Ślęża nieznana czyli śladami ZGV...

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 21-01-2014 01:17

Gryf pisze:
Hazmburk pisze:Masz rację. Ale wcale nie musi to oznaczać, że twórcą błędu (?) jest Plan.

Jestem bardziej niż pewien, że tak jest.

Jesteś bardziej niż pewien? A ile źródeł sprawdziłeś? Sprawdziłeś chociaż to wydanie mapy Masywu Ślęży Planu z 2002 roku?

Gryf pisze:Sprawdzałem, mam tę mapę, a jednak jest.

Mógłbyś zeskanować ten fragment mapy wraz ze stopką wydawniczą?

Gryf pisze:
Hazmburk pisze:
Gryf pisze:Będę próbował dotrzeć do dwóch pozostałych źródeł bibliograficznych dotyczących tego hasła. Być może autorzy mapy z 2002 roku również posiłkowali się tymi materiałami w trakcie redagowania treści?

Słuszna decyzja.

Daruję sobie.

No właśnie... Przecież już jesteś "bardziej niż pewien", to po co?

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 21-01-2014 01:26

Hazmburk pisze:Jesteś bardziej niż pewien? A ile źródeł sprawdziłeś? Sprawdziłeś chociaż to wydanie mapy Masywu Ślęży Planu z 2002 roku?


Kiepski żart!

Mam m.in. dwa wydania Planu, pierwsze i trzecie, 2002 i 2005 r.

Mam je właśnie przed nosem! :mrgreen:

Poza tym powołuję się na sytuację kiedy SGTS podaje jako źródło pierwsze Planowe wydanie tej mapy. Właśnie na tej mapie jako w najlepiej dostępnym źródle pojawia się "Źródło Św. Jana"

Hazmburk pisze:
Gryf pisze:Sprawdzałem, mam tę mapę, a jednak jest.


Mógłbyś zeskanować ten fragment mapy wraz ze stopką wydawniczą?


Zrobi się. Plan. 2002, wyd. I i Plan. 2005, wyd. III

Hazmburk pisze:No właśnie... Przecież już jesteś "bardziej niż pewien", to po co?


W sprawie źródła na rozdrożu "Hultaja"

Szkoda, że współcześnie nie nanosi się i nie eksponuje na mapach odcinków dawnych szlaków spacerowych takich jak Ścieżka pod Skałami, Droga Eugeniusza czy Droga Olbrzymek, które swoją atrakcyjnością i malowniczością mogą konkurować ze Skalną Percią.
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)

www.bushcraft.pl

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 21-01-2014 17:50

OK, czyli na razie wiemy tyle, że ta nazwa źródła znalazła się w tym wydaniu mapy Planu. Czas na inne, wcześniejsze źródła. Sprawdzałeś np. przewodnik Mazurskiego po Masywie Ślęży? Co z dwoma pozostałymi źródłami, cytowanymi przez SGTS? Z bibliografii "Słownika..." można też pewnie wytypować więcej publikacji, które mogłyby rzucić jakieś światło na tę zagadkę. Przerwa, podając informację o nadaniu źródłu nazwy "Jahnquelle", na pewno cytuje jakieś źródła - warto sięgnąć do tych materiałów, może coś powiedzą, jak źródło nazywało się wcześniej (i czy w ogóle się nazywało)...

Skoro tak lubisz dzwonić do Planu, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zadzwonić i w tej sprawie i zapytać, skąd wzięli nazwę ;)

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 21-01-2014 18:53

Problem nazwy Źródła Świętego Jana na Ślęży był już poruszany na tym forum ponad 6 lat temu. Naprawdę nie stać Cię było, żeby przez ten czas poszukać w różnych źródłach rozwiązania dręczącej Cię zagadki?

Awatar użytkownika
rafal.zwdh
tramp
Posty: 29
Rejestracja: 01-11-2013 10:56
Lokalizacja: Ślęża/Sobótka/JMK

Postautor: rafal.zwdh » 23-01-2014 09:36

Panowie, a gdy by tak była możliwość skontaktowania się z osobami, które odnawiały te źródełka?

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 23-01-2014 13:32

rafal.zwdh pisze:Panowie, a gdy by tak była możliwość skontaktowania się z osobami, które odnawiały te źródełka?

Prędzej ja bym miał możliwość skontaktowania się z panem Franaszczukiem (szefem TŚ)&co., bo od dłuższego czasu (co najmniej kilka lat), nie zajmują się już rekonstrukcją ślężańskich źródeł, a odtwarzaniem regimentu piechoty z okresu Księstwa Warszawskiego. Ostatnio spotkałem ich na rekonstrukcji w Świdnicy w X 2013 r. Jeden ze "Ślężan" nawet mnie "ustrzelił", choć nieskutecznie (bo jak widać żyję :wink: ).