Gryf pisze:Hazmburk pisze:A kto jeszcze?
M.in. ci, którzy czytają ten wątek.
Nadal nie wiem, o kogo chodzi... W każdym razie, żeby zamknąć już tę sprawę, chyba wystarczająco wyjaśniłem, że nie zajmuję się rysowaniem map w języku niemieckim, z przedwojennym stanem zagospodarowania terenu.
Hazmburk pisze:Czytać, czytać i jeszcze raz czytać!
Dodałbym, że podczas czytania jeszcze myśleć
Co do wypadu w Rudawy, to świetna wyprawa! Będę miał czego szukać (choć na razie nie wybieram się w te okolice, ale może kiedyś przy okazji?).
Ta tablica to tablica przy drodze na zachód od Skarbczyka, o której wspominałeś? A
ta skałka z wykutym napisem to gdzie? Czyżby były gdzieś jeszcze, poza drogą na Skalnik, tablice z podobnie wykutymi nazwami?
Liczba (?) wykuta pod herbem na
tej skałce kojarzy mi się z Henrykiem XXX von Reussem - zmarłym w 1939 roku właścicielem Nowego Dworu (jego grobowiec znajduje się przy drodze do Wojkowa). To ten herb na stoku pomiędzy Dragońską Studnią a Skałą Marii Antoniny, o którym pisałeś?
Te ciekawe obiekty z pewnością zasługują na naniesienie na mapę. Pod warunkiem, że się wie o ich istnieniu. Dlatego proponowałbym Tobie zaznaczyć je na mapie (tak jak ja to zrobiłem) lub w jakikolwiek inny sposób wskazać dokładnie ich położenie, nawet słownie i wysłać informację do jeleniogórskiego Planu.
Przy czym, oglądając słupek na fotce na pierwszym planie uważam, że rzeczywiście jest godzien zaznaczenia go na mapie.
Takich słupków w lasach jest mnóstwo. Moim zdaniem warto je nanosić tylko wówczas, gdy się czymś oryginalnym wyróżniają. Czym się wyróżnia słupek przy Skarbczyku?
Kiedyś pewna pani pracująca w wyd. Plan po rozmowie n.t. aktualizacji ich map stwierdziła, że: "Panie, a co za różnica, czy kapliczka znajduje się po prawej czy po lewej stronie drogi!" Jest to odpowiedź na to dlaczego na współczesnych mapach turystycznych znajduje się tak wiele nieścisłości.
W którym Planie: jeleniogórskim czy wrocławskim? W jeleniogórskim nie przypominam sobie, żeby pracowała jakaś kobieta... Może pani sobie żartowała? Na mapach obu Planów tego rodzaju obiekty zaznaczane są raczej dokładnie (ewentualne niedokładności wynikają bardziej z braku wiedzy niż niechlujstwa).
Chociaż i na turystycznej mapie Ślęży 1:15000 do biegów na orientację zapomniano nanieść Husyckich Skał; nie ma zupełnie po nich śladu na wszystkich wydaniach tej mapy.
Na mojej mapie Masywu Ślęży jeleniogórskiego Planu w skali 1:25 000 (dodatek do "Gazety Wrocławskiej" 6 lat temu) są zaznaczone Husyckie Skały - przy czerwonym i żółtym szlaku z Sobótki na Ślężę (jakieś 100 metrów za granicą rezerwatu).
Gryf pisze:http://fotopolska.eu/391298,foto.html Następny "znawca" bzdurnie opisał widokówkę.
Zły Marcin pisze:Gryfie! a tu bym się kłócił! Przecież ten ślad po skutych literach MARIANNENFELS jest właśnie pod Lwią Skałą, na Starościńskich - nawet kształt skałki by się zgadzał z tą z pocztówki
Tu zgodzę się ze Złym Marcinem. Chyba będziesz musiał cofnąć swój komentarz pod wskazanym przez siebie linkiem...
