Żytowań - Kosarzyn. Urocze jeziorko leśne, bogate w przeróżną szatę roślinności wodnej, śmiało może pretendować do rangi Użytku Ekologicznego.
Kosarzyn. Tutaj pożegnałem się z Nysą Łużycką, a powitałem z Odrą, czyli ujście Nysy do Odry. Przy okazji, jeśli kogoś to interesuje, to ciekawa miejscówka na biwak (tylko z drewnem na ognisko może być problem, ponadto może być okupowana przez wędkarzy). Zabudowania na lewym brzegu to niemiecki Ratzdorf.
Droga Kosarzyn (Łomy) - Chlebowo. Widoczna linia telefoniczna to też zabytek techniczny, większość tego typu linii została rozebrana lub usunięto gołe przewody z izolatorami, i rozwieszono kabel wieloparowy lub światłowodowy.
Chlebowo.
Odrę przekroczyłem promem "Promyk" Chlebowo - Połęcko. Ciekawostką jest, że jednostka posiada napęd spalinowy mechanizmu liny.
W Połęcku jest również stary prom, zachowany jako pomnik.
Rybaki. Pomnik czegoż by innego, jak rybactwa na Odrze.
Mnie jednak zainteresował inny pomnik, mianowicie odrestaurowany tzw. kiwon- urządzenie do wydobycia ropy naftowej z płytkich pokładów.
Okazuje się, że w okolicy Rybaków, Maszewa i Miłowa było prowadzone wydobycie ropy, i na pamiątkę ustawiono kiwon i okolicznościową tablicę.
Miłów.
Miłów. Wieżowa stacja transformatorowa. Staruszka, ale ma się dobrze, nadal czynna.
Miłów- stara gospoda i coś w stylu świetlicy wiejskiej.
Rapice. Tę fotkę dedykuję Eco, z wiadomych względów
Zburzony wiadukt drogowy na Odrze Kłopot (PL)- Fürstenberg (Oder- DE) (dzielnica miasta Eisenhüttenstadt).
Szlak rowerowy Kłopot - Urad, po wale wzdłuż Odry - taką drogą pokonałem ponad 20 km.
Urad. Stacja pomp (przepompownia melioracyjna) na Kanale Cofkowym i rzece Pliszce. Zadaniem przepompowni jest odprowadzenie wody z rzeki i kanału podczas wysokiego poziomu wody w Odrze.
Słubice. Wiadukt graniczny na Odrze w ciągu autostrady A2. Ciekawostkową jest, że gdyby nie zamknięte drzwi w podporach, to można po łukach przęseł przejść pieszo cały wiadukt (na łukach są schody).
I to tyle. Słubice przejechałem na biegu, a potem zaczęło się ściemniać, więc więcej fotek nie będzie. Dojechałem wieczorem do Kostrzyna, gdzie zagościłem na 4 dni, ale o tym w następnej relacji: http://forum.sudety.it/viewtopic.php?t=4629
mapka trasy:
http://www.traseo.pl/trasa/nysa-luz-odra-etap-6-gubin-kostrzyn-n-o