!:

PS Proponuję użyć wpływów Księdza Proboszcza do zbożnego celu, jakim byłaby poprawa jakości usług Domu Turysty na Ślęży. Skoro udowodnił, że ma wpływ na aranżację wnętrza, to może na inne sfery działalności tej placówki też :?: :D
PS 2 Skoro w wypowiedziach został poruszony wątek "Religionskampfu" w Masywie Ślęży, to dorzucę cegiełkę do tematu. W dwóch miejscach na Ślęży z inicjatywy ks. prof. Romana Rogowskiego umieszczono na skałach płaskorzeźby Chrystusa oraz Maryi. Ta druga przetrwała bez uszczerbku okres PRL-u, natomiast po 1989 r. nie miała tyle szczęścia i była kilkakrotnie dewastowana. To się nazywa demokracja...

hm0
wędrowiec
Posty: 497
Rejestracja: 26-02-2011 10:13

Postautor: hm0 » 28-10-2013 17:18

W XXI wieku to się nazywa przywracanie pierwotnego krajobrazu.:) Wprowadzanie różnego rodzaju znaczków religijnych w otoczenie naturalne kłóci się z rozumem.
Ale kto wie, może w ramach wzmocnienia garnizonu reaktywują siedzibę jakiegoś zakonu w tamtych okolicach? Np. Trapistów.:)

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 693
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 28-10-2013 21:06

Ciekawe czy usunie niedźwiedzie podtrzymujące ołtarz w kościele w Sulistrowiczkach? Toż to jawne nawiązanie do kultu pogańskiego. Chyba napiszę maila do parafii w tej sprawie.
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"



"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

Awatar użytkownika
rafal.zwdh
tramp
Posty: 29
Rejestracja: 01-11-2013 10:56
Lokalizacja: Ślęża/Sobótka/JMK

Postautor: rafal.zwdh » 01-11-2013 11:02

Elo. właśnie się zarejestrowałem, aczkolwiek śledzę ten wątek od dłuższego czasu.

Mam pytanie. Widział ktoś może albo słyszał o saniach transportowych w wschodniej okolicy rezerwatu Ślężańskiego?
Podobno idąc szlakiem ZGV trzeba zboczyć w pewnym momencie w kierunku szczytu?
Sam zamierzam się tam w końcu pokręcić i ich poszukać, ale póki co to wykorzystuje pogodę i Ślężę przemierzam na rowerze.

Pozdro.

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 01-11-2013 15:29

A jak nazwać tych co się tam wpakowali kilkaset lat temu ze swoją słowiańską propagandą, figurkami etc? Proponuję słowo "faszysta" wg. współczesnej nomenklatury. :D Kler ma w Polsce łodzie podwodne, lotniskowce, majbachy, a to wszystko widziano na Ślęży! Czy ta paranoja antyklerykalna w tym kraju osiągnie jeszcze większy pułap?

Voi-vod, jak tam prycz? :mrgreen: Jest notatnik w skrzynce? Czy na fotopolsce pojawiły się jakieś ciekawe ślężańskie nowości?
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)



www.bushcraft.pl

karolsawiak
tramp
Posty: 24
Rejestracja: 06-01-2013 19:56

Postautor: karolsawiak » 05-11-2013 23:34

rafal.zwdh pisze:Elo. właśnie się zarejestrowałem, aczkolwiek śledzę ten wątek od dłuższego czasu.

Mam pytanie. Widział ktoś może albo słyszał o saniach transportowych w wschodniej okolicy rezerwatu Ślężańskiego?
Podobno idąc szlakiem ZGV trzeba zboczyć w pewnym momencie w kierunku szczytu?
Sam zamierzam się tam w końcu pokręcić i ich poszukać, ale póki co to wykorzystuje pogodę i Ślężę przemierzam na rowerze.

Pozdro.


Pierwotnie jako pierwszy - oficjalnie- informację tą umieścił W.Antkowiak w swojej książce "Nie Odkryte Skarby".
Rzeczywiście resztki takich sań znajdywały się na zboczu Ślęży.
Czy leżą obecnie - nie wiem.
Sporo ciekawostek jednak znaleziono od czasu odszukania tych płóz.

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 16-11-2013 09:40

O konflikcie wokół posągu Światowida piszą już media

1) Przedwczoraj ukazał się artykuł w "Gazecie Wrocławskiej". Treść pod poniższym linkiem
http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/ ... ,id,t.html

2) W dzisiejszej "Gazecie Wyborczej Wrocław" jest artykuł na pierwszej stronie pt. "Wojna na Górze". Link
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3577 ... wida_.html

Ponieważ po pewnym czasie treść artykułów na stronie GW jest ucinana, przekopiuję dla przyszłych pokoleń całą treść poniżej :)

Jacek Harłukowicz
Wojna na górze. Kto usunął ze Ślęży posąg Światowida?

Wyznawcy wiary prastarych Słowian twierdzą, że proboszcz z Sulistrowic chce ich świętą Ślężę zamienić w sanktuarium maryjne i podejrzewają, że usunął ze szczytu góry posąg Światowida. Ale twierdzą, że to nie oni w odwecie podpalili kościół.

Ślęża to od wieków święta góra pogańskich Słowian. Do dziś odwiedza ją wielu tzw. rodzimowierców, ludzi, którzy czczą pogańskie bóstwa. Kumir, czyli drewniana rzeźba jednego z nich - Światowida, stanął w Domu Turysty na szczycie góry w 2010 roku. Znikł nagle 26 października. Nie uszło to uwadze pogan, którzy od razu zarzucili proboszczowi miejscowej parafii w Sulistrowicach, ks. Ryszardowi Staszakowi, że to jego sprawka i w ten sposób próbuje on zawłaszczać i chrystianizować pogańską górę.

Dzień po usunięciu ze Ślęży figury Światowida doszło do próby podpalenia należącego do tej parafii kościoła w Sulistrowiczkach. Ktoś podłożył ogień pod znajdującą się koło świątyni drewnianą figurę Jezusa Frasobliwego. Prawdopodobnie tylko wiatr uratował od spalenia cały kościół.

Anonimowe groźby

Ks. Ryszard nie chciał rozmawiać z "Gazetą". Jego znajomi twierdzą, że jest przestraszony, bo od momentu usunięcia Światowida do parafii przychodzą anonimowe groźby. Wysłał je m.in. mężczyzna podpisujący się jako Opolczyk, który prowadzi w internecie blog poświęcony wierzeniom Słowian: "Mściwy żydłaku, fanatyku rzymskiej szubienicy - won ze Ślęży. Nie masz do niej, renegacie i zaprzańcu żadnego prawa. To jest nasza pogańska Święta Góra. Wy macie wasze święte miejsca nad Jordanem. I tam się wynoście. Przestańcie plugawić naszą Świętą Słowiańską Ziemię jakimiś obskurnymi gusłami rodem znad Jordanu".

Barbara Szreiter, która dzierżawi od PTTK Dom Turysty na Ślęży, zapiera się, że usunięcie posągu było wyłącznie jej pomysłem, a ksiądz nie miał z tym nic wspólnego. - Miałam już dość pytań turystów, którzy dziwili się, dlaczego ten posąg u nas stoi, i ich uwag, że przecież nie ma on nic wspólnego z naszym domem - tłumaczy. Trzy lata temu zgodziła się na jego ekspozycję, gdy prosili ją o to rodzimowiercy związani z kwartalnikiem "Słowianić". Zaś dyrektor wrocławskiego oddziału PTTK Władysław Chaszczowski podkreśla, że Światowid w ogóle nie powinien się tam znaleźć. - Cały budynek objęty jest nadzorem konserwatora zabytków. Nie można przyjść i ot tak sobie czegokolwiek w nim umieszczać - mówi.

Mail do papieża

W sprawie usunięcia Światowida rodzimowiercy napisali list, który - za pośrednictwem Kurii Arcybiskupiej we Wrocławiu - zaadresowali do papieża Franciszka: "Ślęża jest naszą świętą górą, tak jak Grabarka dla prawosławia czy Częstochowa dla katolicyzmu" - dowodzą.

Jeden z jego sygnatariuszy, a zarazem autor kumira, Piotr Kudrycki, w rozmowie z "Gazetą" mówi, że proboszcz chce zawłaszczyć górę: odnawia na niej kościół, zbudował drogę krzyżową, a teraz jeszcze doprowadził do usunięcia z niej Światowida. - Słyszymy, że nie miał z tym nic wspólnego, ale dziwnie się składa, że decyzja o jego zniknięciu zapadła zaraz po tym, jak ogłosił, że chce na Ślęży zorganizować sanktuarium maryjne - tłumaczy Kudrycki, ale zastrzega, że nie wierzy, by próba podpalenia kościoła miała cokolwiek wspólnego z tamtym wydarzeniem. Za to próbuje rzucić podejrzenie na księdza: - Może to jego prowokacja? Środowiska katolickie nie do takich rzeczy są zdolne, choć oczywiście mógł się zdarzyć jakiś szaleniec. Ja w każdym razie takich metod nie popieram.

Kto pisze maile do papieża?

O przesłany list zapytaliśmy rzecznika wrocławskiej kurii ks. Stanisława Jóźwiaka. - Ten "list" dotarł do mnie za pośrednictwem internetu. Jest absurdalny, bo po pierwsze, kuria nie jest stroną w tej sprawie, a po drugie, kto pisze listy do Ojca Świętego mailem? - dziwi się ksiądz. - Do tego pełen jest sformułowań obraźliwych i żądań pod adresem Kościoła. Nie wiem, czego oczekują jego autorzy, że Ojciec Święty kupi schronisko na Ślęży i ustawi w nim ich posąg?

Chuligański wybryk

Śledztwo w sprawie podpalenia prowadzi komisariat policji w Sobótce. - Wszystko wskazuje, że był to chuligański wybryk. Jeśli chodzi o anonimy, to nie mieliśmy zgłoszenia o stosowaniu gróźb karalnych - poinformował nas Krzysztof Zaporowski, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.



To jeszcze na koniec moja refleksja. Sądzę, że autorzy "listu otwartego do papieża" wysłali go mailem, aby uniknąć podawanie własnego adresu domowego. W końcu wiadomo jak działa tak znienawidzona przez nich instytucja jak Kościół. Sprawa zostanie zapewne przekazana do Kongregacji ds. Doktryny Wiary. Dla niezorientowanych - dawniej owo watykańskie "ministerstwo" nosiło nazwę "Święte Oficjum", a w potocznej świadomości znane jest jako Inkwizycja. I zapłoną znów stosy :D :twisted:

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 24-11-2013 15:57

Pozwolę sobie zmienić trochę wektor dyskusji w tym wątku. Ostatnio zdominowały go wypowiedzi nt. Światowida. Tymczasem chciałbym zacytować tu opinię użytkownika tego forum, Gryfa, napisaną na forum NPM. Dotyczy tematu tzw. eksploracji. Cytat:

"W szczególności Karol Sawiak i jego kumpel Pan Wersalka, którzy potrafią konfabulować i perfidnie wciskać ciemnotę balansując na granicy prymitywu i z permanentnym uporem maniaka poszukują granic głupoty własnej, która jest nieskończona i absolutna!

(Kratery wykopkowe po poszukiwaczach między Wieżycą a Bartoszkiem, tego nikt nigdy nie zasypie i pozostaną dziury w ziemi)".
http://npm.pl/forum/viewtopic.php?p=984 ... ght=#98457

Bardzo bym prosił mojego lubionego forumicza z "Sudetów", karolasawiaka, by zechciał się odnieść do ww. wypowiedzi, jako że tyczy się ona bezpośrednio jego aktywności w masywie Ślęży.

Oczywiście ów Eksplorator z Bożej łaski być może zastosuje tu swoją maksymę, zaprezentowaną niedawno na forum "Odkrywcy" w wątku o walkach w rejonie góry Trupień (Pogórze Kaczawskie), gdzie pisząc o mnie stwierdził: "Radzę innym nie traktować poważnie tego pieniacza, bo to woda na młyn.". Karolus Magnus straszył mnie też konsekwencjami spotkania z eksploratorami i faktem znania moich danych personalnych. Chyba muszę odwiedzić pałac w Gogołowie. Lubię poznawać takich dziwaków jak on :lol:


Wróć do „Relacje z wypraw”