Kolejka będzie zamknięta?

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
włodarz
stary wyga
Posty: 1096
Rejestracja: 22-07-2012 12:32
Lokalizacja: Góry Sowie

Postautor: włodarz » 17-10-2013 17:32

Spróbuj sam dorosłego niepełnosprawnego dopchać do schroniska na Stogu czy na inną górę to będziesz wiedział o czym piszesz.

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 17-10-2013 18:35

włodarz pisze:Spróbuj sam dorosłego niepełnosprawnego dopchać do schroniska na Stogu czy na inną górę to będziesz wiedział o czym piszesz.

Transportowałem dorosłą osobę niepełnosprawną na wózku inwalidzkim przez całą Dolinę Chochołowską - od Siwej Polany do schroniska. Asfalt dochodzi do 1/3 i też jest pod górę. Jakoś dałem radę.

hm0
wędrowiec
Posty: 497
Rejestracja: 26-02-2011 10:13

Postautor: hm0 » 17-10-2013 19:05

Ale spróbuj zrobić to ze Świeradowa na Przełęcz Łącznik a potem z Karpacza na Równię pod Śnieżką.
Kolejka w tamtym rejonie jest in plus - zarówno dla pełno- i niepełnosprawnych, bo pozwala zaoszczędzić czas i siły i zamiast marnować je na drałowanie mało atrakcyjnym widokowo asfaltem, można je spożytkować na podziwianie pejzażu wnętrza Gór Izerskich. :)

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 17-10-2013 19:44

hm0 pisze:Kolejka w tamtym rejonie jest in plus - zarówno dla pełno- i niepełnosprawnych, bo pozwala zaoszczędzić czas i siły i zamiast marnować je na drałowanie mało atrakcyjnym widokowo asfaltem, można je spożytkować na podziwianie pejzażu wnętrza Gór Izerskich. :)

Trudno się z tym nie zgodzić (choć sam raczej z kolejek nie korzystam). Do tego należałoby dodać narciarzy i rowerzystów - tym ostatnim kolejka umożliwia dostanie się do wnętrza Gór Izerskich bez uciążliwego podjazdu (o ile dobrze pamiętam, za rower nic się nie dopłaca).

Większość ludzi korzystających z takich kolejek to są ludzie rzadko mający kontakt z górami, przyjeżdżający do modnych kurortów z głębi kraju np. na wakacje. Dla nich kolejka górska jest swoistą atrakcją. Jeśli taka kolejka zachęci ich do wjazdu na górę, podejścia kawałek np. na wieżę na Smreku czy zejścia na własnych nogach w dół, to można się tylko cieszyć. Gdyby nie było kolejki, wielu z nich w ogóle nie wybrałoby się w góry - w zamian poszliby na basen albo do miejscowej knajpy. A propos, ostatnio media donosiły, że może przyszłe pokolenie z powodu braku ruchu będzie żyło 5 lat krócej niż nasze (link).