miejsca o "problematycznie" oznakowane

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Radus
podróżnik
Posty: 129
Rejestracja: 23-07-2006 14:19
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Radus » 28-09-2006 21:48

Fakt, w pewnym miejscu (podążając z Bielic na Kowadło) szlak biegnąc wzdłuż stoku odbija pod górę w prawo. Skręt ten można łatwo przegapić, gdyż szlak wciska się między gęsto rosnące drzewa. Wydeptana drużka sugeruje, że należy podażać w tym miejscu dalej wzdłuż stoku na północ, tymczasem szlak niepozornie zmienia kierunek na wschód.
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2604
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 30-09-2006 15:51

Witam!

Byłem na Kowadle 2 tyg. temu. Faktycznie zielony szlak przecina jakaś nowa "dwupasmówka". Ścieżka wiodąca szlak jest nawet widoczna, ale oznakowanie pozostawia wiele do życzenia. Ja z kolei mam kłopoty ze szlakiem na Kowadło w partiach podszczytowych. Zawsze wyjdę na scieżke graniczną po wschodniej stronie wierzchołka. Zresztą to nawet lepiej, bo szlak wiedzie nieciekawą ścieżką w lesie, a wariant graniczny daje nam wychodnie skalne w ładnym widokiem.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

[Sowie] - okolice Wigancickiej Polany

Postautor: Apollo » 21-10-2006 21:10

Do kolekcji dorzucę jeszcze GSS w Górach Sowich. Pomijając już, że po ostatniej zimie drzewostan leży na szlaku, to znaki są często prawie w ogóle niewidoczne.
Dałem się dziś złapać idąc od strony Przełęczy Woliborskiej, mniej więcej w połowie drogi do Wigancickiej Polany. Droga prowadzi po łuku w lewo, natomiast szlak odbija w prawo. Brak jakiegokolwiek oznakowania (patrząc od strony Przeł. Woliborskiej) spowodował, że polazłem drogą, a nie szlakiem i trzeba było potem leśnymi drogami (nadrabiając parę metrów) krążyć do Wigancickiej Polany.

Awatar użytkownika
Syrioosh
wędrowiec
Posty: 315
Rejestracja: 16-01-2007 13:09
Lokalizacja: Nowa Ruda/Wałbrzych

Postautor: Syrioosh » 16-01-2007 14:44

Witam!

W niedziele wracałem ze schroniska Andrzejówka czerwonym szlakiem do Sokołowska. Na początku trasa jest bardzo dobrze oznakowana a znaki szlaku są bardzo wyraźne. Po jakimś czasie niestety to ulega zmianie na gorsze. Czerwone znaki pojawiają się bardzo rzadko i są mało wyraźne. Na koniec można zobaczyć jeszcze kilka wyraźnych znaków a później szlak... urywa się. Idąc dalej leśną drogą i szukając szlaku doszedłem do Rozdroża pod Krzywuchą. Dalej znaków czerwonego szlaku nie odnalazłem.
Kiedyś próbowałem iść z Sokołowska do schroniska Andrzejówka szlakiem czerwonym. Po minięciu węzła szlaków i zabudowań gospodarczych szlak się urywał. Szukanie dalszego ciągu znaków okazało się bezskuteczne, więc wróciłem do węzła szlaków i poszedłem do Andrzejówki żółtym szlakiem przez ruiny zamku Radosno.
Zastanawiam się dlaczego tak źle oznakowany jest ten szlak?

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 16-01-2007 14:57

Może to kwestia pracowitości oddziału PTTKu, który się tym odcinkiem opiekuje? Bo chyba znakowanie jest dalej w gestii PTTKu?

Awatar użytkownika
Syrioosh
wędrowiec
Posty: 315
Rejestracja: 16-01-2007 13:09
Lokalizacja: Nowa Ruda/Wałbrzych

Postautor: Syrioosh » 16-01-2007 15:28

Na forum Sokołowska znalazłem informację że szlak czerwony na odcinku Sokołowsko - Andrzejówka a dokładniej (Bukowiec - Andrzejówka) jest zamknięty. Tylko dlaczego nikt (w tym przypadku chyba PTTK jest za to odpowiedzialne) nie umieścił tej informacji na węzłach szlaków w Sokołowsku i Andrzejówce?
Sprawcą zamknięcia szlaku jest powiększający się kamieniołom melafiru.

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 16-01-2007 15:56

Ot i zagwozdka rozwiązana. :lol: Przebieg GSS na odcinku: Sokołowsko - Andrzejówka był już kilka razy zmieniany, m.in. właśnie przez wspomniany kamieniołom.

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2604
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 16-01-2007 19:28

Hm...przecież z Sokołowska do Andrzejówki biegnie swoista "ceprostrada". Nie sposób tam zbłądzić. Chyba,że coś się zmieniło od mojego ostatniego pobytu(wrzesien 2005).
Szlak czerwony od Sokołowska (na krzyżówce) odbija w lewo i stromo pnie się na Bukowiec, potem "granią" sprowadza do schroniska, z lasu wychodzi przy miejscu na ognisko.

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 17-01-2007 07:58

Ceprostrada, czyli droga dojazdowa to szlak zielony. W zeszłym roku, w czasie Sudeckiej Setki, zauważyłem przy mostku na strumieniu nową wiatę turystyczną. Dwa lata temu chyba jej nie było :P A ani na stronie Sokołowska, ani Andrzejówki nie znalazłem informacji o zmianie przebiegu szlaku czerwonego :?

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 17-01-2007 08:24

Wirek. Wiata rzeczywiście jest nowa. Fajne miejsce na biwak, by nabrać sił przed... szturmem na Zamek Radosno. :lol:

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2604
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 17-01-2007 19:07

Wg mnie szak czerwony zmieniono jakieś 3 lata temu i teraz aby wbić się na Bukowiec trzeba "zrobić" naprawdę stromą ścianę zaraz za Sokołowskiem.
A co do wiat, to identyczna jest po Stożkiem - z pięknym widokiem na Dolinę Sokołowska!

Padawan
tramp
Posty: 11
Rejestracja: 18-12-2006 16:31
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Padawan » 18-01-2007 00:01

Satan pisze:Wg mnie szak czerwony zmieniono jakieś 3 lata temu i teraz aby wbić się na Bukowiec trzeba "zrobić" naprawdę stromą ścianę zaraz za Sokołowskiem.
A co do wiat, to identyczna jest po Stożkiem - z pięknym widokiem na Dolinę Sokołowska!

Pamiętam, że szedłem tą "ostrą trasą" jakieś 6 lat temu ( na szczęście w dół :) ). Więc to podejście nie jest tak nowe. Acz co do reszty szlaku, to kamieniołom chyba rzeczywiście psuje zabawę z nim -> proponuje szlak niebieski, moim zdaniem najciekawszy szlak w Górach Kamiennych (czy też Suchych, nigdy nie rozumiałem tego podziału :) ). Zwłaszcza pierwszy szczyt po Sokołowsku z pojedynczym, spalonym drzewem robi wrażenie :)
stmt = connection.createStatement();

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 18-01-2007 08:06

Góry Suche są wsch. częścią Gór Kamiennych. Zach. część natomiast nosi nazwę Góry Krucze.

Ropcho7
tramp
Posty: 12
Rejestracja: 25-04-2007 09:56
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Ropcho7 » 28-04-2007 20:27

Ja uważam że miejscem wartym uwagi ze względu na łatwość zabłądzenia jest Ptasznik w Górach Złotych, gdyż idąc od Złotego Stoku, przez Cwalislaw ciężko jest trafić na szlak ze względu na pokaźne wycinki na zboczu ktorym idzie szlak (wschodnim). Najlepszym rozwiązaniem według mnie jest przejście drogami szutrowymi praktycznie po poziomicy na południe (lewo) od szlaku i obejście szczytu Ptasznika, trafiając od razu na nieźle oznaczony szlak niebieski (do Barda), jeżeli chcemy pójść w drugą stronę niebieskim to warto albo trawersować zbocze (po prostu na szczyt), lub pewniej, acz dłużej przejść się już wcześniej opisaną trasą, i za iść szlakiem ,lub ewentualnie trafić na tabliczki prowadzące tylko na szczyt, ustawiane przez nadleśnictwo.
Mimo to większość ludzi tam błądzi więc nie martwcie się.

fiber
tramp
Posty: 19
Rejestracja: 25-02-2007 20:46
Lokalizacja: Gryfice

miejsca

Postautor: fiber » 01-05-2007 20:33

Witam.
Pierwszy raz byłem w Górach Kamiennych za namową doświadczonych forumowiczów i swoją ciekawością wybrałem sie w ostatni weekend w te góry.Tak jak pisałem w innym temcie poszedłem szlakiem niebieskim z Sokołowska od strony wyciągu(temperatura powietrza rano o godzinie 10,00 3,5 stopnia :evil: )i przez Włostową , Kostrzynę i Waligórę doszliśmy z żona do Andrzejówki.Następnie postanowilismy pójść żółtym do zamku Radosna i oczywiście bez problemu doszliśmy tylko wytłumaczcie mi co dalej. :idea: Jast tablica kierunkowa na Sokołowska przez Radosno i na drzewie znak żółty uparłem się iść dale i z żoną zeszliśmy z drugiej strony zamku :evil: Nie powiem co mi powiedziała :!: Pozatym naprawdę piękny szlak i jeszcze w tym tygodniu się wybieram na dalsze zwiedzanie.


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”