Uprawnienia przewodnika sudeckiego okrojone terytorialnie

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3160
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Uprawnienia przewodnika sudeckiego okrojone terytorialnie

Postautor: Lech » 25-04-2014 19:58

No i stało się jak przewidywałem. Po konferencji uzgodnieniowej w MSiT dotyczącej nowego rozporządzenia odnośnie przewodników górskich obszar uprawnień przewodników sudeckich został częściowo okrojony z terenów, które z górami mają niewiele wspólnego. Tak więc po żadnych okolicach Bolesławca, Lwówka Śląskiego, Lubania czy Zgorzelca nie będzie już przymusu oprowadzania wycieczek komercyjnych wyłącznie przez przewodnika górskiego-sudeckiego. Oto granice określone w projekcie rozporządzenia ministerialnego, choć uczestnicy konferencji wskazywali, że powinny obejmować jeszcze mniejszy obszar.

Obrazek

Nadal pozostało sporo obszarów nie będących górami jak np. Przedgórze Paczkowskie, Równina Świdnicka czy niewysokie Wzgórza Oleszeńskie. W tym kontekście kpiną jest ten oto fragment projektu:

"§7 Jeżeli organizator turystyki organizujący imprezę na obszarze uprawnień przewodnika górskiego w umowie z klientem zobowiązuje się do zapewnienia usług przewodnictwa turystycznego, lub przewodnictwa górskiego, oznacza to że ma obowiązek zapewnić klientowi usługi przewodnika górskiego posiadającego uprawnienia na obszar górski, na którym odbywa się impreza turystyczna."

Również podział na klasy - I, II i III klasę przewodnicką pozostaje, choć nie wiadomo po co. Może wprowadzą jeszcze IV i V „klasę” i dziesięć „podklas” czy czegoś tam jeszcze. Im więcej absurdów, tym krótszy potencjalny żywot takiej regulacji. Mniej śmieszy, że za całą zabawę w folklor na wzór jakiegoś bractwa kurkowego, zapłacimy z naszych podatków. Ale płacimy pewnie więcej na tysiące innych równie bezużytecznych bytów, których celem jest zapewnienie państwowej pieczy nad jakimiś towarzysko-kolesioskimi strukturami, więc na jeszcze jeden można machnąć ręką.
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

hm0
wędrowiec
Posty: 475
Rejestracja: 26-02-2011 10:13

Re: Uprawnienia przewodnika sudeckiego okrojone terytorialni

Postautor: hm0 » 26-04-2014 11:48

Lech pisze:Ale płacimy pewnie więcej na tysiące innych równie bezużytecznych bytów, których celem jest zapewnienie państwowej pieczy nad jakimiś towarzysko-kolesioskimi strukturami, więc na jeszcze jeden można machnąć ręką.


... napisał członek PTTK. :)

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3160
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Re: Uprawnienia przewodnika sudeckiego okrojone terytorialni

Postautor: Lech » 26-04-2014 15:44

hm0 pisze:... napisał członek PTTK.
Co proszę? Sugerujesz, że działalność społecznej kadry w PTTK podlega jakimś państwowym regulacjom? Dla jasności: czym innym jest działalność społecznej kadry PTTK regulowana własnym statutem stowarzyszenia za własne pieniądze, a czym innym praca kadry zawodowej przewodników górskich czy to w ramach PTTK czy w różnych stowarzyszeniach przewodnickich podlegająca państwowym regulacjom. Ta praca jest działalnością komercyjną i powinien ją regulować wolny rynek usług turystycznych, a nie tyle drobiazgowe co absurdalne państwowe regulacje finansowane z kieszeni podatnika, określające jakieś kuriozalne podziały przewodników na klasy czy wyznaczające na mapie granice, których przekroczenie ma nakładać na organizatorów bezwzględny obowiązek opłacenia figuranta przewodnickiej mafii w przypadku każdego przekroczenia jakiejś wymyślonej w rozporządzeniu linii na mapie.

I jeszcze jedno:
§7 Jeżeli organizator turystyki organizujący imprezę na obszarze uprawnień przewodnika górskiego w umowie z klientem zobowiązuje się do zapewnienia usług przewodnictwa turystycznego, lub przewodnictwa górskiego, oznacza to że ma obowiązek zapewnić klientowi usługi przewodnika górskiego posiadającego uprawnienia na obszar górski, na którym odbywa się impreza turystyczna.
źródło cytatu > http://legislacja.rcl.gov.pl/docs//512/ ... 109178.pdf

Powyższy zapis stoi w rażącej sprzeczności z ustawą deregulacyjną wg której wykonywanie usług przewodnictwa turystycznego nie jest już reglamentowane, a kodeks wykroczeń przewiduje jedynie sankcje za odpłatne wykonywanie usługi przewodnika górskiego bez uprawnień. Krótko mówiąc na większości nowo zdefiniowanych „obszarów górskich” rozporządzenie będzie można zwyczajnie olać.
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3160
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 01-07-2014 13:25

Z dniem 1 lipca 2014 r. obowiązuje nowe rozporządzenie Ministra Sportu i Turystyki z dnia 26 czerwca 2014 r. w sprawie nabywania uprawnień przewodnika górskiego. Oto link do strony z nowym rozporządzeniem > http://dziennikustaw.gov.pl/DU/2014/868

Interesujące mnie zmiany na korzyść: Okrojenie obszaru uprawnień przewodnika sudeckiego z części terenów nie będących górami oraz uwolnienie programu obowiązkowych szkoleń w ramach kursów dla kandydatów na przewodników górskich i zakresu egzaminu z tematyki nie związanej z bezpieczeństwem, do czego walnie przyczyniły się m.in. moje uwagi przesłane do MSiT.

Poniżej uzasadnienie jednej z istotnych zmian w nowym rozporządzeniu dla przewodników górskich.

Obrazek
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3160
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 03-07-2014 19:32

I jeszcze jedno: Cytowany zapis:
"§7 Jeżeli organizator turystyki organizujący imprezę na obszarze uprawnień przewodnika górskiego w umowie z klientem zobowiązuje się do zapewnienia (...)"
wyleciał z ostatecznej wersji nowego rozporządzenia.

Jednak warto było wnosić uwagi do MSiT, a nie ograniczać się tylko krytykowania projektu na forach dyskusyjnych.
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

Awatar użytkownika
Wędrowniczek
podróżnik
Posty: 180
Rejestracja: 04-02-2007 21:45
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Postautor: Wędrowniczek » 04-07-2014 08:42

Widzę Lechu że znowu intensywnie używasz ctr+c i ctr+v
SKPS z nami w Sudety
http://skps.wroclaw.pl
"Twój umysł pod czaszką już stężał jak nie rozlany w porę beton w betoniarce?" LR

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3160
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 04-07-2014 13:43

Ty zaś Krzychu nadal bezproduktywnie mielisz ozorem niezmiennie wypisując swoje złośliwości, zamiast dostrzec korzyści z moich starań o zmianę durnych przepisów regulujących działalność przewodników górskich a w szczególności sudeckich.

PS. Moje gratulacje za korzystanie z Aero2. Ja również czasami korzystam z tego operatora podczas kilkudniowych wyjazdów.
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

Awatar użytkownika
Wędrowniczek
podróżnik
Posty: 180
Rejestracja: 04-02-2007 21:45
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Postautor: Wędrowniczek » 05-07-2014 09:35

Oczywiście Lechu twój wkład klepania w klawiaturę na pewno był decydujący (w zasadzie wystarczyło by samo twoje pismo).
Ja pozwolę sobie zostać w cieniu i nie ujawniać mojego wpływu na prace nad rozporządzeniem.
SKPS z nami w Sudety

http://skps.wroclaw.pl

"Twój umysł pod czaszką już stężał jak nie rozlany w porę beton w betoniarce?" LR

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3160
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 05-07-2014 16:31

Wędrowniczek pisze:Ja pozwolę sobie zostać w cieniu i nie ujawniać mojego wpływu na prace nad rozporządzeniem.
Ależ w jakim tam cieniu? Twój wpływ jest aż nadto widoczny choćby w internecie.
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

Awatar użytkownika
Wędrowniczek
podróżnik
Posty: 180
Rejestracja: 04-02-2007 21:45
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Postautor: Wędrowniczek » 05-07-2014 18:58

I właśnie w takim stanie świadomości masz Lechu pozostać :-)
SKPS z nami w Sudety

http://skps.wroclaw.pl

"Twój umysł pod czaszką już stężał jak nie rozlany w porę beton w betoniarce?" LR

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3160
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 21-02-2015 09:38

To tak dla przypomnienia (znalezione w internecie):

"Byłem kiedyś na kursie na przewodników we wrocławskim SKPS-ie (Studenckim Kole Przewodników Sudeckich). Ogólnie poziom żenujący, wszystkim rządzą układy, układziki i znajomości, jedynym celem jest tam wyciągnięcie kasy od kandydatów na przewodników. Tzw. wierchuszka w tym kole to zagłębie ekooszołomstwa, którzy swoimi poglądami indoktrynują kandydatów i zwalczają jak mogą ich własne poglądy. Oczywiście wszystko po to, żeby jak najwięcej rozsiać po świecie "naszych". Po miesiącu z niesmakiem wyniosłem się z tego zaśmierdłego światka."


> http://forum.gazeta.pl/forum/w,72,12509 ... iel_n.html

"Znam dość dobrze SKPS i mogę w 100% potwierdzić, to co napisał o SKPSie "kursant". Nie jest to żaden profesjonalny kurs na przewodników tylko pseudoszkółka mamiąca blachami, wypuszczająca przewodników, za których profesjonaliści muszą się później wstydzić. Tak niestety często bywa, że jeśli na jakiś zawód jest popyt, wokół profesjonalnych szkół wyrastają jak grzyby po deszcze różne niedzielne szkółki, ktorych jedynym celem jest ściągnięcie kasy z naiwnych. Warto zaczać w końcu mówić o różnych podejrzanych instytucjach kształcących ludzi z uprawnieniami przewodnickimi. Kolega "AnenskyVrch" najwyraźniej wywodzi się z tego towarzystwa wzajemnej adoracji i poczuł się zobowiązany bronić swoich kolegow.

PS. Nie kształciłem się na kursie SKPS, ale dość dobrze znam to koło, zresztą opinia o nim wśród profesjonalistow jest jednoznaczna."


> http://forum.gazeta.pl/forum/w,72,12509 ... iel_n.html
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3606
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 21-02-2015 10:45

zieeeew 8)
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości